Szukaj
Konto

„Gdyby zaczął pan się zajmować sprawami wojska, a nie festynami Owsiaka…”. Błaszczak nie przebierał w słowach

28.01.2024 19:45
Mariusz Błaszczak
Źródło: fot. PAP/Tytus Żmijewski
Komentarzy: 0
„Gdyby zaczął Pan się zajmować sprawami Wojska Polskiego, a nie festynami Owsiaka i telefonem zaufania, już dawno zaczęłyby obowiązywać. Weźcie się w końcu do roboty” – tak były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak skomentował wpis swojego następcy Władysława Kosiniaka-Kamysza.

Szef PSL opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym zwrócił się do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Chodziło o ustawę o obronie Ojczyzny z 2022 r.

"Panie prezesie Kaczyński, przyjmując ustawę o obronie Ojczyzny nie wdrożyliście 18 aktów wykonawczych, by mogła ona w pełni funkcjonować. Audyt trwa i z największą starannością opowiemy Panu jaki bałagan zostawili Pana koledzy w zakresie obronności. Będzie ciekawie. Cierpliwości" - oświadczył.

CZYTAJ TAKŻE: Prof. Miodek: Udowadnianie, że śląszczyzna jest odrębnym językiem, to nonsens

Błaszczak odpowiada

Zdaniem byłego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka, który był wraz z Jarosławem Kaczyńskim twarzą ustawy, podkreślił, że "ustawa o obronie Ojczyzny przewidywała 174 rozporządzenia wykonawcze, z czego 156 zostało wydanych".

"Pozostałe 18 czeka na Pana podpis. Gdyby zaczął Pan się zajmować sprawami Wojska Polskiego, a nie festynami Owsiaka i telefonem zaufania, już dawno zaczęłyby obowiązywać" - dodał.

Na koniec polityk PiS zaapelował do krótko Kosiniaka-Kamysza: "Weźcie się w końcu do roboty".

CZYTAJ TAKŻE: Kompletna kompromitacja znanego posła Platformy [WIDEO]

Błaszczak: Jutro wojsko na rozkaz zagra dla Owsiaka

Szef klubu PiS i były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak powiedział w sobotę w Olsztynie, że żołnierze w niedzielę na rozkaz zagrają dla Owsiaka. Jego zdaniem to nadużycie.

- Gen. Brysia zwolnili, bo powiedzieli, że robił za dużo pikników wojskowych. Tylko my na tych piknikach rekrutowaliśmy do wojska. A co jutro będzie? Jutro będą pikniki na rzecz Owsiaka i tam wojsko zaangażowali, bo wiadomo, w wojsku jest wszystko na rozkaz. To, co - pikniki z Owsiakiem dobre, a te, które służyły zaangażowaniu w służbę w wojsku polskim złe? Jutro żołnierze pójdą na rozkaz i będą musieli Owsiaka wspierać. To jest jedno wielkie nadużycie, nie wolno się godzić na to, by tracić z oczu to, co najważniejsze - bezpieczeństwo kraju - mówił Błaszczak.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.01.2024 19:45
Źródło: X (Twitter) / PAP