Szukaj
Konto

Minister rządu Tuska już mówi o opóźnieniu w budowie elektrowni atomowej

12.02.2024 16:35
Minister rządu Tuska już mówi o opóźnieniu w budowie elektrowni atomowej
Źródło: gov.pl
Komentarzy: 0
Wiceminister klimatu i środowiska Miłosz Motyka z PSL-u powiedział, że możliwe jest roczne opóźnienie w procesie przygotowań budowy elektrowni jądrowej.

- Może być drobne opóźnienie, co nie zmienia faktu, że moce zainstalowane w elektrowni jądrowej powinny być wpisane w politykę energetyczną państwa, również z uwzględnieniem kierunkowym innych źródeł, jak SMR - mówił Miłosz Motyka na kongresie Powerpol.

Czytaj także: Jest zawiadomienie ws. Michała Kołodziejczaka

Będzie opóźnienie

Przekazał on przy tym, że wspomniane opóźnienie może potrwać rok, ale mimo to podtrzymał termin oddania pierwszego bloku elektrowni w 2033 r.

Polityk stwierdził, że powodem tego są decyzje środowiskowe.

Decyzja dotycząca lokalizacji jest ostateczna. Trwają rozmowy z Komisją Europejską na temat finansowania. Jesteśmy w stanie, przy braku opóźnień w kwestiach technologicznych, dostępu do półprzewodników, trzymać się wstępnie założonego harmonogramu, który pozwoli uruchomić pierwszy blok w 2033 r.

- mówił.

Czytaj także: Widownia była w szoku. Stulatek wykonał skok do wody na mistrzostwach świata [WIDEO]

Kontekst: Decyzja środowiskowa

W styczniu tego roku "Rzeczpospolita" opublikowała zestawienie instytucji i osób, które złożyły wnioski o ponowne rozważenie kwestii środowiskowych związanych z planowaną budową pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Badania gazety wykazały, że różne organizacje ekologiczne oraz jednostki indywidualne złożyły te wnioski do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ).

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.02.2024 16:35
Źródło: tysol.pl, dorzeczy