Nie żyje legendarny aktor. Nowe informacje

W październiku media obiegła informacja o śmierci amerykańskiego gwiazdora. Matthew Perry był aktorem, który najwięcej zyskał za sprawą roli Chandlera Binga w serialu "Przyjaciele". Mężczyzna miał 54 lata.
świeca / zdjęcie poglądowe
świeca / zdjęcie poglądowe / Pixabay License

Matthew Perry został znaleziony martwy w swoim domu w Los Angeles. Leżał w wannie z hydromasażem. Służby wstępnie ustaliły, że przyczyną jego śmierci było utonięcie. Nie jest tajemnicą, że aktor od lat zmagał się z alkoholizmem i uzależnieniami. Był ostrzegany przez lekarzy, że powinien zmienić swój styl życia. W wieku 24 lat był już uzależniony od alkoholu, przez kolejne 10 lat postępowało jego uzależnienie od leków i narkotyków. Przygody z opioidami aktor spróbował w 1997 roku, kiedy to cierpiał z powodu bólu po wypadku na skuterze wodnym. Kiedy występował na planie filmowym jako Chandler, brał nawet 55 tabletek Vicodinu na dzień.

Perry był łącznie na odwyku 15 razy. W 2018 roku, 49-letni wówczas aktor trafił do szpitala z powodu nadużywania leków i ich skutków ubocznych - pęknięcia okrężnicy. Wówczas lekarze dawali mu 2 proc. szans na przeżycie. Aktor w wyniku niezdrowego stylu życia nabawił się poważnych problemów zdrowotnych. W najtrudniejszych chwilach przez dwa tygodnie leżał w śpiączce. Przeszedł łącznie 14 operacji na żołądku i zmuszony był funkcjonować z workiem kolostomijnym.

Wyniki sekcji zwłok nie pozostawiają wątpliwości

Amerykański aktor Matthew Perry, gwiazdor popularnego serialu "Przyjaciele", zmarł w wyniku "ostrego działania ketaminy", środka uspokajającego stosowanego czasami w leczeniu depresji - informowało w grudniu biuro lekarza sądowego hrabstwa Los Angeles. Ketamina jest środkiem znieczulającym, czasami nadużywanym w celach stymulujących lub euforycznych.W raporcie koronera z sekcji zwłok aktora wyszczególniono, że do jego śmierci przyczyniły się również inne czynniki, takie jak "choroba niedokrwienna serca" i "działanie buprenorfiny", leku stosowanego w leczeniu uzależnienia od opioidów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marek Sierocki wyrzucony z TVP? Dziennikarz przypomina jeden szczegół

Nowe doniesienia ws. śmierci aktora

Media obiegły nowe informacje dotyczące aktora. Chodzi o sposób, w jaki w ostatnim czasie miał zdobywać substancje odurzające. O szczegółach donosi "Daily Mail". Perry próbując desperacko zaspokoić swój nałóg miał umawiać się z młodymi kobietami za pośrednictwem portali randkowych. Nawiązywał przelotne relacje tylko po to, by móc w łatwy sposób zdobywać różnego rodzaju środki znieczulające i odurzające. Miał prosić kobiety, z którymi się spotkał, czy mogą załatwić mu daną substancję. Nie informował ich przy tym o swoim uzależnieniu.

Z gazetą skontaktował się również przyjaciel Perry'ego, który ujawnił, że ten nigdy nie poradził sobie z nałogiem i nigdy nie był czysty.

- Wszystkich okłamywał. To doprawdy bardzo smutne. Najprawdopodobniej najbardziej chciał okłamać samego siebie. Potrafił doskonale manipulować innymi, jeśli chodziło o zażywanie przez niego narkotyków. Ale to był tak potężny wysiłek. Walczył z tym do samego końca

- wyjawił.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dramat w Kępnie. Dwumiesięczna dziewczynka trafiła do szpitala w poważnym stanie


 

POLECANE
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię

„Wobec tych nowo-starych, dotąd tylko teoretycznych koncepcji ustrojowych UE, wchodzących w fazę praktyczną, Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski komentując ustalenia nieformalnego szczytu UE w Alden Biesen.

Kukiz przekazał tragiczne wieści. Nie dawałeś sobie pomóc… z ostatniej chwili
Kukiz przekazał tragiczne wieści. "Nie dawałeś sobie pomóc…"

W wieku 65 lat zmarł Jarosław Lach, współzałożyciel i pierwszy gitarzysta Aya RL. Paweł Kukiz pożegnał go poruszającymi słowami.

KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę z ostatniej chwili
KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę

Podczas nieformalnego szczytu w Alden Biesen, we wschodniej Belgii, przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i innych krajów poparli plany, które opracują już na posiedzeniu Rady Europejskiej w przyszłym miesiącu, dotyczące m.in. wykorzystania zgromadzonych przez obywateli oszczędności do inwestowania, bez pytania ich o zdanie.

Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE z ostatniej chwili
Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu.

Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec z ostatniej chwili
Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec

Niemiecki ambasador Miguel Berger wdał się w ostrą wymianę zdań z rzecznikiem PiS po debacie o SAFE w Sejmie. "Dlaczego Pana kraj nie zdecydował się z niego skorzystać?" – pyta ambasadora poseł Rafał Bochenek.

Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary z ostatniej chwili
Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary

Dwie osoby zginęły, a jedna została ranna w wyniku strzelaniny, do której doszło w czwartek wieczorem czasu lokalnego na terenie kampusu Uniwersytetu Stanowego Karoliny Południowej – informuje w piątek rano ABC News.

RPP obniży stopy procentowe? To otwiera drogę z ostatniej chwili
RPP obniży stopy procentowe? "To otwiera drogę"

– Inflacja w styczniu 2026 r. obniżyła się do 1,7 proc. z 2,4 proc. – twierdzi ekonomista Kamil Pastor z PKO BP i dodaje, że powrót inflacji do celu ma trwały charakter, co otwiera RPP drogę do obniżki stóp w marcu.

Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego

MSWiA kupiło 140 tys. czujek dymu i tlenku węgla za blisko 5 mln zł. Strażacy bezpłatnie zamontują je u osób najbardziej potrzebujących. Do woj. lubelskiego trafi blisko 8 tys. urządzeń.

Nie żyje Bożena Dykiel, legenda polskiego kina i teatru z ostatniej chwili
Nie żyje Bożena Dykiel, legenda polskiego kina i teatru

W wieku 77 lat zmarła legendarna aktorka teatralna i filmowa Bożena Dykiel – poinformowała w piątek rano Polska Agencja Prasowa, powołując się na informacje podane przez ks. Andrzeja Lutera.

Wiadomości
Hotel przyjazny dzieciom w górach pod logo Mercure

Hotele przyjazne dzieciom przywiązują szczególną wagę do komfortu najmłodszych gości i młodzieży. Tego typu obiekty ma w swoim portfolio również międzynarodowa sieć hoteli Mercure. Przykładem z Polski jest hotel w górach Mercure Szczyrk Resort, który oferuje m.in. salę zabaw, salę gier i strefę basenową.

REKLAMA

Nie żyje legendarny aktor. Nowe informacje

W październiku media obiegła informacja o śmierci amerykańskiego gwiazdora. Matthew Perry był aktorem, który najwięcej zyskał za sprawą roli Chandlera Binga w serialu "Przyjaciele". Mężczyzna miał 54 lata.
świeca / zdjęcie poglądowe
świeca / zdjęcie poglądowe / Pixabay License

Matthew Perry został znaleziony martwy w swoim domu w Los Angeles. Leżał w wannie z hydromasażem. Służby wstępnie ustaliły, że przyczyną jego śmierci było utonięcie. Nie jest tajemnicą, że aktor od lat zmagał się z alkoholizmem i uzależnieniami. Był ostrzegany przez lekarzy, że powinien zmienić swój styl życia. W wieku 24 lat był już uzależniony od alkoholu, przez kolejne 10 lat postępowało jego uzależnienie od leków i narkotyków. Przygody z opioidami aktor spróbował w 1997 roku, kiedy to cierpiał z powodu bólu po wypadku na skuterze wodnym. Kiedy występował na planie filmowym jako Chandler, brał nawet 55 tabletek Vicodinu na dzień.

Perry był łącznie na odwyku 15 razy. W 2018 roku, 49-letni wówczas aktor trafił do szpitala z powodu nadużywania leków i ich skutków ubocznych - pęknięcia okrężnicy. Wówczas lekarze dawali mu 2 proc. szans na przeżycie. Aktor w wyniku niezdrowego stylu życia nabawił się poważnych problemów zdrowotnych. W najtrudniejszych chwilach przez dwa tygodnie leżał w śpiączce. Przeszedł łącznie 14 operacji na żołądku i zmuszony był funkcjonować z workiem kolostomijnym.

Wyniki sekcji zwłok nie pozostawiają wątpliwości

Amerykański aktor Matthew Perry, gwiazdor popularnego serialu "Przyjaciele", zmarł w wyniku "ostrego działania ketaminy", środka uspokajającego stosowanego czasami w leczeniu depresji - informowało w grudniu biuro lekarza sądowego hrabstwa Los Angeles. Ketamina jest środkiem znieczulającym, czasami nadużywanym w celach stymulujących lub euforycznych.W raporcie koronera z sekcji zwłok aktora wyszczególniono, że do jego śmierci przyczyniły się również inne czynniki, takie jak "choroba niedokrwienna serca" i "działanie buprenorfiny", leku stosowanego w leczeniu uzależnienia od opioidów.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Marek Sierocki wyrzucony z TVP? Dziennikarz przypomina jeden szczegół

Nowe doniesienia ws. śmierci aktora

Media obiegły nowe informacje dotyczące aktora. Chodzi o sposób, w jaki w ostatnim czasie miał zdobywać substancje odurzające. O szczegółach donosi "Daily Mail". Perry próbując desperacko zaspokoić swój nałóg miał umawiać się z młodymi kobietami za pośrednictwem portali randkowych. Nawiązywał przelotne relacje tylko po to, by móc w łatwy sposób zdobywać różnego rodzaju środki znieczulające i odurzające. Miał prosić kobiety, z którymi się spotkał, czy mogą załatwić mu daną substancję. Nie informował ich przy tym o swoim uzależnieniu.

Z gazetą skontaktował się również przyjaciel Perry'ego, który ujawnił, że ten nigdy nie poradził sobie z nałogiem i nigdy nie był czysty.

- Wszystkich okłamywał. To doprawdy bardzo smutne. Najprawdopodobniej najbardziej chciał okłamać samego siebie. Potrafił doskonale manipulować innymi, jeśli chodziło o zażywanie przez niego narkotyków. Ale to był tak potężny wysiłek. Walczył z tym do samego końca

- wyjawił.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Dramat w Kępnie. Dwumiesięczna dziewczynka trafiła do szpitala w poważnym stanie



 

Polecane