Zatrzymanie posłów Kamińskiego i Wąsika. Szef MSWiA Kierwiński zabiera głos

We wtorek wieczorem do Pałacu Prezydenckiego weszli funkcjonariusze policji i zatrzymali przebywających tam posłów Prawa i Sprawiedliwości Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. Sprawę skomentował minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński.
Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński / PAP/Rafał Guz

Jako pierwszy informację o zatrzymaniu posła Macieja Wąsika podał portal wPolityce.pl.  Poinformowano, że policja weszła do Pałacu Prezydenckiego i zatrzymała tam parlamentarzystę; z kolei w mediach społecznościowych reporter Radia Zet Mariusz Gierszewski poinformował, że zatrzymany został również były szef MSWiA, poseł Mariusz Kamiński.

Obaj politycy od godziny 11-tej we wtorek przebywali w Pałacu Prezydenckim. Jak informowali przebywający na miejscu dziennikarze, funkcjonariusze policji przebywali pod każdym wejściem do obiektu. Wówczas informowano, że policjanci na terenie prezydenckiego obiektu nie mogą prowadzić jednak żadnych działań.

Jest komentarz Kierwińskiego

Po podaniu informacji o zatrzymaniu posłów PiS, głos w sprawie zabrał szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Wszyscy są równi wobec prawa 

– skomentował krótko minister. 

Zatrzymani zgodnie z poleceniem sądu 

– napisał z kolei wiceszef MSWiA Czesław Mroczek.

 

 

Czytaj więcej: Policja weszła do Pałacu Prezydenckiego! Zatrzymano Macieja Wąsika

"Zmierzamy w stronę państwa totalitarnego"

We wtorek po południu przebywający w Pałacu Prezydenckim posłowie Kamiński i Wąsik wydali oświadczenie dla mediów.

Są podejmowane bezprawne działania przez marszałka Hołownię i większość sejmową. (...) Jesteśmy tu, nie ukrywamy się, wiemy, że są gromadzone siły policyjne. Chcemy wziąć udział w manifestacji 11 stycznia i w najbliższym posiedzeniu Sejmu. Wydaje się, że nasza dwójka spowodowała, że to posiedzenie zostało przesunięte. To jest żałosne

– powiedział były szef MSWiA Mariusz Kamiński. Podkreślił, że "mamy do czynienia z bardzo poważnym kryzysem państwa i tworzy się ponura dyktatura".

Nie możemy pozwolić, by w Polsce byli więźniowie polityczni. Próby zatrzymania posłów świadczą, że zmierzamy w stronę państwa totalitarnego

– wskazał polityk. 

Jesteśmy, nie ukrywamy się, jesteśmy tu u pana prezydenta, wiemy, że w okolicach Kancelarii Prezydenta gromadzone są siły policyjne w celu zatrzymania nas, w tej chwili rozmawiamy z panem prezydentem

– podsumował Mariusz Kamiński.

Czytaj także: Michał Ossowski: Nie martwcie się, jeśli Solidarność zdecyduje się wyjść na ulice, na pewno to zauważycie

Nakazy aresztowania Kamińskiego i Wąsika

Jak poinformowano w komunikacie przekazanym w poniedziałek mediom i podpisanym przez wiceprezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia sędziego Piotra Maksymowicza w poniedziałek, sąd ten nie uwzględnił wniosków o odmowę wszczęcia postępowania wykonawczego wobec Kamińskiego i Wąsika, nie uwzględnił też wniosków o umorzenie postępowania wykonawczego oraz wniosku o wstrzymanie wobec skazanych Kamińskiego i Wąsika wykonalności kar dwóch lat pozbawienia wolności.

Wobec treści postanowienia i zarządzeń o wykonaniu wyroku przygotowano dokumentację wykonawczą, w tym nakazy doprowadzenia skazanych Kamińskiego i Wąsika do jednostek penitencjarnych

– głosi informacja sędziego Maksymowicza.

Były szef CBA i były minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński oraz jego były zastępca Maciej Wąsik zostali skazani 20 grudnia ub.r. prawomocnym wyrokiem na dwa lata pozbawienia wolności w związku z tzw. aferą gruntową.

Sprawa wróciła na wokandę po ponad ośmiu latach w związku z czerwcowym orzeczeniem Sądu Najwyższego. Na początku czerwca br. SN w Izbie Karnej po kasacjach wniesionych przez oskarżycieli posiłkowych uchylił umorzenie sprawy b. szefów CBA dokonane jeszcze w marcu 2016 r. przez Sąd Okręgowy w Warszawie w związku z zastosowanym przez prezydenta Andrzeja Dudę prawem łaski wobec wówczas nieprawomocnie skazanych b. szefów CBA i przekazał sprawę SO do ponownego rozpoznania.


 

POLECANE
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka” gorące
„ONZ i Zachód promują w Afryce permisywną edukację seksualną jako prawa człowieka”

Jak poinformował portal Hungarian Conservative, ONZ przy wsparciu krajów Zachodu usiłuje wymuszać na Afryce wprowadzanie permisywnej, agresywnej edukacji seksualnej. Dzieje się to pod pozorem praw człowieka.

Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru z ostatniej chwili
Obywatele państw UE coraz bardziej zaniepokojeni. Jest najnowszy sondaż Eurobarometru

W czasach wzmożonych napięć geopolitycznych obywatele są coraz bardziej zaniepokojeni swoją przyszłością – wynika z ostatniego badania Eurobarometru, wnioski z którego zostały opublikowane w środę.

Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie? gorące
Analiza prawna: SAFE - narzędzie wywierania wpływu na państwa członkowskie?

Rada Unii Europejskiej wydała Rozporządzenie 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. ustanawiające Instrument na rzecz Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy („instrument SAFE”) poprzez Wzmocnienie Europejskiego Przemysłu Obronnego. Celem tego aktu prawnego jest zapewnienie Unii Europejskiej oraz państwom członkowskim większej samodzielności strategicznej i obronności poprzez finansowanie uzupełniania luk i budowy własnych zdolności w zakresie europejskiego przemysłu obronnego. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę rozporządzenia dotyczącą ryzyka polityczno-prawnego, związanego z możliwością zastosowania tzw. mechanizmu warunkowości, w odniesieniu do Instrumentu SAFE, czyli powiązania przyznawania środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie zasady praworządności.

Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów tylko u nas
Państwo prawa nie potrzebuje „ustawionych” sędziów

Władza, która rzeczywiście dysponuje mocnymi podstawami do rozliczania swoich oponentów, nie musi sięgać po metody budzące podejrzenia o manipulację wymiarem sprawiedliwości. Jeśli dowody są oczywiste, jeśli zarzuty są solidne, a proces uczciwy — wystarczy pozwolić działać instytucjom państwa w sposób przejrzysty i zgodny z prawem.

Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha” z ostatniej chwili
Zmiana układu sił w SKW? „Jarosław Stróżyk mocno się rozpycha”

„Mocno rozpycha się Szef SKW, Jarosław Stróżyk, który - jak mówią 'na korytarzach' - miał otrzymać zgodę na większą kontrolę systemu dot. obrony informacyjnej oraz cyberbezpieczeństwa RP” - napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski gorące
Dr Jacek Saryusz-Wolski o programie SAFE: Podwójny nelson dla Polski

„Podwójny nelson dla Polski zawarty w unijnym programie SAFE narzuca Polsce model uzbrojenia i stwarza niebezpieczne ryzyko politycznie motywowanego wstrzymania wypłaty środków” - alarmuje na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski.

Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano z ostatniej chwili
Niemiecki wywiad: Rosja wydaje na wojsko nawet o dwie trzecie więcej, niż zakładano

Rzeczywiste wydatki wojskowe Rosji były w ostatnich latach nawet o 66 proc. wyższe niż oficjalnie podawane – poinformowała w środę niemiecka Federalna Służba Wywiadowcza (BND). Według jej ustaleń część kosztów armii rząd rosyjski wykazywał w innych pozycjach budżetu.

Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: „Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

REKLAMA

Zatrzymanie posłów Kamińskiego i Wąsika. Szef MSWiA Kierwiński zabiera głos

We wtorek wieczorem do Pałacu Prezydenckiego weszli funkcjonariusze policji i zatrzymali przebywających tam posłów Prawa i Sprawiedliwości Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. Sprawę skomentował minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński.
Marcin Kierwiński
Marcin Kierwiński / PAP/Rafał Guz

Jako pierwszy informację o zatrzymaniu posła Macieja Wąsika podał portal wPolityce.pl.  Poinformowano, że policja weszła do Pałacu Prezydenckiego i zatrzymała tam parlamentarzystę; z kolei w mediach społecznościowych reporter Radia Zet Mariusz Gierszewski poinformował, że zatrzymany został również były szef MSWiA, poseł Mariusz Kamiński.

Obaj politycy od godziny 11-tej we wtorek przebywali w Pałacu Prezydenckim. Jak informowali przebywający na miejscu dziennikarze, funkcjonariusze policji przebywali pod każdym wejściem do obiektu. Wówczas informowano, że policjanci na terenie prezydenckiego obiektu nie mogą prowadzić jednak żadnych działań.

Jest komentarz Kierwińskiego

Po podaniu informacji o zatrzymaniu posłów PiS, głos w sprawie zabrał szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Wszyscy są równi wobec prawa 

– skomentował krótko minister. 

Zatrzymani zgodnie z poleceniem sądu 

– napisał z kolei wiceszef MSWiA Czesław Mroczek.

 

 

Czytaj więcej: Policja weszła do Pałacu Prezydenckiego! Zatrzymano Macieja Wąsika

"Zmierzamy w stronę państwa totalitarnego"

We wtorek po południu przebywający w Pałacu Prezydenckim posłowie Kamiński i Wąsik wydali oświadczenie dla mediów.

Są podejmowane bezprawne działania przez marszałka Hołownię i większość sejmową. (...) Jesteśmy tu, nie ukrywamy się, wiemy, że są gromadzone siły policyjne. Chcemy wziąć udział w manifestacji 11 stycznia i w najbliższym posiedzeniu Sejmu. Wydaje się, że nasza dwójka spowodowała, że to posiedzenie zostało przesunięte. To jest żałosne

– powiedział były szef MSWiA Mariusz Kamiński. Podkreślił, że "mamy do czynienia z bardzo poważnym kryzysem państwa i tworzy się ponura dyktatura".

Nie możemy pozwolić, by w Polsce byli więźniowie polityczni. Próby zatrzymania posłów świadczą, że zmierzamy w stronę państwa totalitarnego

– wskazał polityk. 

Jesteśmy, nie ukrywamy się, jesteśmy tu u pana prezydenta, wiemy, że w okolicach Kancelarii Prezydenta gromadzone są siły policyjne w celu zatrzymania nas, w tej chwili rozmawiamy z panem prezydentem

– podsumował Mariusz Kamiński.

Czytaj także: Michał Ossowski: Nie martwcie się, jeśli Solidarność zdecyduje się wyjść na ulice, na pewno to zauważycie

Nakazy aresztowania Kamińskiego i Wąsika

Jak poinformowano w komunikacie przekazanym w poniedziałek mediom i podpisanym przez wiceprezesa Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia sędziego Piotra Maksymowicza w poniedziałek, sąd ten nie uwzględnił wniosków o odmowę wszczęcia postępowania wykonawczego wobec Kamińskiego i Wąsika, nie uwzględnił też wniosków o umorzenie postępowania wykonawczego oraz wniosku o wstrzymanie wobec skazanych Kamińskiego i Wąsika wykonalności kar dwóch lat pozbawienia wolności.

Wobec treści postanowienia i zarządzeń o wykonaniu wyroku przygotowano dokumentację wykonawczą, w tym nakazy doprowadzenia skazanych Kamińskiego i Wąsika do jednostek penitencjarnych

– głosi informacja sędziego Maksymowicza.

Były szef CBA i były minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński oraz jego były zastępca Maciej Wąsik zostali skazani 20 grudnia ub.r. prawomocnym wyrokiem na dwa lata pozbawienia wolności w związku z tzw. aferą gruntową.

Sprawa wróciła na wokandę po ponad ośmiu latach w związku z czerwcowym orzeczeniem Sądu Najwyższego. Na początku czerwca br. SN w Izbie Karnej po kasacjach wniesionych przez oskarżycieli posiłkowych uchylił umorzenie sprawy b. szefów CBA dokonane jeszcze w marcu 2016 r. przez Sąd Okręgowy w Warszawie w związku z zastosowanym przez prezydenta Andrzeja Dudę prawem łaski wobec wówczas nieprawomocnie skazanych b. szefów CBA i przekazał sprawę SO do ponownego rozpoznania.



 

Polecane