Czy warto kupić samochód z wyprzedaży rocznika?

Zakup nowego samochodu to spory wydatek. Dlatego osoby marzące o aucie prosto z salonu poszukują atrakcyjnych ofert zakupu. Jedną z nich może być wyprzedaż rocznika. Na jakie obniżki można liczyć i czy warto kupić samochód wyprodukowany w mijającym roku?
Kluczyki do auta
Kluczyki do auta / grafika: Adobe Stock

Artykuł Sponsorowany

Nowy, ale tańszy

Część osób, które słyszy o wyprzedaży rocznika samochodów, zastanawia się jak możliwe jest obniżenie ceny auta o nawet kilka tysięcy złotych. Warto uświadomić sobie jedno: producenci aut mają określone cele produkcyjne na dane rok, które realizują. Jednak nie zawsze udaje się sprzedać 100% wyprodukowanych aut, a każde niesprzedane auto jest stratą dla producenta. Istotną cechą rynku motoryzacyjnego jest też to, że już roczny stać samochodu – nawet jeśli nie był on w ogóle eksploatowany i fabrycznie jest nowy – mocno obniża jego wartość rynkową. Dlatego też producenci motoryzacyjni wolą sprzedać ostatnie sztuki samochodów z mijającego rocznika w niższych cenach niż liczyć straty z ich nie sprzedaży. Akcje wyprzedażowe rocznika mogą być okazją do zakupu wysokiej klasy samochodu z bogatym wyposażeniem nawet o kilka tysięcy złotych taniej.

Wyprzedaż rocznika – ile można zyskać?

Skoro akcje wyprzedażowe roczników samochodów mogą być tak atrakcyjnie, ile tak naprawdę można zyskać? Wiele zależy nie tylko od oferty producenta konkretnej marki, ale też od wybranego przez klienta wyposażenia. Chyba, że mamy na myśli wyprzedaż rocznika samochodów marki SEAT, gdzie SEAT Ateca z rabatem do 8000zł jest dostępny bez względu na rodzaj i pojemność wybranego silnika czy wariantu wyposażenia. Oznacza to, że w przypadku tego modelu wybrany wariant i wyposażenie zależą przede wszystkim od potrzeb klienta. Taka konstrukcja oferty wyprzedażowej wpływa pozytywnie szczególnie na cenę modeli z podstawowym wyposażeniem, gdzie w SEAT Ateca z silnikiem benzynowym 1.0 TSI110Km w wersji wyposażenia Reference dostępny jest za niespełna 91 tys. zł.

Wyprzedaż rocznika – nie czekaj do stycznia

Hasło „wyprzedaż rocznika” może sugerować, że najbardziej atrakcyjne ceny samochodów wyprodukowanych w mijającym roku będą w styczniu. Otóż nie! Producenci motoryzacyjni coraz wcześniej rozpoczynają akcję wyprzedażowe, aby mieć więcej czasu na sprzedaż aut wyprodukowanych w mijającym roku. Tym samym pierwsze promocje mijających roczników pojawiają się już na początku listopada. Przykładowo: od początku listopada dostępny jest SEAT Arona w wyprzedaży, w przypadku którego rabat wynosi nawet 4000 zł.

Jeśli rzeczywiście planujesz zakup samochodu w ramach akcji wyprzedażowej, nie powinieneś czekać do końca roku. Po pierwsze, akcje wyprzedażowe roczników cieszą się dużą popularnością i już po 2-3 tygodniach od początku wyprzedaży może okazać się, że dostępna jest wąska pula samochodów. Czy rzeczywiście samochody z wyprzedaży rocznika są mocno rozchwytywane? Biorąc pod uwagę dane Samar, który wskazuje, że tylko do 20 listopada 2023 r. zarejestrowano w Polsce 22 051 szt. nowych samochodów osobowych (niemal o 20% więcej niż rok wcześnie), to wskaźnik ten powinien dać do myślenia. Dlatego jeśli chcesz mieć możliwość wyboru wariantu wyposażenia i parametrów technicznych wybranego modelu samochodu, nie czekaj do ostatniej chwili z jego kupnem. Tym bardziej, że zakup samochodu to przemyślana decyzja, do której z pewnością przymierzasz się od dłuższego czasu. Start akcji wyprzedażowych rocznika to dobry moment na finalizację Twoich zamierzeń.

Artykuł Sponsorowany


 

POLECANE
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy z ostatniej chwili
Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy

Państwa członkowskie UE osiągnęły w środę porozumienie w sprawie wsparcia finansowego dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. To przełomowy, choć nie ostatni krok w procedurze legislacyjnej, który umożliwi wypłacenie pomocy Kijowowi na początku drugiego kwartału br., gdy Ukrainie zabraknie pieniędzy.

REKLAMA

Czy warto kupić samochód z wyprzedaży rocznika?

Zakup nowego samochodu to spory wydatek. Dlatego osoby marzące o aucie prosto z salonu poszukują atrakcyjnych ofert zakupu. Jedną z nich może być wyprzedaż rocznika. Na jakie obniżki można liczyć i czy warto kupić samochód wyprodukowany w mijającym roku?
Kluczyki do auta
Kluczyki do auta / grafika: Adobe Stock

Artykuł Sponsorowany

Nowy, ale tańszy

Część osób, które słyszy o wyprzedaży rocznika samochodów, zastanawia się jak możliwe jest obniżenie ceny auta o nawet kilka tysięcy złotych. Warto uświadomić sobie jedno: producenci aut mają określone cele produkcyjne na dane rok, które realizują. Jednak nie zawsze udaje się sprzedać 100% wyprodukowanych aut, a każde niesprzedane auto jest stratą dla producenta. Istotną cechą rynku motoryzacyjnego jest też to, że już roczny stać samochodu – nawet jeśli nie był on w ogóle eksploatowany i fabrycznie jest nowy – mocno obniża jego wartość rynkową. Dlatego też producenci motoryzacyjni wolą sprzedać ostatnie sztuki samochodów z mijającego rocznika w niższych cenach niż liczyć straty z ich nie sprzedaży. Akcje wyprzedażowe rocznika mogą być okazją do zakupu wysokiej klasy samochodu z bogatym wyposażeniem nawet o kilka tysięcy złotych taniej.

Wyprzedaż rocznika – ile można zyskać?

Skoro akcje wyprzedażowe roczników samochodów mogą być tak atrakcyjnie, ile tak naprawdę można zyskać? Wiele zależy nie tylko od oferty producenta konkretnej marki, ale też od wybranego przez klienta wyposażenia. Chyba, że mamy na myśli wyprzedaż rocznika samochodów marki SEAT, gdzie SEAT Ateca z rabatem do 8000zł jest dostępny bez względu na rodzaj i pojemność wybranego silnika czy wariantu wyposażenia. Oznacza to, że w przypadku tego modelu wybrany wariant i wyposażenie zależą przede wszystkim od potrzeb klienta. Taka konstrukcja oferty wyprzedażowej wpływa pozytywnie szczególnie na cenę modeli z podstawowym wyposażeniem, gdzie w SEAT Ateca z silnikiem benzynowym 1.0 TSI110Km w wersji wyposażenia Reference dostępny jest za niespełna 91 tys. zł.

Wyprzedaż rocznika – nie czekaj do stycznia

Hasło „wyprzedaż rocznika” może sugerować, że najbardziej atrakcyjne ceny samochodów wyprodukowanych w mijającym roku będą w styczniu. Otóż nie! Producenci motoryzacyjni coraz wcześniej rozpoczynają akcję wyprzedażowe, aby mieć więcej czasu na sprzedaż aut wyprodukowanych w mijającym roku. Tym samym pierwsze promocje mijających roczników pojawiają się już na początku listopada. Przykładowo: od początku listopada dostępny jest SEAT Arona w wyprzedaży, w przypadku którego rabat wynosi nawet 4000 zł.

Jeśli rzeczywiście planujesz zakup samochodu w ramach akcji wyprzedażowej, nie powinieneś czekać do końca roku. Po pierwsze, akcje wyprzedażowe roczników cieszą się dużą popularnością i już po 2-3 tygodniach od początku wyprzedaży może okazać się, że dostępna jest wąska pula samochodów. Czy rzeczywiście samochody z wyprzedaży rocznika są mocno rozchwytywane? Biorąc pod uwagę dane Samar, który wskazuje, że tylko do 20 listopada 2023 r. zarejestrowano w Polsce 22 051 szt. nowych samochodów osobowych (niemal o 20% więcej niż rok wcześnie), to wskaźnik ten powinien dać do myślenia. Dlatego jeśli chcesz mieć możliwość wyboru wariantu wyposażenia i parametrów technicznych wybranego modelu samochodu, nie czekaj do ostatniej chwili z jego kupnem. Tym bardziej, że zakup samochodu to przemyślana decyzja, do której z pewnością przymierzasz się od dłuższego czasu. Start akcji wyprzedażowych rocznika to dobry moment na finalizację Twoich zamierzeń.

Artykuł Sponsorowany



 

Polecane