Szukaj
Konto

Nowy rząd chce pogrzebać Izerę? „Rezygnacja teraz pozwoliłaby ograniczyć straty”

30.01.2024 09:12
Samochód elektryczny Izera
Źródło: mat. prasowe Izera.pl
Komentarzy: 0
We wtorkowej publikacji dziennik „Rzeczpospolita” informuje, że ważą się losy pierwszego polskiego samochodu elektrycznego Izera.

Projekt budowy fabryki samochodów czeka audyt, po którym zapadnie decyzja, czy kontynuować, czy skasować przedsięwzięcie

- wskazuje "Rz".

Czytaj również: Stoltenberg: Chiny i Rosja coraz bardziej się do siebie zbliżają

Nowy rząd utopi Izerę?

Wszystko zaczęło się od wypowiedzi minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z ubiegłego tygodnia, która zapowiedziała, że w lutym zostanie przeprowadzona rewizja Krajowego Planu Odbudowy, co może doprowadzić do "rezygnacji z projektów, które nie przyniosą korzyści".

Jak dotąd realizacja projektu pierwszego polskiego auta elektrycznego Izera kosztowała co najmniej 277 mln zł.

Z tego ponad trzy czwarte poszło na prace projektowe i techniczne oraz przygotowanie inwestycji. Blisko jedną czwartą wydano na koszty administracyjne, w tym wynagrodzenia. Nie wybrano jeszcze wykonawcy fabryki (umowa ma być podpisana dopiero w marcu), więc rezygnacja teraz pozwoliłaby ograniczyć straty

- powiedziała Pełczyńska-Nałęcz.

Czytaj także: [najnowszy sondaż] PiS wygrałoby wybory. Tak chcą głosować Polacy

Tymczasem ElectroMobility Poland dopiero się rozkręca

"Rzeczpospolita" podkreśla jednak, że działania związane z rozwojem Izery dopiero nabierają tempa. Realizująca projekt spółka ElectroMobility Poland dopina szczegóły z chińskim partnerem Geely, dostarczającym rocznie na globalny rynek aut elektrycznych 2 mln pojazdów.

Wprowadziłby on do produkcji w Jaworznie elektryki Volvo i Smarta. Nie wiadomo także, czy UE zaakceptuje zmiany w KPO

- wskazuje dziennik i dodaje, że Turcja ruszyła z identycznym rządowym projektem samochodu elektrycznego Togg rok później niż Izera i auto już jest dostępne w sprzedaży, a zamówienia trzykrotnie przekraczają zdolności produkcyjne.

"Spotkamy polską Izerę na europejskich drogach i sam będę pierwszym, który ją kupi"

W rozmowie z Maciejem Kaweckim Mario Giumentaro, jeden z głównych projektantów Pininfarina - włoskiego prestiżowego biura projektowego specjalizującego się od 100 lat w projektowaniu samochodów - opowiada o stronie inżynieryjnej Izery.

Marco przekazał mi informację, że nowy samochód będzie wyglądał inaczej niż projekty do tej pory udostępnione. Przekazuje informacje o dacie ukończenia prac oraz ich obecnym etapie. O tym, jak mu się współpracuje z Polską. Rozmowa o kierunku designu motoryzacji. O tym, że autonomia pojazdów nie czeka nas szybko. O Polsce. O mocy polskich młodych inżynierów. O tym, dlaczego w Izerę wierzy świat, a nie Polska. Wiem, że o Izerze krąży tysiące informacji. Na własny koszt pojechałem do Turynu, by niezależnie dowiedzieć się tyle, ile mogę się dowiedzieć

- opowiada Kawęcki.

Czytaj więcej: Naukowy wieczór z dr. Kaweckim: Polski samochód elektryczny IZERA powstanie, choć będzie inaczej wyglądał

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.01.2024 09:12
Źródło: rp.pl