Szukaj
Konto

Niemcy wciąż opóźniają dostarczenie pocisków dla Ukrainy

Bundestag
Źródło: Flickr @Nick Perretti
Niemcy wciąż opóźniają dostarczenie pocisków manewrujących Taurus, które ułatwiłyby ukraińskiej armii atakowanie składów broni oraz linii zaopatrzeniowych na terytorium Rosji. Mimo to berliński rząd cały czas zapewnia, że "zdecydowanie potępia" on Rosję.

W Niemczech cały czas narasta presja na rząd Olafa Scholza w sprawie przekazanie Ukrainie pocisków manewrujących Taurus, co miałoby być odpowiedzią na intensyfikację rosyjskich ataków powietrznych. Przed świętami Bożego Narodzenia doszło do jednej z największych fal rosyjskich ataków tego typu od początku wojny. W atakach na Kijów i inne ukraińskie miasta zginęło co najmniej 40 osób. Ataki te cały czas są kontynuowane.

Czytaj także: Niemcy wysłali na Ukrainę Leopardy, ale… nie wysłali części zamiennych

Niemiecka bezczynność

Mimo to Niemcy wykazują się dużą opieszałością w sprawie przekazanie pocisków Taurus Ukrainie. Rzecznik rządu Steffen Hebersteit stwierdził, że wciąż "nie ma nowego stanowiska" w tej sprawie, ale podkreślił przy tym, że "Niemcy zdecydowanie potępiają działania Rosji".

Zmasowane ataki na infrastrukturę cywilną są zbrodnią wojenną i są absolutnie nikczemne

- mówił.

Czytaj także: Niespokojny sylwester w Niemczech. Ranni policjanci

Chadecy krytykują

Działania rządu na którego czele stoją socjaliści krytykowane są przez chadeków. Norbert Röttgen z CDU we wpisie zamieszczonym w serwsie X wezwał on do jak najszybszego dostarczenia pocisków Taurus.

Kilka dni temu na antenie radia Deutschlandfunk stwierdził on natomiast, że jeżeli niemiecki rząd nie zmieni swojej polityki w 2024 r. z "połowicznej (pomocy) na wsparcie tym, co jest dostępne", to "wykrwawianie się", "zniszczenie" i "wyniszczenie" Ukrainy będą kontynuowane.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.01.2024 16:54
Źródło: dw.com