Słaba frekwencja na wiecu w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza

W sobotę mija pięć lat od zamachu na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, do którego doszło w 2019 r. podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na starym mieście w Gdańsku. Adamowicz zmarł dzień później po ciosach zadanych nożem. Z tej okazji w Gdańsku odbył się wiec, który według niektórych komentatorów był swego rodzaju odpowiedzią na Marsz Wolnych Polaków.
Składanie kwiatów pod tablica pamiątkową
Składanie kwiatów pod tablica pamiątkową / (ad) PAP/Andrzej Jackowski

Paweł Adamowicz został zamordowany przez człowieka, który miał kłopoty psychiczne na imprezie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przed śmiercią wieloletni prezydent Gdańska miał również kłopoty z prawem. Nic więc dziwnego, że media mu to wytykały. W tym "zaprzyjaźnione media" Platformy Obywatelskiej, której Adamowicz stał się wrogiem w momencie kiedy postanowił kandydować wbrew woli jej szefostwa na kolejną kadencję prezydentury Gdańska.

 

Niska frekwencja

Proces sądowy nie potwierdził zarzutów o polityczne motywacje mordu na Adamowiczu. Jednak Platforma Obywatelska, która za życia Adamowicza zwalczała, po śmierci wciągnęła go na sztandary i usiłuje zbudować na pamięci o nim mit "walki z mową nienawiści". Jednak zorganizowany dziś wiec w rocznicę śmierci Adamowicza nie zgromadził tłumów w jakikolwiek sposób porównywalnych z Marszem Wolnych Polaków, którego frekwencja szacowana była nawet na poziomie 300 tysięcy osób, choć najczęściej powtarzane szacunki oscylowały w granicach kilkudziesięciu do stu tysięcy. Rożne szacunki frekwencji wiecu w rocznicę śmierci Adamowicza mówią od kilkuset, do pięciu tysięcy uczestników. Najczęściej powtarzaną liczbą są dwa tysiące.

- Dość znany portal lokalny, by się chyba przypodobać gdańskiemu pałacowi postanowił podkręcić liczbę osób na wiecu ku czci Pawła Adamowicza... Po lewej jeszcze 2 tys. osób, a po prawej już 5 tys. osób. 

Zaznaczam że to są te same materiały 

Dziecinada...

- zwraca uwagę znany gdański dziennikarz Maciej Naskręt, który publikuje również screeny. 

Niektórzy internauci twierdzą, ze ten sam portal pisał wcześniej o "setkach".

 

"Pawle, przyrzekam"

- Pawle, przyrzekam to tobie, i myślę, że możemy to zrobić w imieniu nas wszystkich, że nie spoczniemy, dopóki nie będziemy pewni, że Polska, że polski naród będą wolni od pogardy i nienawiści, będą wolni od kłamstwa, że już nigdy złe słowo nie zabije żadnego uczciwego człowieka. Przyrzekamy to tobie

- mówił podczas wiecu premier Donald Tusk.


 

POLECANE
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu Wiadomości
Dzieci zatruły się trutką w przedszkolu. Dramatyczne zdarzenie na Pomorzu

Dwoje sześcioletnich dzieci trafiło do szpitala po spożyciu trutki na gryzonie w przedszkolu w Krokowej. Służby natychmiast podjęły interwencję, a sprawą zajęła się policja.

Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi z ostatniej chwili
Szef CPAC Matt Schlapp do Tuska: Zadzierasz z nami wszystkimi

Spór wokół zerwania kontaktów USA z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wychodzi poza relacje dyplomatyczne. Po reakcji Donalda Tuska głos zabrał Matt Schlapp, szef CPAC, kierując do premiera Polski jednoznaczne ostrzeżenie.

Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje pilne
Prokuratura uderza w wiceszefa Kancelarii Prezydenta. Karol Nawrocki reaguje

Po latach śledztwa bez zarzutów i mimo jednoznacznych opinii grafologicznych prokuratura wzywa wiceszefa KPRP Adama Andruszkiewicza w charakterze podejrzanego. Sprawa wywołała ostrą reakcję prezydenta Karola Nawrockiego.

Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę z ostatniej chwili
Ambasador USA studzi Tuska: Pańska wiadomość trafiła do mnie chyba przez pomyłkę

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zerwaniu kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wywołała polityczną burzę. Po wpisie Donalda Tuska głos zabrał ambasador USA Tom Rose, odpowiadając premierowi w zdecydowanym tonie.

MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją z ostatniej chwili
MKOl dopuścił Rosjan do zimowej olimpiady. Politycy alarmują: weryfikacja była fikcją

Dwudziestu sportowców z Rosji i Białorusi wystąpi w igrzyskach olimpijskich Mediolan–Cortina d’Ampezzo 2026 jako zawodnicy neutralni. Decyzja MKOl wywołała spór - część polityków uważa, że weryfikacja była zbyt pobieżna, inni przekonują, że obecne zasady są wystarczająco restrykcyjne.

Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA z ostatniej chwili
Tusk staje murem za Czarzastym po decyzji ambasadora USA

Po zerwaniu kontaktów przez stronę amerykańską z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym głos zabrał Donald Tusk. Premier publicznie skomentował decyzję ambasadora USA, stając w obronie polityka Lewicy.

Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu tylko u nas
Sytuacja niemieckiej gospodarki w niektórych sektorach krytyczna. Analiza Bundestagu

Wysokie ceny energii, spadające inwestycje i rosnące koszty pracy coraz mocniej uderzają w niemiecką gospodarkę. Najnowsza analiza Bundestagu pokazuje, że w kluczowych sektorach Niemcy tracą konkurencyjność na tle USA, Chin i innych państw G7, a część problemów ma już charakter strukturalny.

Pouczał Polskę o praworządności, a sam miał brać pieniądze od Epsteina i utrzymywać z nim kontakty gorące
Pouczał Polskę o praworządności, a sam miał brać pieniądze od Epsteina i utrzymywać z nim kontakty

Mowa o byłym premierze Norwegii i byłym przewodniczącym Rady Europy Thorbjornie Jaglandzie. Jak poinformowała norweska gazeta VG, Jagland nie tylko że miał intensywne kontakty z Jeffreyem Epsteinem, ale... miał wziąć od niego pieniądze na kupno mieszkania. Polityk nie odniósł się jeszcze do stawianych mu zarzutów.

Rekordowa liczba cudzoziemców na polskim rynku pracy. ZUS podaje liczby Wiadomości
Rekordowa liczba cudzoziemców na polskim rynku pracy. ZUS podaje liczby

Mimo pogorszenia sytuacji na rynku pracy i wzrostu bezrobocia, liczba cudzoziemców legalnie zatrudnionych w Polsce osiągnęła historyczny rekord. Dane ZUS pokazują wyraźny trend, który zmienia strukturę zatrudnienia w kluczowych branżach.

Tusk w Kijowie zapowiada wsparcie ukraińskiego przemysłu z polskiej części programu SAFE z ostatniej chwili
Tusk w Kijowie zapowiada wsparcie ukraińskiego przemysłu z polskiej części programu SAFE

Bliższą współpracę dotyczącą rozwoju produkcji i technologii obronnych zapowiedzieli w czwartek w Kijowie premier Donald Tusk i prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski. Premier Polski zadeklarował, że zbada możliwość wsparcia ukraińskich żołnierzy sprzętem przeciwlotniczym.

REKLAMA

Słaba frekwencja na wiecu w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza

W sobotę mija pięć lat od zamachu na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, do którego doszło w 2019 r. podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na starym mieście w Gdańsku. Adamowicz zmarł dzień później po ciosach zadanych nożem. Z tej okazji w Gdańsku odbył się wiec, który według niektórych komentatorów był swego rodzaju odpowiedzią na Marsz Wolnych Polaków.
Składanie kwiatów pod tablica pamiątkową
Składanie kwiatów pod tablica pamiątkową / (ad) PAP/Andrzej Jackowski

Paweł Adamowicz został zamordowany przez człowieka, który miał kłopoty psychiczne na imprezie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przed śmiercią wieloletni prezydent Gdańska miał również kłopoty z prawem. Nic więc dziwnego, że media mu to wytykały. W tym "zaprzyjaźnione media" Platformy Obywatelskiej, której Adamowicz stał się wrogiem w momencie kiedy postanowił kandydować wbrew woli jej szefostwa na kolejną kadencję prezydentury Gdańska.

 

Niska frekwencja

Proces sądowy nie potwierdził zarzutów o polityczne motywacje mordu na Adamowiczu. Jednak Platforma Obywatelska, która za życia Adamowicza zwalczała, po śmierci wciągnęła go na sztandary i usiłuje zbudować na pamięci o nim mit "walki z mową nienawiści". Jednak zorganizowany dziś wiec w rocznicę śmierci Adamowicza nie zgromadził tłumów w jakikolwiek sposób porównywalnych z Marszem Wolnych Polaków, którego frekwencja szacowana była nawet na poziomie 300 tysięcy osób, choć najczęściej powtarzane szacunki oscylowały w granicach kilkudziesięciu do stu tysięcy. Rożne szacunki frekwencji wiecu w rocznicę śmierci Adamowicza mówią od kilkuset, do pięciu tysięcy uczestników. Najczęściej powtarzaną liczbą są dwa tysiące.

- Dość znany portal lokalny, by się chyba przypodobać gdańskiemu pałacowi postanowił podkręcić liczbę osób na wiecu ku czci Pawła Adamowicza... Po lewej jeszcze 2 tys. osób, a po prawej już 5 tys. osób. 

Zaznaczam że to są te same materiały 

Dziecinada...

- zwraca uwagę znany gdański dziennikarz Maciej Naskręt, który publikuje również screeny. 

Niektórzy internauci twierdzą, ze ten sam portal pisał wcześniej o "setkach".

 

"Pawle, przyrzekam"

- Pawle, przyrzekam to tobie, i myślę, że możemy to zrobić w imieniu nas wszystkich, że nie spoczniemy, dopóki nie będziemy pewni, że Polska, że polski naród będą wolni od pogardy i nienawiści, będą wolni od kłamstwa, że już nigdy złe słowo nie zabije żadnego uczciwego człowieka. Przyrzekamy to tobie

- mówił podczas wiecu premier Donald Tusk.



 

Polecane