loading
Proszę czekać...
Prof. Elżbieta Mączyńska dla "TS": Niezbędna jest refleksja nad zmianą funkcjonowania związków zawodowych
Opublikowano dnia 20.09.2017 19:00
– Pytanie, jaka jest rola związków zawodowych, stawia sobie wielu ekonomistów i socjologów, także w bogatych krajach. Istnieją międzynarodowe porównawcze badania, w tym zlecane przez OECD, które wskazują, że kraje, w których działa system partycypacyjny, mają lepsze wyniki ekonomiczne. Elementem takiego systemu są związki zawodowe – mówi prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego i wybitny ekonomista prof. Elżbieta Mączyńska w rozmowie z Andrzejem Berezowskim.

T. Gutry - Tygodnik Solidarność
– Co to jest system partycypacyjny?
– To system, który polega m.in. na tym, że pracownicy biorą czynny udział w podejmowaniu decyzji w organizacji, np. poprzez udział w radach nadzorczych czy pracowniczych. Zwany jest także systemem inkluzywnym, włączającym. Partycypacja ma szerszy wymiar i wiąże się m.in. z rozwojem społeczeństwa obywatelskiego.

– Czy czynny udział pracowników w podejmowaniu decyzji przynosi jakieś wymierne rezultaty?
– Istnieją międzynarodowe porównawcze badania, w tym prowadzone przez OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju), które wskazują, że kraje, w których rozwija się system partycypacyjny, mają lepsze wyniki ekonomiczne niż kraje, w których uczestnictwo pracowników w systemie decyzyjnym organizacji jest marginalizowane. System partycypacyjny pomaga przedsiębiorstwom i innym instytucjom w osiąganiu zakładanych celów biznesowych. Partycypacja stwarza szanse na integrację rozproszonych kompetencji i pełniejsze wykorzystanie mądrości ludzi. To podłoże, warunek i przejaw rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i zwiększania odpowiedzialności za podejmowane decyzje.

– System partycypacyjny kojarzy mi się z Finlandią czy Szwecją. A jak jest w Polsce?
– W Polsce po 1989 roku nastąpił odwrót od systemu partycypacyjnego. Istnieje w bardziej doświadczonych rynkowo krajach, takich jak Finlandia, Szwecja, Dania, Norwegia czy Niemcy, które dbają o to, aby system partycypacyjny się rozwijał. Jedną z form takiego systemu są tzw. turkusowe przedsiębiorstwa.



Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Adam Andruszkiewicz [K'15]: Głosowałem w obronie ministra Macierewicza i już tłumaczę dlaczego
Blogi
avatar
Marian
Panic

M.Panic: Instytucja do zwalczania antysemityzmu w Niemczech: "Nasze spojrzenie musimy kierować na Polskę"
W Niemczech w niektórych landach istnieje specjalna instytucja (osoba) oddelegowana do zwalczania antysemityzmu (tzw. Antisemitismusbeauftragte). Teraz powołano coś takiego również w Nadrenii Północnej-Westwalii. 
avatar
Marek
Lewandowski

Marek Lewandowski: Kaźmierczak w Radzie Dialogu Społecznego. To groteska
Cezary Kaźmierczak, szef Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, która stała się organizacją reprezentatywną i weszła do Rady Dialogu Społecznego, dał się poznać w 2013 roku, gdy w liście do Piotra Dudy, szefa Solidarności napisał, że przedsiębiorcy mają w dupie płacę minimalną i jak trzeba będą zatrudniać na czarno. Teraz ogłasza tezę, że z powodu wprowadzenia ograniczenia handlu w niedzielę upadnie w 2018 r. 15 tys. małych i średnich sklepów. A to manipulacja.
avatar
Ryszard
Czarnecki

Ryszard Czarnecki: "Parlament Europejski woli rozmawiać o Czechach czy Polsce, a nie o Francji…"
Jeszcze gorzej potraktowano propozycję, którą zgłosiłem w imieniu grupy politycznej Europejskich Konserwatystów i Reformatorów odnośnie „Kryzysu demokracji we Francji”. Zawnioskowałem o to na początku ostatniej w tym roku sesji Parlamentu Europejskiej w Strasburgu, proponując, aby debata odbyła się w środę. Uzasadniałem, że skoro demonstracje w tym jednym z dwóch największych krajów UE trwają cztery weekendy z rzędu, skoro wzięły w niej udział setki tysięcy obywateli, skoro doszło do aresztowań paru tysięcy osób, a w zamieszkach rannych zostało niemal 900 osób − to europarlament nie może o tym milczeć. Podkreśliłem, że skoro parlament zajmował się sytuacją w Polsce i na Węgrzech, ostatnio w Rumunii, a nawet chwilę wcześniej przyjął wniosek grupy Zielonych o debatę na temat sytuacji w Republice Czeskiej (w kontekście premiera Czech Andreja Babisza), to nie może milczeć o krajach Europy Zachodniej, w tym Francji. Inaczej − argumentowałem – pojawią się zarzuty o hipokryzję i podwójne standardy europarlamentu. Propozycję EKR poddano pod głosowanie, ale – wbrew głosowaniom wcześniejszym – przewodniczący PE, Włoch Antonio Tajani nie podjął decyzji o głosowaniu elektronicznym, lecz o głosowaniu tzw. „optyczną większością” czyli przez podniesienie rąk.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.