Anna Dymna o początkach kariery. To usłyszała na planie

Słynna polska aktorka Anna Dymna zdobyła się na szczere wyznanie dotyczące początków jej kariery.
Anna Dymna
Anna Dymna / fot. YouTube / Magazyn VIVA!

Aktorka Anna Dymna, którą najlepiej kojarzymy z takich filmów, jak "Znachor", czy "Kochaj albo rzuć" wyznała, że na początku swojej kariery doświadczała wielu trudności. Chodzi o zarobki i sposób traktowania jej na planie. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tragiczny wypadek. Nie żyje znany aktor

Szczere wyznanie Anny Dymnej

Anna Dymna w rozmowie z Onetem opowiedziała, że za jedną z pierwszych ról, jakie miała szansę zagrać, zapłacono jej jedynie 150 złotych, podczas gdy współpracujące z nią osoby sądziły, że prawda jest zupełnie inna.

- Jakbyście widziały, jak ja robiłam te wszystkie filmy kostiumowe, jak w tych perłach się stało pod drzewem, nie było gdzie usiąść. Nie było barobusów, jak sobie nie wziąłeś kanapki, to nic, czasem grochówkę przywozili na plan

- mówiła Dymna.

Dodała, że otoczeniu wydawało się, że jest wyżej ceniona, tymczasem jej wynagrodzenie było bardzo niskie.

- I tam było: patrz, jaka gówniara, nic to nie umie, chude to takie jest jakieś, a tu jak se zagra z takim Łapickim, to se dom wystawi i samochód kupi. A ja tak stałam i się zastanawiałam: może tam podejdę i powiem, że ja mam 150 złotych?

- opowiadała dalej polska gwiazda.

Kim jest Anna Dymna?

Anna Dymna urodziła się 20 lipca 1951 roku w Legnicy. Jest wybitną polską aktorką teatralną i filmową. Udziela się charytatywnie i prowadzi swoją fundację "Mimo Wszystko". Zadebiutowała jako aktorka teatralna w "Weselu" Wyspiańskiego w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie w 1969 roku. Szczególną sławę i rozpoznawalność przyniosła jej rola Marysi Wilczur w "Znachorze" z 1981 roku, a także Magdaleny w "Dolinie Issy" z 1982 roku. Trzykrotnie zamężna. Trzecim mężem aktorki jest aktor i reżyser Krzysztof Orzechowski.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Papież: Mędrcy adorowali „Boga, który przychodzi w małości"


 

POLECANE
Kłopoty Meta Platforms. UOKiK postawił zarzuty, spółce grożą potężne kary z ostatniej chwili
Kłopoty Meta Platforms. UOKiK postawił zarzuty, spółce grożą potężne kary

UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami - poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu na Śląsku. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy województwa śląskiego muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Tauron opublikował harmonogram wyłączeń obejmujący najbliższe dni. Przerwy dotyczą zarówno dużych miast, takich jak Katowice, Gliwice czy Częstochowa, jak i mniejszych miejscowości.

Jak Polacy oceniają powrót zasadniczej służby wojskowej? Najnowszy sondaż z ostatniej chwili
Jak Polacy oceniają powrót zasadniczej służby wojskowej? Najnowszy sondaż

Coraz więcej Polaków mówi „tak” dla obowiązkowej służby wojskowej. Najnowszy sondaż pokazuje wyraźną zmianę nastrojów, ale jednocześnie ujawnia mocny podział pokoleniowy w tej kwestii.

„USA nie wycofują się z Europy, tylko są wyrzucane przez fanatyków” z ostatniej chwili
„USA nie wycofują się z Europy, tylko są wyrzucane przez fanatyków”

Według doniesień Politico w poufnych rozmowach w Brukseli europejscy dyplomaci poruszają kwestię możliwości odzyskania kontroli nad amerykańskimi bazami wojskowymi na swoim terytorium. W Wielkiej Brytanii z kolei przewodniczący brytyjskiej partii Zielonych Zack Polanski otwarcie domaga się wydalenia amerykańskich żołnierzy z kraju.

Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa. Jest odpowiedź szefa SKW z ostatniej chwili
Rosja oskarża Polskę ws. zamachu na wiceszefa GRU Władimira Aleksiejewa. Jest odpowiedź szefa SKW

Przekazywane przez Rosję doniesienia, że polskie służby miałyby być zaangażowane w organizację zamachów czy aktów dywersji w Rosji i Białorusi, to typowy przykład działań dezinformacyjnych i narracja stworzona na potrzeby wewnętrzne – ocenił w rozmowie z PAP szef SKW gen. bryg. Jarosław Stróżyk.

Agencja Reutera: USA przekażą dwa dowództwa NATO pod kierownictwo Europejczyków z ostatniej chwili
Agencja Reutera: USA przekażą dwa dowództwa NATO pod kierownictwo Europejczyków

USA przekażą dwa dowództwa NATO – w Neapolu i w Norfolk w Wirginii – pod kierownictwo Europejczyków – napisała w poniedziałek Agencja Reutera, powołując się na źródło wojskowe.

Szef BBN o RBN: Nie będzie żadnego show ani ataku ze strony prezydenta gorące
Szef BBN o RBN: Nie będzie żadnego show ani ataku ze strony prezydenta

– Nie będzie żadnego show ani ataku ze strony prezydenta – powiedział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego prof. Sławomir Cenckiewicz na antenie Radia ZET, odnosząc się do zaplanowanego na 11 lutego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Dlaczego rządzący w Warszawie tak bardzo chcą zaszkodzić stosunkom z USA? tylko u nas
Dlaczego rządzący w Warszawie tak bardzo chcą zaszkodzić stosunkom z USA?

Wypowiedzi czołowych polityków rządzącej koalicji na temat Donalda Trumpa wywołały napięcia w relacjach Polski z USA i pytania o kierunek polityki zagranicznej Warszawy. Autor tekstu ostrzega, że w czasie wojny za wschodnią granicą takie gesty mogą osłabiać kluczowy dla Polski sojusz bezpieczeństwa, oparty przede wszystkim na obecności wojsk amerykańskich.

Karol Wagner: Zabombony tylko u nas
Karol Wagner: Zabombony

czyli jak zabobon dostał dopalacz w postaci dopaminy, a „tragedia w Zakopanem” stała się gatunkiem dziennikarskim. O Podatności seniorów na fake news, cyfrowej rezyliencji młodych i międzypokoleniowej synergii w walce o czysty kontent a także odniesienia do badań i wskazówki dla czytelników oraz redakcji.

Igrzyska 2026. Srebrny medal Tomasiaka w skokach narciarskich z ostatniej chwili
Igrzyska 2026. Srebrny medal Tomasiaka w skokach narciarskich

Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal olimpijski w skokach narciarskich na normalnym obiekcie w Predazzo. Zwyciężył Niemiec Philipp Raimund. Po brąz sięgnęli ex aequo Japończyk Ren Nikaido i Szwajcar Gregor Deschwanden.

REKLAMA

Anna Dymna o początkach kariery. To usłyszała na planie

Słynna polska aktorka Anna Dymna zdobyła się na szczere wyznanie dotyczące początków jej kariery.
Anna Dymna
Anna Dymna / fot. YouTube / Magazyn VIVA!

Aktorka Anna Dymna, którą najlepiej kojarzymy z takich filmów, jak "Znachor", czy "Kochaj albo rzuć" wyznała, że na początku swojej kariery doświadczała wielu trudności. Chodzi o zarobki i sposób traktowania jej na planie. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tragiczny wypadek. Nie żyje znany aktor

Szczere wyznanie Anny Dymnej

Anna Dymna w rozmowie z Onetem opowiedziała, że za jedną z pierwszych ról, jakie miała szansę zagrać, zapłacono jej jedynie 150 złotych, podczas gdy współpracujące z nią osoby sądziły, że prawda jest zupełnie inna.

- Jakbyście widziały, jak ja robiłam te wszystkie filmy kostiumowe, jak w tych perłach się stało pod drzewem, nie było gdzie usiąść. Nie było barobusów, jak sobie nie wziąłeś kanapki, to nic, czasem grochówkę przywozili na plan

- mówiła Dymna.

Dodała, że otoczeniu wydawało się, że jest wyżej ceniona, tymczasem jej wynagrodzenie było bardzo niskie.

- I tam było: patrz, jaka gówniara, nic to nie umie, chude to takie jest jakieś, a tu jak se zagra z takim Łapickim, to se dom wystawi i samochód kupi. A ja tak stałam i się zastanawiałam: może tam podejdę i powiem, że ja mam 150 złotych?

- opowiadała dalej polska gwiazda.

Kim jest Anna Dymna?

Anna Dymna urodziła się 20 lipca 1951 roku w Legnicy. Jest wybitną polską aktorką teatralną i filmową. Udziela się charytatywnie i prowadzi swoją fundację "Mimo Wszystko". Zadebiutowała jako aktorka teatralna w "Weselu" Wyspiańskiego w Teatrze im. Juliusza Słowackiego w Krakowie w 1969 roku. Szczególną sławę i rozpoznawalność przyniosła jej rola Marysi Wilczur w "Znachorze" z 1981 roku, a także Magdaleny w "Dolinie Issy" z 1982 roku. Trzykrotnie zamężna. Trzecim mężem aktorki jest aktor i reżyser Krzysztof Orzechowski.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Papież: Mędrcy adorowali „Boga, który przychodzi w małości"



 

Polecane