"S" w Powiatowym Urzędzie Pracy w Zielonej Górze protestuje

Bezpośrednią przyczyną protestu jest wstrzymanie przez prezydenta Zielonej Góry Janusza Kubickiego dotacji celowej na utrzymanie Powiatowego Urzędu Pracy w Zielonej Górze, co, zdaniem związkowców, może doprowadzić do znacznego ograniczenia działalności, a w efekcie do likwidacji miejsc pracy.
Region Zielonogórski "S" wpiera pracowników PUP
Rano z pracownikami spotkał się przewodniczący Zarządu Regionu Zielonogórskiego NSZZ "Solidarność" Bogusław Motowidełko, który zadeklarował udzielenie protestującym wszechstronnej pomocy i wsparcia. W rozmowie pracownicy potwierdzili swoją determinację i prowadzenie protestu w różnych formach, ze strajkiem włącznie.
Związkowcy wyrażają jednak nadzieję, że prezydent Zielonej Góry przekaże niezwłocznie fundusze, co, jak przekazują, "pozwoli uniknąć ostatecznych rozwiązań".
CZYTAJ TAKŻE: Emerytury stażowe. Prof. Zieleniecki: Propozycja Lewicy niemal nie różni się od projektu Solidarności


Komentarze
Upamiętnią bł. ks. Popiełuszkę. Memoriałowy Bieg w Kwidzynie
Solidarność Poczty Polskiej chce zmian w kilometrówkach

Bartłomiej Mickiewicz: Mamy dziś podział na kastę uprzywilejowanych i resztę, która ma na nich tyrać i się nie odzywać

"Czas na jasną deklarację". Piotr Duda dziękuje prezydentowi za kolejną inicjatywę referendalną ws. polityki klimatycznej
Sukces Solidarności MZK Sp. z o.o. w Bolesławcu. Porozumienie płacowe

