Koniec z mrożeniem cen prądu? Petru: „Państwo nie może do wszystkiego dopłacać” [WIDEO]

– Nie możemy sobie pozwolić na to, że cały czas państwo dopłaca do cen, aczkolwiek nie jestem zwolennikiem pełnego uwolnienia cen, bo skok cenowy byłby zbyt wysoki – powiedział Ryszard Petru na antenie Radia ZET w kontekście mrożenia cen prądu.
Ryszard Petru
Ryszard Petru / zrzut ekranu z serwisu YouTube

– Ceny prądu powinny być zamrożone do końca tego roku. Tak czy nie? – zapytał na początku programu red. Bogdan Rymanowski.

Nie

– odpowiedział krótko Petru.

CZYTAJ TAKŻE: Kolejne problemy Bodnara. PiS zapowiada twardą reakcję na jego działania 

„Państwo nie może do wszystkiego dopłacać”

Co do zasady, nie możemy sobie pozwolić na to, że cały czas państwo dopłaca do cen, aczkolwiek nie jestem zwolennikiem pełnego uwolnienia cen, bo skok cenowy byłby zbyt wysoki

– mówił polityk.

Nie możemy mieć sytuacji, w której państwo do wszystkiego dopłaca

– wyjaśnił.

Na pewno nie ma możliwości, by pewnego dnia zniknęło zamrożenie cen i nagle nastąpiła eksplozja cen o 200 proc.

– dodał.

W grudniu ubiegłego roku prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, zgodnie z którą od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia 30 czerwca 2024 r. ograniczono wpływ podwyżek cen energii elektrycznej, gazu i ciepła na m.in. gospodarstwa domowe, jednostki samorządu terytorialnego, podmioty użyteczności publicznej. Bez ochrony podwyżki cen samego prądu mogłyby sięgnąć powyżej 100 proc. 

CZYTAJ TAKŻE: Burza w Pałacu Buckingham. „Życie Kate Middleton zagrożone

 

 


 

POLECANE
Po Niebie Kielc i Gai rząd wyda kolejne miliony na rzeźbę w przestrzeni publicznej Wiadomości
Po "Niebie Kielc" i "Gai" rząd wyda kolejne miliony na "rzeźbę w przestrzeni publicznej"

Do 30 stycznia trwa nabór do programu „Rzeźba w przestrzeni publicznej”. Po zeszłorocznych realizacjach, które wywoływały emocje w wielu miastach, w tym roku ponownie do rozdysponowania są 4 mln zł.

Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu z ostatniej chwili
Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu

Około 30 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym w powiecie poznańskim. Ogień objął rozległy kompleks, a akcja trwa od niedzielnego poranka.

Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje pilne
Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje

Premier Donald Tusk skontaktował się bezpośrednio z prezydentem Karolem Nawrockim dopiero tuż przed sylwestrem. Wcześniej nie było ani jednego telefonu ani SMS-a – wynika z relacji rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza.

Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach Wiadomości
Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.

Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala Wiadomości
Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala

Groźny wypadek wydarzył się w piątkowe popołudnie, 9 stycznia, na ulicy Fabrycznej w Lublinie. Podczas zabawy na śniegu trzyletnia dziewczynka wpadła do niezabezpieczonej studzienki o głębokości kilku metrów.

Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat Wiadomości
Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat

W związku z awarią sieci ciepłowniczej pozbawieni ciepłej wody i ogrzewania są w sobotę po południu mieszkańcy pięciu ulic w Gdyni-Dąbrowie. Obecnie trwa ustalanie źródła awarii - informuje Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (OPEC) w Gdyni.

„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców Wiadomości
„Ciebie Boga Wysławiamy” - Prezydent Nawrocki na Jasnej Górze z tysiącami kibiców

W sobotę 10 stycznia prezydent Karol Nawrocki przybył do Częstochowy, gdzie wziął udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców na Jasną Górę.

Wybory w Polsce 2050. Będzie II tura z ostatniej chwili
Wybory w Polsce 2050. Będzie II tura

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Paulina Hennig-Kloska w II turze wyborów na szefową Polski 2050. W sobotnich wyborach oddano na nie odpowiednio 277 i 131 głosów. Dodatkowe głosowanie odbędzie się w poniedziałek.

REKLAMA

Koniec z mrożeniem cen prądu? Petru: „Państwo nie może do wszystkiego dopłacać” [WIDEO]

– Nie możemy sobie pozwolić na to, że cały czas państwo dopłaca do cen, aczkolwiek nie jestem zwolennikiem pełnego uwolnienia cen, bo skok cenowy byłby zbyt wysoki – powiedział Ryszard Petru na antenie Radia ZET w kontekście mrożenia cen prądu.
Ryszard Petru
Ryszard Petru / zrzut ekranu z serwisu YouTube

– Ceny prądu powinny być zamrożone do końca tego roku. Tak czy nie? – zapytał na początku programu red. Bogdan Rymanowski.

Nie

– odpowiedział krótko Petru.

CZYTAJ TAKŻE: Kolejne problemy Bodnara. PiS zapowiada twardą reakcję na jego działania 

„Państwo nie może do wszystkiego dopłacać”

Co do zasady, nie możemy sobie pozwolić na to, że cały czas państwo dopłaca do cen, aczkolwiek nie jestem zwolennikiem pełnego uwolnienia cen, bo skok cenowy byłby zbyt wysoki

– mówił polityk.

Nie możemy mieć sytuacji, w której państwo do wszystkiego dopłaca

– wyjaśnił.

Na pewno nie ma możliwości, by pewnego dnia zniknęło zamrożenie cen i nagle nastąpiła eksplozja cen o 200 proc.

– dodał.

W grudniu ubiegłego roku prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, zgodnie z którą od dnia 1 stycznia 2024 r. do dnia 30 czerwca 2024 r. ograniczono wpływ podwyżek cen energii elektrycznej, gazu i ciepła na m.in. gospodarstwa domowe, jednostki samorządu terytorialnego, podmioty użyteczności publicznej. Bez ochrony podwyżki cen samego prądu mogłyby sięgnąć powyżej 100 proc. 

CZYTAJ TAKŻE: Burza w Pałacu Buckingham. „Życie Kate Middleton zagrożone

 

 



 

Polecane