Mecenas Paweł Kozanecki od „trumien na kółkach” odwieszony przez izbę adwokacką

Mecenas Paweł Kozanecki może znów wykonywać obowiązki prawnika – informuje serwis tvn24.pl. O łódzkim adwokacie zrobiło się głośno po tym, jak komentując śmiertelny wypadek ze swoim udziałem stwierdził, iż była to „konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach”.
Adwokat Paweł Kozanecki
Adwokat Paweł Kozanecki / fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Jak informuje TVN24.pl, powołując się na oburzonych przedstawicieli łódzkiej palestry, prawnik Paweł Kozanecki wrócił do wykonywania zawodu. Serwis potwierdził także tę informację u mecenas Anny Mrożewskiej z Izby Adwokackiej w Łodzi.

Co więcej, mecenas Mrożewska przyznała, że możliwość wykonywania obowiązków stracił za... nieopłacanie składek.

Do zawieszenia dochodzi automatycznie, jeżeli dany adwokat przez pół roku nie uiści wymaganej opłaty. Prawnik, o którego pan pyta, stracił z tego powodu możliwość wykonywania zawodu, ale odzyskał ją po wpłaceniu środków – powiedziała portalowi tvn24.pl.

CZYTAJ TAKŻE: Jak będzie układała się współpraca Donalda Tuska z Andrzejem Dudą? Polacy nie mają wątpliwości

Tragiczny wypadek

We wrześniu 2022 r. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko łódzkiemu adwokatowi Pawłowi Kozaneckiemu, oskarżonemu o spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie osoby.

Do zdarzenia doszło we wrześniu 2021 r. na drodze koło Barczewa (woj. warmińsko-mazurskie).

CZYTAJ TAKŻE: Jak będzie układała się współpraca Donalda Tuska z Andrzejem Dudą? Polacy nie mają wątpliwości

„Trumna na kółkach”

Wypadek głęboko wstrząsnął opinią publiczną głównie z powodu skandalicznego zachowania mecenasa. Dzień po wypadku Kozanecki opublikował na Instagramie nagranie wideo, z którego wynikało, że nie poczuwa się do winy. Stwierdził m.in., że „to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły”.

Zdaniem prokuratury Paweł Kozanecki „umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez przekroczenie podwójnej linii ciągłej wyznaczającej oś jezdni, wjeżdżając na pas ruchu przeznaczony do poruszania się pojazdów w kierunku przeciwnym”. Na skutek tego manewru samochód adwokata zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka audi. Kierująca i pasażerka audi poniosły śmierć na miejscu.

CZYTAJ TAKŻE: Nieoficjalnie: Poważne obiekcje Andrzeja Dudy wobec ważnego ministra Tuska


 

POLECANE
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza Wiadomości
O włos od tragedii. Wypadek z udziałem polskiego piosenkarza

Michał Wiśniewski opublikował w mediach społecznościowych emocjonalne nagranie, w którym opowiedział o niebezpiecznym zdarzeniu drogowym z jego udziałem. Lider zespołu Ich Troje poinformował, że został uderzony przez rozpędzony samochód, którego kierowca uciekł z miejsca kolizji.

Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym Wiadomości
Zgubili się w lesie podczas mrozów. Dramat w Kampinoskim Parku Narodowym

Jedna z trzech osób, które zgubiły się podczas spaceru w Kampinoskim Parku Narodowym, nie przeżyła. Mimo szybkiej akcji ratunkowej i intensywnych poszukiwań, życia starszej kobiety nie udało się uratować. Policja ostrzega przed przebywaniem w lasach w czasie silnych mrozów.

Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen z ostatniej chwili
Pięciu Polaków w konkursie Pucharu Świata w Willingen

Pięciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w skokach narciarskich w Willingen.

Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda Wiadomości
Żałoba w świecie sportów walki. Nie żyje legenda

Świat sportów walki stracił jedną ze swoich najbardziej rozpoznawalnych postaci. W wieku 56 lat zmarł Henry „Sentoryu” Miller - były zawodnik sumo i uczestnik gal Pride FC, uznawany za jednego z najbardziej utytułowanych cudzoziemców w historii japońskiego sumo. Informację o jego śmierci przekazali eksperci i media sportowe. Miller odszedł 29 stycznia po długiej i wyniszczającej walce z chorobą nowotworową.

Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach z ostatniej chwili
Arktyczny mróz uderza w Polskę. Tu dzieci nie wrócą do szkół po feriach

Temperatury sięgające nawet minus 29 stopni Celsjusza skłoniły samorządy do nadzwyczajnych decyzji. Po zakończeniu ferii zimowych część szkół na nie wznowi zajęć w poniedziałek i wtorek.

Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy Wiadomości
Zabójstwo 14-latki w Kępnie. Podejrzany przyznał się do winy

Sąd Rejonowy w Kępnie zastosował w niedzielę trzymiesięczny areszt wobec 24-latka, któremu zarzucono zabójstwo 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna przyznał się do zarzutu zabójstwa.

Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy z ostatniej chwili
Anarchistyczny protest w Turynie zamienił się w bitwę. Setka rannych funkcjonariuszy

Uczestnicy protestu obrzucali policjantów racami, kamieniami i metalowymi rurami, podpalili radiowozy i próbowali sforsować policyjny kordon. Bilans sobotnich zamieszek w Turynie jest dramatyczny – rannych zostało ponad 100 funkcjonariuszy.

Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz tylko u nas
Akta Epsteina, czyli góra urodziła mysz

Ujawnienie akt Jeffreya Epsteina miało rzucić nowe światło na relacje świata polityki z jedną z największych afer obyczajowych ostatnich lat. Po fali oczekiwań i spekulacji pojawia się jednak pytanie, czy opublikowane dokumenty rzeczywiście zmieniają cokolwiek w sprawie Donalda Trumpa i amerykańskiej polityki.

Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży z ostatniej chwili
Płonie supermarket w Polkowicach. W akcji 20 jednostek straży

Dach sklepu zawalił się po kilkunastu minutach akcji, a cały obiekt stanął w płomieniach. Nad Polkowicami unosiły się kłęby dymu widoczne z dużej odległości. W trakcie działań ratowniczych poszkodowanych zostało dwóch strażaków.

„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością z ostatniej chwili
„Tusk postawił na niej krzyżyk”. Nowa szefowa Polski 2050 zderza się z rzeczywistością

Wyciek wewnętrznej korespondencji, anulowane głosowanie i ostre oceny ze strony opozycji – wybór nowej przewodniczącej Polski 2050 zamiast uspokoić sytuację, ujawnił głęboki kryzys w ugrupowaniu. Politycy podczas rozmowy w studiu Polsatu mówią wprost o utracie zaufania, emocjach i chaosie.

REKLAMA

Mecenas Paweł Kozanecki od „trumien na kółkach” odwieszony przez izbę adwokacką

Mecenas Paweł Kozanecki może znów wykonywać obowiązki prawnika – informuje serwis tvn24.pl. O łódzkim adwokacie zrobiło się głośno po tym, jak komentując śmiertelny wypadek ze swoim udziałem stwierdził, iż była to „konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach”.
Adwokat Paweł Kozanecki
Adwokat Paweł Kozanecki / fot. PAP/Grzegorz Michałowski

Jak informuje TVN24.pl, powołując się na oburzonych przedstawicieli łódzkiej palestry, prawnik Paweł Kozanecki wrócił do wykonywania zawodu. Serwis potwierdził także tę informację u mecenas Anny Mrożewskiej z Izby Adwokackiej w Łodzi.

Co więcej, mecenas Mrożewska przyznała, że możliwość wykonywania obowiązków stracił za... nieopłacanie składek.

Do zawieszenia dochodzi automatycznie, jeżeli dany adwokat przez pół roku nie uiści wymaganej opłaty. Prawnik, o którego pan pyta, stracił z tego powodu możliwość wykonywania zawodu, ale odzyskał ją po wpłaceniu środków – powiedziała portalowi tvn24.pl.

CZYTAJ TAKŻE: Jak będzie układała się współpraca Donalda Tuska z Andrzejem Dudą? Polacy nie mają wątpliwości

Tragiczny wypadek

We wrześniu 2022 r. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko łódzkiemu adwokatowi Pawłowi Kozaneckiemu, oskarżonemu o spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie osoby.

Do zdarzenia doszło we wrześniu 2021 r. na drodze koło Barczewa (woj. warmińsko-mazurskie).

CZYTAJ TAKŻE: Jak będzie układała się współpraca Donalda Tuska z Andrzejem Dudą? Polacy nie mają wątpliwości

„Trumna na kółkach”

Wypadek głęboko wstrząsnął opinią publiczną głównie z powodu skandalicznego zachowania mecenasa. Dzień po wypadku Kozanecki opublikował na Instagramie nagranie wideo, z którego wynikało, że nie poczuwa się do winy. Stwierdził m.in., że „to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły”.

Zdaniem prokuratury Paweł Kozanecki „umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez przekroczenie podwójnej linii ciągłej wyznaczającej oś jezdni, wjeżdżając na pas ruchu przeznaczony do poruszania się pojazdów w kierunku przeciwnym”. Na skutek tego manewru samochód adwokata zderzył się czołowo z jadącym z naprzeciwka audi. Kierująca i pasażerka audi poniosły śmierć na miejscu.

CZYTAJ TAKŻE: Nieoficjalnie: Poważne obiekcje Andrzeja Dudy wobec ważnego ministra Tuska



 

Polecane