Skandal w resorcie środowiska. Jest zawiadomienie do prokuratury

W czwartek posłowie Prawa i Sprawiedliwości przekazali, że w budynku resortu Klimatu i Środowiska został zdemontowany symbol Polski Walczącej i tablice poświęcone Żołnierzom Wyklętym.
"Tak wygląda tablica poświęcona Żołnierzom Niezłomnym w Ministerstwie Klimatu i Środowiska. @hennigkloska wprowadza nowe porządki… barbarzyństwo to najdelikatniejsze słowo cisnące się na usta" - oświadczył były wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz.
Polityk PiS dołączył do swojego wpisu dwie fotografie. Na pierwszej z nich widnieje symbol Polski Walczącej, a także tablica upamiętniająca Żołnierzy Niezłomnych, oraz zdjęcia polskich bohaterów. Drugie zdjęcie pokazuje widok w resorcie "po zmianach". Tablice poświęcone polskim żołnierzom zostały usunięte, usunięty został również symbol Polski Walczącej.
CZYTAJ WIĘCEJ: W Ministerstwie Klimatu i Środowiska zerwano symbol Polski Walczącej
Jest zawiadomienie do prokuratury
Tymczasem poseł Suwerennej Polski Michał Woś przekazał w rozmowie z Telewizją Republika, że będzie domagał się od szefowej resortu środowiska Pauliny Hennig-Kloski przywrócenia tych symboli na swoje miejsce.
- Potwierdziliśmy na miejscu - te symbole zostały brutalnie wyrwane. Zażądaliśmy rozmowy. Dyrektor generalna rozłożyła ręce i przyznała, że nic nie wie. Mimo, że ta część ministerstwa to była strefa ochronna, strefa druga przy kancelarii tajnej - powiedział Woś.
Będziemy domagali się od pani minister Hennig-Kloski wyjaśnień, przywrócenia tych symboli na swoje miejsce. Ponadto, zawiadamiamy prokuraturę o znieważeniu tych symboli, bo weszliśmy do piwnic gmachu i okazało się, że ta tablica się odnalazła
- zapowiedział.
Tagi
Protesty przeciwko Strefie Czystego Transportu. Minister klimatu: "To robienie polityki"
Petru, Mucha, Hennig-Kloska i Kobosko zawarli sojusz wyborczy. Chcą zablokować Pełczyńską-Nałęcz

Miliony z rządowego programu energetycznego trafiają do okręgu Hennig-Kloski
Kłopoty Czuchnowskiego i „Gazety Wyborczej”. Jest zawiadomienie do prokuratury

Hennig-Kloska rusza po fotel szefa Polski 2050. „Mój plan nie był słyszany”


