Szukaj
Konto

Matczak: "Uważam, że PiS szybko wróci, bo niewiele się nauczyliśmy"

09.12.2023 19:01
prof. Marcin Matczak
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Wszechnica FWW
Komentarzy: 0
Prof. Marcin Matczak to prawnik znany głównie z ostrej krytyki poczynań rządu Zjednoczonej Prawicy i bronienia tzw. "wolnych sądów". Na łamach "Gazety Wyborczej" komentując ostatnio aktualną postawę sejmowej większości, stwierdza, że "PiS szybko wróci, bo niewiele się nauczyliśmy".

Prof. Marcin Matczak nawiązał m.in. do kwestii ślubowania poselskiego ze słowami "Tak mi dopomóż Bóg", które zostały wyśmiane przez dziennikarza OKO.press Piotra Pacewicza.

- Zacznę chyba pisać jakiś "raport z odbitego miasta", żeby notować w nim, jak ludzie opozycji zachowują się po zwycięstwie nad PiS-em. Nastroje są euforyczno-bojowe, zewsząd padają propozycje, żeby zalać ten PiS betonem, a ci którzy w 1989 roku popierali grubą kreskę wobec komunistycznego reżimu, dla Kaczyńskiego żądają Norymbergi

- pisze.

Prawnik jest zdania, że postępowanie nowej większości sejmowej przez liczne błędy i chęć zemsty może doprowadzić jedynie do powrotu PiS-u.

"PiS szybko wróci, bo niewiele się nauczyliśmy"

- Uważam, że PiS szybko wróci, bo niewiele się nauczyliśmy. Nasza elita nadal ostentacyjnie pogardza prostaczkami, co gorsza, robią to ludzie, których szanuję. Piotr Pacewicz w Oko.press lustruje posłów, którzy dodali do ślubowania "Tak mi dopomóż Bóg", i szydzi, jak się patrzy. Faza wprost przewidziana w Konstytucji RP to dla niego "pana boże zaklęcie", a jej dodanie to "odklepywanie" formułki. Ufacie, że jak się wyżyjecie na elektoracie, a potem szybko wsadzicie do więzienia PiS-owskich polityków to będzie spokój?

- pyta na łamach "GW".

Matczak przypomina także, że wielu internautów lubi nazywać go ukrytym "pisiorem", ponieważ popiera rozwiązanie, w którym należy rozliczać zgodnie z prawem polityków, a nie karać wyborców.

- Ludzie chyba myślą, że wszyscy, którzy nienawidzili III RP, wyemigrowali, zrzekli się polskiego obywatelstwa i nigdy już nie będą u nas głosować

- podkreśla.

Wybory 2023

Po emocjonującej kampanii wyborczej w Polsce zakończyły się wybory parlamentarne. Wybory wygrało Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 35,38 proc. głosów. Kolejne miejsca zajęli: Koalicja Obywatelska - 30,70 proc., Trzecia Droga - 14,40 proc., Nowa Lewica - 8,61 proc., Konfederacja - 7,16 proc. Pozostałe komitety nie przekroczyły progu wyborczego.

Misję tworzenia rządu otrzymał od prezydenta RP polityk zwycięskiego PiS Mateusz Morawiecki. Liczni komentatorzy są jednak zdania, że misja Morawieckiego skazana jest na niepowodzenie, a rząd najprawdopodobniej utworzy koalicja partii opozycyjnych - Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Lewica - pod wodzą Donalda Tuska.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Premier Morawiecki ogłosił decyzję ws. zerowego VAT-u na żywność

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dramat nad jeziorem w Wągrowcu. Znaleziono kobietę z obrażeniami

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.12.2023 19:01
Źródło: Gazeta Wyborcza