„Nigdy nie wyrażę na to zgody”. Prezydent pisze do marszałka Hołowni

We wtorek po południu na stronie Kancelarii Prezydenta opublikowano pismo prezydenta skierowane do marszałka Sejmu w związku ze złożeniem w Sejmie projektu uchwały w sprawie usunięcia skutków kryzysu konstytucyjnego w kontekście pozycji ustrojowej oraz funkcji Krajowej Rady Sądownictwa w demokratycznym państwie prawnym.
Projekt został złożony przez grupę posłów KO, PSL-TD, Polski 2050-TD oraz Lewicy. W projekcie uchwały napisano m.in., że "trzy uchwały Sejmu z 2018, 2021 i 2022 r. ws. wyboru sędziów - członków Krajowej Rady Sądownictwa zostały podjęte z rażącym naruszeniem Konstytucji RP".
Prezydent RP pisze do marszałka Sejmu
Jak przypomniał w tym piśmie prezydent, "proponowane zmiany muszą się mieścić w granicach wyznaczonych przez konstytucję, zarówno co do trybu wprowadzania, jak i zgodności materii z postanowieniami ustawy zasadniczej".
"Jako Prezydent RP, któremu konstytucja w art. 126 ust. 2 powierza czuwanie nad jej przestrzeganiem, nigdy nie wyrażę zgody na podważanie statusu sędziów powołanych przez Prezydenta RP"
- podkreślił prezydent Duda.
W piśmie przypomniał m.in. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z marca 2019 r., w którym TK oceniał dopuszczalność wyboru sędziowskiej części składu KRS przez Sejm i stwierdził zgodność regulacji z konstytucją. "Zatem teza zawarta w projekcie uchwały, że wybór członków Krajowej Rady Sądownictwa (sędziów) nastąpił z rażącym naruszeniem konstytucji, jako sprzeczna z wyżej wymienionym wyrokiem TK, jest nieprawdziwa" - zaznaczył prezydent w swoim piśmie.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Burza w Pałacu Buckingham. Książę William musiał spakować walizki
ZOBACZ RÓWNIEŻ: "Polska śni, by je odzyskać". Absurdalne słowa Putina
Polska 2050 zmienia nazwę. Już dziś nowe otwarcie
"To kwestia elementarnej sprawiedliwości społecznej". Piotr Duda apeluje do marszałka Czarzastego ws. emerytur stażowych

Prezydent zawetował ustawę. Bogucki: Nowe przepisy ograniczałyby areszt dla pedofilów

Prezydent: Decyzje dotyczące bezpieczeństwa są decyzjami Polski, a nie Brukseli

Prezydent zawetował nowelizację prawa karnego

