"S" w Powiatowym Urzędzie Pracy w Zielonej Górze protestuje

Bezpośrednią przyczyną protestu jest wstrzymanie przez prezydenta Zielonej Góry Janusza Kubickiego dotacji celowej na utrzymanie Powiatowego Urzędu Pracy w Zielonej Górze, co, zdaniem związkowców, może doprowadzić do znacznego ograniczenia działalności, a w efekcie do likwidacji miejsc pracy.
Region Zielonogórski "S" wpiera pracowników PUP
Rano z pracownikami spotkał się przewodniczący Zarządu Regionu Zielonogórskiego NSZZ "Solidarność" Bogusław Motowidełko, który zadeklarował udzielenie protestującym wszechstronnej pomocy i wsparcia. W rozmowie pracownicy potwierdzili swoją determinację i prowadzenie protestu w różnych formach, ze strajkiem włącznie.
Związkowcy wyrażają jednak nadzieję, że prezydent Zielonej Góry przekaże niezwłocznie fundusze, co, jak przekazują, "pozwoli uniknąć ostatecznych rozwiązań".
CZYTAJ TAKŻE: Emerytury stażowe. Prof. Zieleniecki: Propozycja Lewicy niemal nie różni się od projektu Solidarności


Dziś Światowy Dzień Zdrowia. Maria Ochman: Dość nagonki na pracowników służby zdrowia
Do noclegowni trafili nielegalni imigranci. „Mamy obawy o bezpieczeństwo”

Nie żyje Kazimierz Lipiński, pierwszy przewodniczący leśnej Solidarności

„Dostaliśmy zakaz wejścia”. Przewodniczącego zakładowej "S" w PG Silesia nie wpuszczono na teren zakładu

Solidarność Walcowni Metali Nieżelaznych „Łabędy” w Gliwicach wynegocjowała podwyżki dla pracowników

