Krysztopa: Po wyborach w Niemczech. Okazało się, że szczekanie na Polskę nie popłaca
24.09.2017 23:59

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Według wyników exit pool CDU wraz z CSU uzyskały 32.5 % głosów niemieckich wyborców w wyborach do Bundestagu. Czy to jest sukces Merkel? Z jednej strony sukces, urząd kanclerza sprawuje od 2005 roku, Wysoko pokonała też SPD Martina Schulza, która uzyskała 20%. Z drugiej jednak uzyskała wynik znacząco gorszy niż w poprzednich wyborach, a po prawej wyrosła jej konkurencja w postaci AfD, która uzyskała 13,5%
To co dla Polaków może być istotne, to dwie rzeczy. Po pierwsze wysoka porażka człowieka, który groził Polsce użyciem siły, z ataków na Polskę uczynił jeden z istotnych punktów swojej kampanii (Angela Merkel używa tutaj bardziej wyrafinowanych metod) a kiedy o Polsce mówił stawal się jeszcze bardziej czerwony na twarzy niż zwykle. Mam nadzieję, ze to koniec jego politycznej kariery. Jak widać Niemcy już nie kupują już w takim stopniu hurrapoprawnoci politycznej spod znaku niemieckich medów i socjalisty Schulza, która, jak mówił ostatnio Jacek Saryusz-Wolski, uczyniła sobie z nas chłopców do bicia
Druga natomiast to wysoki wynik AfD. Wynik, jak sądzę, w dużym stopniu wypracowany przez niemieckie media, które waląc w AfD jak w bęben, doprowadziły do "Efektu Komorowskiego" i uzyskania skutku odwrotnego do zamierzonego. Sukces AfD ma z kolei dla Polaków dwa aspekty. Negatywny - jest to partia, której przedstawiciele chwalą "sukcesy Wehrmachtu" oraz pozytywny, zapewne niezamierzony, zwiazany z prawdopodobnym wywoływaniem wewnętrznych napięć w Niemczech, które w większym stopniu będą się być może musiały zmierzyć w komisją śledczą d/s "Herzlich Willkommen, a co za tym idzie bedą miały mniej czasu na szkodzenie Polsce.
Oznaki spodziewanej zmiany dostrzegają również przedstawiciele rodzimej bundesopozycji
Druga natomiast to wysoki wynik AfD. Wynik, jak sądzę, w dużym stopniu wypracowany przez niemieckie media, które waląc w AfD jak w bęben, doprowadziły do "Efektu Komorowskiego" i uzyskania skutku odwrotnego do zamierzonego. Sukces AfD ma z kolei dla Polaków dwa aspekty. Negatywny - jest to partia, której przedstawiciele chwalą "sukcesy Wehrmachtu" oraz pozytywny, zapewne niezamierzony, zwiazany z prawdopodobnym wywoływaniem wewnętrznych napięć w Niemczech, które w większym stopniu będą się być może musiały zmierzyć w komisją śledczą d/s "Herzlich Willkommen, a co za tym idzie bedą miały mniej czasu na szkodzenie Polsce.
Oznaki spodziewanej zmiany dostrzegają również przedstawiciele rodzimej bundesopozycji
Część sukcesu AfD, siły groźnej dla Polski, to robota Kaczyńskiego, jego nie waham się powiedzieć zbrodniczej polityki szczucia na Niemcy.
— Waldemar Kuczyński (@PanWaldemar) 24 września 2017
O których fejsbukowy profil "Strefa intelektualnych turbulencji" napisał dość celnie: "Chyba potrzebny Stoperan, Duuuużo Stoperanu"Dobry wynik AfD może być efektem błędów Angeli Merkel w polityce imigracyjnej. Szlachetne intencje czasem przynoszą złe skutki.
— DominikaWielowieyska (@DWielowieyska) 24 września 2017

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.09.2017 23:59
Prof. Romuald Szeremietiew: Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!
19.03.2026 08:30
Alarmujące dane. Coraz więcej uczniów w Niemczech doświadcza mobbingu
18.03.2026 17:44

Komentarzy: 0
Coraz więcej młodych ludzi w Niemczech zmaga się z problemami psychicznymi – wynika z najnowszego badania. Po okresie poprawy po pandemii sytuacja znów zaczyna się pogarszać. Badanie zostało przeprowadzone w 2025 roku wśród około 1500 uczniów oraz ich rodziców.
Czytaj więcej
USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
17.03.2026 21:43
Angela Merkel wywołała wściekłość Niemców, apelując do migrantów, aby głosowali przeciwko AfD
17.03.2026 21:18
Gen. Wroński: Unijny SAFE to parszywy i fałszywy projekt
17.03.2026 18:38

Komentarzy: 0
„Unijny SAFE to parszywy projekt, który jest projektem fałszywym z założenia” - ocenia w rozmowie z Tysol.pl gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).
Czytaj więcej


