Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

Wszystkie te osoby zawróciły na Białoruś.
W rejonie działania placówki SG w Białowieży migranci rzucali kamieniami i gałęziami w polskie patrole
- podała SG na platformie X.
Straż Graniczna zaznaczyła, że alerty o próbach przekroczenia granicy dostała dzięki monitoringowi z bariery elektronicznej.
Bariera na granicy
Bariera elektroniczna jest systemem kamer, czujników, które są rozmieszczone na długości ok. 206 km granicy z Białorusią. Centrum monitorujące dane z tej zapory jest w Podlaskim Oddziale SG w Białymstoku. Zapora ta uzupełnia główne zabezpieczenie na tej granicy, czyli stalową zaporę o wysokości 5,5 m, która jest zbudowana na 186 km.
Kryzys migracyjny na granicy z Białorusią trwa od sierpnia 2021 r. Z danych SG wynika, że w grudniu jest mniej prób nielegalnego przekroczenia granicy niż w ostatnich miesiącach. Łącznie dotąd nielegalnie granicę w grudniu próbowało przekroczyć ok. 300 takich przypadków, podczas gdy np. w listopadzie 1,5 tys. w październiku ok. 2 tys. W całym 2023 r. to ok. 25,7 tys. Byli to migranci z 53 krajów.
SG wybrała niedawno wykonawcę zapory elektronicznej, która ma powstać także na rzece Bug, wzdłuż granicy z Białorusią w województwie lubelskim. Inwestycja ma kosztować 280 mln zł, to głównie środki unijne. Zabezpieczenia mają powstać na długości 172 km, planowany jest montaż m.in. ok. 4,5 tys. kamer dzienno-nocnych i termowizyjnych oraz 1,8 tys. słupów kamerowych. Centrum nadzoru powstanie w siedzibie Nadbużańskiego Oddziału SG w Chełmie.
SG chce wyłonić w przetargu również wykonawcę bariery elektronicznej na granicznych rzekach Świsłocz i Istoczanka w województwie podlaskim. SG jest w trakcie zabezpieczenia środków z UE na tę inwestycję.
CZYTAJ WIĘCEJ: Tak wyglądał dziś początek "Pytania na śniadanie"
Komentarze
Ważny komunikat dla mieszkańców Poznania

Uważaj na ten klej. Unijny system Safety Gate wydał pilny alert

Andrzej Poczobut miał wrócić na Białoruś. „Przekroczył granicę w Bobrownikach”

„Rakieta AfD wystrzeliła”. Polityk partii mówi o współpracy z Polakami

Majątki Polaków pod lupą? Niepokojące wnioski z raportu dla KE. „UE potrzebuje pieniędzy”
