Jerzy Stuhr tłumaczy, dlaczego PiS ma tak wysokie poparcie

- W takim zawodzie jak sędzia cały kapitał i doświadczenie zbiera się z wiekiem. Jak prof. Zoll mi coś powie, to się w to już nie zagłębiam, tylko wiem, że to „powiedział prof. Zoll”. To jest dla mnie absolutny autorytet. Emerytura dla sędziów w wieku 65 lat, to rujnowanie dorobku narodu - mówił Jerzy Stuhr, który był gościem w „Onet Rano”.
Artysta odniósł się także do ataków na jego rodzinę.
- tłumaczył Jarosławowi Kuźniarowi.
Jego zdaniem wysokie sondaże poparcia dla PiS wynikają z tego, że podobno sondażownie dzwonią tylko na stacjonarne numery, a takie mają tylko starsi ludzie. "Gdyby zadzwonili na komórkowe wynik byłby inny" - tłumaczył.
Czy Polacy są wstanie wyjść na ulicę i wymusić na rządzie ustępstwa?
- powiedział.
/ Źródło: Onet.pl
- To jest tak absurdalne, że nie mogę się tym specjalnie przejmować. Traktuję to w kategorii kompletnej fikcji i niezrozumiałej dla mnie agresji. (…) Najbardziej mi przeszkadza pogarda do prawa i kłamstwa. Przeszkadza bezwstyd
- tłumaczył Jarosławowi Kuźniarowi.
Jego zdaniem wysokie sondaże poparcia dla PiS wynikają z tego, że podobno sondażownie dzwonią tylko na stacjonarne numery, a takie mają tylko starsi ludzie. "Gdyby zadzwonili na komórkowe wynik byłby inny" - tłumaczył.
Czy Polacy są wstanie wyjść na ulicę i wymusić na rządzie ustępstwa?
- Musiałoby być bardzo dużo tej ulicy. Rację mówi Lech Wałęsa, że to musiałby być milion ludzi. Inaczej ciągle będą mówić, że to ludzie kupieni przez Sorosa i zwożeni autokarami. (…) Władza ma metody na przeczekanie i czasem się to im udaję. To też wynika z naszej natury słowiańskiej, że się szybko zniechęcamy
- powiedział.
/ Źródło: Onet.pl

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 29.09.2017 00:10
Komentarze
Prawica w rozsypce
29.09.2026 06:00

Komentarzy: 0
Mam dla Państwa bardzo dużo złych wiadomości. Jest też kilka dobrych, choć na razie niepotwierdzonych. Nie tak dawno zastanawialiśmy się, jak będzie wyglądać za rok, tuż przed wyborami, nasza scena polityczna. Cóż, przyjemniej myśleć o tym, co może się zdarzyć za kilkanaście miesięcy, niż patrzeć na to, co dzieje się teraz.
Czytaj więcej
Jan Wróbel: Już kochamy polskie sądy
29.09.2026 06:00

Komentarzy: 0
Pamiętam, że kiedy powstawała Polska Fundacja Narodowa, towarzyszył jej medialny hejcik. Hejcik pochodną był hejtu antypisowskiego, jasne. Gdyby PiS w czasach swoich rządów podwoiło obszar rezerwatów przyrody, to przyroda oberwałaby za próbę kolaboracji z pisowskim okupantem. Ale powstanie PFN irytowało również ze względu na ideę założycielską. Budziło oburzenie polskich elit spod znaku „demokratycznej europejskiej Polski”, że jakaś wyspecjalizowana instytucja kształtowała pozytywny wizerunek polskiej marki i gospodarki za granicą. Jak to mówić, i to za granicą, dobrze o Polsce? Żeby jeszcze uwypuklać przy tym ciemne plamy na polskiej historii… Te jakoś budziły w środowiskach anty-PIS-u znacznie większy entuzjazm.
Czytaj więcej
Były polityk Koalicji Obywatelskiej przechodzi do PiS
28.09.2026 15:14

Komentarzy: 0
Prawo i Sprawiedliwość powiększa swój klub w sejmiku województwa świętokrzyskiego. Do PiS dołączył Waldemar Wrona, który w wyborach samorządowych w 2024 roku uzyskał mandat z list Koalicji Obywatelskiej.
Czytaj więcej
Błaszczak przedstawił plan bezpieczeństwa PiS. Obowiązkowe szkolenia dla 19-latków
26.09.2026 11:50

Komentarzy: 0
Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło założenia Narodowego Programu Gotowości Obronnej. Projekt zaprezentowany przez Mariusza Błaszczaka podczas Kongresu Armia w Stalowej Woli zakłada m.in. obowiązkowe szkolenie wojskowe dla 19-letnich mężczyzn, stworzenie Aktywnej Rezerwy Rzeczypospolitej Polskiej oraz uruchomienie programu „Akademia Orła Białego” dla uczniów szkół ponadpodstawowych.
Czytaj więcej
Trzech europosłów oficjalnie wyrzuconych z PiS. Jest decyzja sądu partyjnego
22.09.2026 17:53

Komentarzy: 0
Trzech eurodeputowanych Rozwoju Plus Waldemar Buda, Michał Dworczyk i Piotr Müller zostało w poniedziałek oficjalnie wykluczonych z Prawa i Sprawiedliwości przez sąd koleżeński. Informację potwierdził PAP we wtorek rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski. Eurodeputowani mają teraz siedem dni na odwołanie się od orzeczenia.
Czytaj więcej
