Tragiczna śmierć 10-latka. Nowe fakty

Paulina M. oraz Arkadiusz P., zatrzymani w sobotę w związku z potrąceniem 10-lata w Wawrowie (powiat gorzowski), usłyszeli zarzuty poplecznictwa. Kobiecie dodatkowo przedstawiono zarzut posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych.
Mieszkańcy ustawiają znicze w miejscu tragicznego wypadku w Wawrowie
Mieszkańcy ustawiają znicze w miejscu tragicznego wypadku w Wawrowie / PAP/Małgorzata Sawoch

"Paulinie M. został przedstawiony zarzut z art. 239 par. 1 Kodeksu Karnego, czyli tzw. poplecznictwo, utrudnianie postępowania oraz drugi zarzut - posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych. Pani nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów i odmówiła składania wyjaśnień"

- przekazała Agnieszka Hornicka-Mielcarek z Prokuratury Rejonowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Nowe fakty. Mężczyzna usłyszał zarzut poplecznictwa

Zarzut poplecznictwa usłyszał też 28-letni Arkadiusz P., który - jak informowała w sobotę policja - jest bratem podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku w Wawrowie. „Pan również nie przyznał się do postawionego mu zarzutu, ale złożył wyjaśnienia" - dodała Hornicka-Mielcarek.

Na obecnym etapie prokuratura nie informuje o ich szczegółach. Za poplecznictwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Paulina M. oraz Arkadiusz P., według ustaleń policji, mogli ukryć samochód w lesie w miejscowości Lipy (powiat gorzowski) oraz utrudniać śledztwo.

Jak poinformowała prokuratura, w poniedziałek przesłuchany ma zostać główny podejrzany o "spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym".

"Taki mu zostanie przedstawiony zarzut, łącznie z ucieczką z miejsc zdarzenia. Przestępstwo jest zagrożone karą od 5 do 20 lat pozbawienia wolności"

- poinformowała Hornicka-Mielcarek.

Tragiczna śmierć 10-latka

Do potrącenia 10-latka doszło w piątek około północy w podgorzowskim Wawrowie, podczas gdy dzieci szykowały się do wyjazdu w góry. W trakcie pakowania przez nie rzeczy do autokaru jadący z dużą prędkością samochód potrącił jednego z uczestników wycieczki i uciekł z miejsca zdarzenia. Dziesięciolatek zmarł w szpitalu.

Policjanci z Gorzowa Wielkopolskiego ustalili i zatrzymali 26-letniego mieszkańca miasta, który przyznał się do prowadzenia tego samochodu. Mężczyzna został zatrzymany przy ul. Ogińskiego w Gorzowie Wielkopolskim podczas wsiadania do taksówki.

Mężczyzna miał orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych od lipca 2023 roku do lipca 2024 roku. Ponadto posiadał przy sobie narkotyki oraz poinformował, że dzień wcześniej przyjmował środki odurzające. Dwie kolejne osoby – Paulina M. i Arkadiusz P. - zostały zatrzymane tego samego dnia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Słowa Donalda Trumpa wywołały poruszenie. Znany amerykanista uspokaja i przypomina

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Burza w USA. Republikański senator uderza w Donalda Tuska w amerykańskim senacie


 

POLECANE
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami z ostatniej chwili
Incydent na kolei w Puławach. Zatrzymano mężczyznę z rosyjskimi dokumentami

Lubelskie służby zatrzymały 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu towarowym relacji Szczecin–Dorohusk. Mężczyzna miał przy sobie rosyjskie dokumenty.

Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie z ostatniej chwili
Epidemia świerzbu w ośrodków dla cudzoziemców w Kętrzynie

34 cudzoziemców w ośrodku strzeżonym w Kętrzynie w woj. warmińsko-mazurskim choruje na świerzb. Zostali odizolowani i wdrożono leczenie – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej ppłk Mirosława Aleksandrowicz. "Kto za to zapłaci?" – pyta poseł PiS Dariusz Matecki.

Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława z ostatniej chwili
Atak nożownika w Zakopanem. Trwa policyjna obława

W poniedziałek około godz. 18 na zakopiańskiej Olczy nieznany mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Trwa obława za napastnikiem.

W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw tylko u nas
W USA Demokraci walczą o prawo do wyborczych oszustw

W prawie wyborczym w USA panuje bałagan. Wybory podlegają stanom, a każdy stan ma inne przepisy dotyczące wyborów.

Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi z ostatniej chwili
Mamy kolejny medal! Paweł Wąsek i Kacper Tomasiak wicemistrzami olimpijskimi

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w olimpijskim konkursie duetów na dużej skoczni w Predazzo. Wygrali Jan Hoerl i Stephan Embacher z Austrii. Brąz wywalczyli Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal z Norwegii.

Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową z ostatniej chwili
Francja uderza w OZE i stawia na energię jądrową

Francja obniża cele dla energii wiatrowej i słonecznej, a jednocześnie wzmacnia energetykę jądrową. Plan francuskiego rządu ocenia krytycznie Greenpeace.

Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat z ostatniej chwili
Nie żyje Robert Duvall. Legenda kina miała 95 lat

W wieku 95 lat zmarł amerykański aktor i reżyser Robert Duvall - poinformowała w poniedziałek żona artysty, Luciana Duvall. Aktor był znany z ról w filmach takich jak „Ojciec chrzestny”, „Czas apokalipsy” i „Pod czułą kontrolą”, za którą w 1983 r. otrzymał Oscara.

Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń z ostatniej chwili
Awaria platformy X. Tysiące zgłoszeń

Coraz więcej użytkowników platformy X (dawniej Twitter) zgłasza problemy z działaniem aplikacji. Na stronie Downdetector od godz. 19 pojawiło się już ponad 1,9 tys. zgłoszeń.

Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050 z ostatniej chwili
Kolejny polityk odchodzi z Polski 2050

Była wiceminister spraw zagranicznych Anna Radwan-Röhrenschef poinformowała w poniedziałek, że rezygnuje z członkostwa w Polsce 2050. Wcześniej taką samą decyzję podjął Michał Kobosko.

Tusk i Morawiecki starli się na X. Szczyt bezczelności z ostatniej chwili
Tusk i Morawiecki starli się na X. "Szczyt bezczelności"

Starcie Donalda Tuska i Mateusza Morawieckiego na platformie X. Poszło o konwencję PiS w Stalowej Woli i pieniądze z programu SAFE dla Huty.

REKLAMA

Tragiczna śmierć 10-latka. Nowe fakty

Paulina M. oraz Arkadiusz P., zatrzymani w sobotę w związku z potrąceniem 10-lata w Wawrowie (powiat gorzowski), usłyszeli zarzuty poplecznictwa. Kobiecie dodatkowo przedstawiono zarzut posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych.
Mieszkańcy ustawiają znicze w miejscu tragicznego wypadku w Wawrowie
Mieszkańcy ustawiają znicze w miejscu tragicznego wypadku w Wawrowie / PAP/Małgorzata Sawoch

"Paulinie M. został przedstawiony zarzut z art. 239 par. 1 Kodeksu Karnego, czyli tzw. poplecznictwo, utrudnianie postępowania oraz drugi zarzut - posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych. Pani nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów i odmówiła składania wyjaśnień"

- przekazała Agnieszka Hornicka-Mielcarek z Prokuratury Rejonowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Nowe fakty. Mężczyzna usłyszał zarzut poplecznictwa

Zarzut poplecznictwa usłyszał też 28-letni Arkadiusz P., który - jak informowała w sobotę policja - jest bratem podejrzanego o spowodowanie śmiertelnego wypadku w Wawrowie. „Pan również nie przyznał się do postawionego mu zarzutu, ale złożył wyjaśnienia" - dodała Hornicka-Mielcarek.

Na obecnym etapie prokuratura nie informuje o ich szczegółach. Za poplecznictwo grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Paulina M. oraz Arkadiusz P., według ustaleń policji, mogli ukryć samochód w lesie w miejscowości Lipy (powiat gorzowski) oraz utrudniać śledztwo.

Jak poinformowała prokuratura, w poniedziałek przesłuchany ma zostać główny podejrzany o "spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym".

"Taki mu zostanie przedstawiony zarzut, łącznie z ucieczką z miejsc zdarzenia. Przestępstwo jest zagrożone karą od 5 do 20 lat pozbawienia wolności"

- poinformowała Hornicka-Mielcarek.

Tragiczna śmierć 10-latka

Do potrącenia 10-latka doszło w piątek około północy w podgorzowskim Wawrowie, podczas gdy dzieci szykowały się do wyjazdu w góry. W trakcie pakowania przez nie rzeczy do autokaru jadący z dużą prędkością samochód potrącił jednego z uczestników wycieczki i uciekł z miejsca zdarzenia. Dziesięciolatek zmarł w szpitalu.

Policjanci z Gorzowa Wielkopolskiego ustalili i zatrzymali 26-letniego mieszkańca miasta, który przyznał się do prowadzenia tego samochodu. Mężczyzna został zatrzymany przy ul. Ogińskiego w Gorzowie Wielkopolskim podczas wsiadania do taksówki.

Mężczyzna miał orzeczony sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych od lipca 2023 roku do lipca 2024 roku. Ponadto posiadał przy sobie narkotyki oraz poinformował, że dzień wcześniej przyjmował środki odurzające. Dwie kolejne osoby – Paulina M. i Arkadiusz P. - zostały zatrzymane tego samego dnia.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Słowa Donalda Trumpa wywołały poruszenie. Znany amerykanista uspokaja i przypomina

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Burza w USA. Republikański senator uderza w Donalda Tuska w amerykańskim senacie



 

Polecane