Koniec motoryzacji w Bielsku-Białej? Stellantis likwiduje zakład

Wczoraj odbyło się spotkanie organizacji związkowych z dotychczasowym dyrektorem FCA Powertrain, a obecnie likwidatorem Andrzejem Tokarzem, który poinformował o przejściu Spółki w stan likwidacji.
- Jest to dla nas spodziewana, ale przez to nie mniej gorzka wiadomość - powiedziała Wanda Stróżyk, przewodnicząca Solidarności w polskich zakładach Stellantis. - O problemach spółki wiedzieliśmy doskonale od dłuższego czasu, sami ich doświadczaliśmy podczas wymuszonych przestojów w produkcji. Ta decyzja kończy długi okres niepewności, w którym funkcjonowaliśmy od kilku lat.
Warto zauważyć, że po przeniesieniu części produkcji grupy Stellantis poza europejski obszar gospodarczy, m.in. do Brazylii i Maroka, jak również w wyniku spadku zamówień na silniki spalinowe, będącym pokłosiem wprowadzanych przez Komisję Europejską regulacji dotyczących emisji, zwolnienia w samochodowym gigancie dotyczą pracowników w całej Unii Europejskiej. W Niemczech, Austrii i Włoszech zlikwidowanych zostanie kilka tysięcy miejsc pracy.
- Zdajemy sobie sprawę, że dla wielu naszych pracowników, którzy całą swoją karierę zawodową związali z bielsko-bialskim zakładem, to dramatyczna sytuacja - kontynuuje Wanda Stróżyk. - Obecnie będziemy jako Związek Zawodowy "Solidarność" koncentrowali się na wynegocjowaniu dla pracowników jak najlepszych warunków odejścia z pracy, czyli dodatkowych odpraw lub zapewnieniu im pomocy i wsparcia firmy w znalezieniu zatrudnienia w zakładach Stellantis w Tychach, Gliwicach i Skoczowie. Oczekujemy, że nowy pakiet dla pracowników nie będzie ustępował temu, który udało nam się wynegocjować rok temu.
W roku ubiegłym dzięki zaangażowaniu Solidarności uzyskano dodatkowe świadczenia dla grupy 300 zwalnianych pracowników. Obecne zwolnienia grupowe obejmą 468 osób.
Czy w ten sposób dobiega końca historia zakładów motoryzacyjnych w Bielsku-Białej? Na ten moment nie można tego przesądzić. Na terenie dawnej Fabryki Samochodów Małolitrażowych działa wiele innych zakładów, których produkcja odpowiada potrzebom rynkowym, a ich sytuacja jest stabilna. Jednocześnie postawienie spółki FCA Powertrain w stan likwidacji nie blokuje możliwości nabycia jej przez inny podmiot z branży motoryzacyjnej. W pełni wyposażone hale produkcyjne, powierzchnie magazynowe i zaplecze logistyczne mogą być interesującym aktywem. Niemniej, biorąc pod uwagę tendencje w światowej motoryzacji, znalezienie kupca lub inwestora może nie być sprawą łatwą. Do tematu będziemy wracać.
pp
Komentarze
Dramatyczne prognozy dla niemieckiej motoryzacji. Branża zapowiada masowe zwolnienia

Koniec legnickiej fabryki sałatek. Niemal 200 osób straci pracę

Bartłomiej Mickiewicz: Solidarność to wspólne działanie i wzajemna pomoc. Z nich wyrasta nasza siła

Zarządca PG Silesia straszy zatrzymaniem kopalni i zwolnieniem kilkuset osób. Solidarność: "Rażąca hipokryzja"

Polska fabryka cukierków będzie produkować dla NATO?
