Pomysł premii dla piłkarzy był błędem? Morawiecki odpowiada

W piątek na antenie Radia ZET prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski zapytał posła PiS Mateusza Morawieckiego o to, czy pomysł premii dla reprezentantów Polski był błędem.
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / fot. PAP/Radek Pietruszka

Pod koniec 2022 roku kwestia premii dla reprezentantów Polski wywołała medialną burzę. Biało-czerwoni, którzy po raz pierwszy od 1986 roku wyszli z grupy na mistrzostwach świata, mieli bowiem dostać premię od rządu oscylującą w granicach 30–50 milionów złotych, a ich dzielenie miało odbywać się przed meczem z Francją.

Po tym, jak sprawa premii spotkała się z negatywnym przyjęciem opinii publicznej, ówczesny premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że ostatecznie „żadnych rządowych środków na premie dla polskich piłkarzy nie będzie”.

Uważam, że nagradzanie za wyniki na najbardziej prestiżowych turniejach jest ważnym elementem całości systemu i zarazem rolą Związku oraz głównych sponsorów. Na koniec wprost: nie będzie rządowych środków na premie dla piłkarzy – powiedział wówczas Morawiecki.

CZYTAJ TAKŻE: Nieoficjalnie: Wiadomo, jak Bodnar zareagował na decyzję prezydenta w sprawie Kamińskiego i Wąsika

Krótka odpowiedź byłego premiera

W piątek na antenie Radia ZET temat wrócił. Prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski zapytał posła PiS Mateusza Morawieckiego o to, czy pomysł premii dla reprezentantów Polski był błędem.

Polityk miał odpowiedzieć jednym słowem w ramach tzw. krótkiej piłki, czyli serii pytań z odpowiedzą „tak” lub „nie”.

Nie

– odparł były premier.

CZYTAJ TAKŻE: Nowe informacje w sprawie Mariusza Kamińskiego: „Przebywa w celi szpitalnej”


 

POLECANE
Policjant zatrzymany. W tle poważne zarzuty z ostatniej chwili
Policjant zatrzymany. W tle poważne zarzuty

Funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Wołowie został zatrzymany – poinformowała w środę Dolnośląska Policja. Decyzję podjęto w związku ze zgłoszeniem policjantki z tej samej komendy.

Makabryczne odkrycie w Siemianowicach Śląskich. Policja bada sprawę Wiadomości
Makabryczne odkrycie w Siemianowicach Śląskich. Policja bada sprawę

Trwa wyjaśnianie okoliczności śmierci trzech osób, których ciała odnaleziono w jednym z mieszkań w Siemianowicach Śląskich. Sprawa jest na bardzo wczesnym etapie, a śledczy nie podają na razie przyczyny zgonów.

Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Nie przegap tego zjawiska

Nocne niebo pod koniec lutego przyniesie w Polsce niezwykłe widowisko astronomiczne. W tym czasie Księżyc znajdzie się w pobliżu jasnego Jowisza i gwiazd Kastor oraz Polluks z konstelacji Bliźniąt. Odległość między planetą a satelitą wyniesie około 4 stopni kątowych, co sprawi, że zjawisko będzie dobrze widoczne gołym okiem.

Były szef SKW z zarzutami. Gen. Materka wydał oświadczenie z ostatniej chwili
Były szef SKW z zarzutami. Gen. Materka wydał oświadczenie

Były szef SKW gen. Maciej Materka odniósł się do zarzutów przedstawionych przez prokuraturę w śledztwie dotyczącym Pegasusa. Generał nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Nowe władze w Luwrze. Zmiany po głośnej kradzieży Wiadomości
Nowe władze w Luwrze. Zmiany po głośnej kradzieży

Nowym dyrektorem paryskiego Luwru będzie Christophe Leribault, który dotychczas kierował inną czołową placówką muzealną - pałacem w Wersalu. Prezydent Francji Emmanuel Macron powołał Leribaulta na nowe stanowisko w środę, dzień po dymisji dotychczasowej dyrektorki Luwru Laurence des Cars.

Uwaga na przerwy w dostawie prądu. PGE wydało komunikat z ostatniej chwili
Uwaga na przerwy w dostawie prądu. PGE wydało komunikat

W najbliższych dniach w wielu miejscach zaplanowano wyłączenia energii elektrycznej. Operator wskazał dokładne daty i przedziały godzinowe.

Niemcy z potężną dziurą budżetową. Deficyt przekroczył 119 mld euro z ostatniej chwili
Niemcy z potężną dziurą budżetową. Deficyt przekroczył 119 mld euro

Mimo rosnących wpływów z podatków i składek Niemcy zakończyły rok z deficytem sięgającym 119,1 mld euro. Prognozy wskazują, że to dopiero początek narastających problemów finansowych.

Tatry w trzecim stopniu zagrożenia lawinowego. TOPR ostrzega turystów Wiadomości
Tatry w trzecim stopniu zagrożenia lawinowego. TOPR ostrzega turystów

Od środy w Tatrach obowiązuje trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego - poinformowało TOPR. Ostrzeżenie dotyczy obszarów położonych powyżej 1800 m n.p.m. Pokrywa śnieżna na Kasprowym Wierchu przekroczyła jeden metr - po raz pierwszy tej zimy.

Sąd zawiesił sprawę Rubcowa. Powód? Nie ma dowodu, że wie o terminie rozprawy z ostatniej chwili
Sąd zawiesił sprawę Rubcowa. Powód? "Nie ma dowodu, że wie o terminie rozprawy"

Warszawski sąd wstrzymał postępowanie wobec Pawła Rubcowa oskarżonego o szpiegostwo. Decyzja zapadła, ponieważ nie ma dowodu, że mężczyzna został skutecznie powiadomiony o rozprawie.

Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego Wiadomości
Brutalne zabójstwo Mai z Mławy. Nowe informacje ws. podejrzanego

Sprawa brutalnego zabójstwa nastolatki z Mławy wciąż wywołuje wiele emocji i budzi wątpliwości wśród opinii publicznej. Kolejny etap postępowania dotyczy 18-letniego Bartosza G., podejrzanego w tej sprawie, który został skierowany na badania psychiatryczne. Taką decyzję podjął w środę, 25 lutego, Sąd Okręgowy w Płocku, rozpatrując wniosek tamtejszej prokuratury. Informację potwierdził prokurator Marcin Bagiński w rozmowie z „SE”.

REKLAMA

Pomysł premii dla piłkarzy był błędem? Morawiecki odpowiada

W piątek na antenie Radia ZET prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski zapytał posła PiS Mateusza Morawieckiego o to, czy pomysł premii dla reprezentantów Polski był błędem.
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / fot. PAP/Radek Pietruszka

Pod koniec 2022 roku kwestia premii dla reprezentantów Polski wywołała medialną burzę. Biało-czerwoni, którzy po raz pierwszy od 1986 roku wyszli z grupy na mistrzostwach świata, mieli bowiem dostać premię od rządu oscylującą w granicach 30–50 milionów złotych, a ich dzielenie miało odbywać się przed meczem z Francją.

Po tym, jak sprawa premii spotkała się z negatywnym przyjęciem opinii publicznej, ówczesny premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że ostatecznie „żadnych rządowych środków na premie dla polskich piłkarzy nie będzie”.

Uważam, że nagradzanie za wyniki na najbardziej prestiżowych turniejach jest ważnym elementem całości systemu i zarazem rolą Związku oraz głównych sponsorów. Na koniec wprost: nie będzie rządowych środków na premie dla piłkarzy – powiedział wówczas Morawiecki.

CZYTAJ TAKŻE: Nieoficjalnie: Wiadomo, jak Bodnar zareagował na decyzję prezydenta w sprawie Kamińskiego i Wąsika

Krótka odpowiedź byłego premiera

W piątek na antenie Radia ZET temat wrócił. Prowadzący rozmowę Bogdan Rymanowski zapytał posła PiS Mateusza Morawieckiego o to, czy pomysł premii dla reprezentantów Polski był błędem.

Polityk miał odpowiedzieć jednym słowem w ramach tzw. krótkiej piłki, czyli serii pytań z odpowiedzą „tak” lub „nie”.

Nie

– odparł były premier.

CZYTAJ TAKŻE: Nowe informacje w sprawie Mariusza Kamińskiego: „Przebywa w celi szpitalnej”



 

Polecane