M. Ossowski, red. nacz. „TS”: Inwestycje rozpoczęte przez PiS powinny być realizowane ponad interesami politycznymi

„Gigantomania”, „Nieliczenie się z kosztami”, „Pogłębianie nierówności”, „Oaza szczęśliwości” – takie zarzuty kierowano pod adresem ministra Eugeniusza Kwiatkowskiego niemal 90 lat temu, gdy opracowywał i wdrażał kolejne wielkie inwestycje, które nie tylko sprawiały, że o Polsce było głośno w całej Europie, ale które przede wszystkim miały zabezpieczyć Polaków na dziesiątki, a może nawet setki lat, dać im pracę i bezpieczeństwo, którego kilkanaście lat po odzyskaniu własnego państwa tak bardzo potrzebowali.
Współpraca. Ilustracja poglądowa
Współpraca. Ilustracja poglądowa / Freepik.com

Dziś te hasła brzmią zaskakująco aktualnie. O polityce PiS-u wdrażanej przez ostatnie osiem lat często mówiono, że jest niegospodarna i promuje rozdawnictwo, a im bliżej było do wyborów, tym częściej opozycja wskazywała, że polityka ta jest wręcz niebezpieczna. Tymczasem, jak dowodzimy w tym numerze, zarówno duże inwestycje, takie jak CPK, zabezpieczenie energetyczne w postaci energetyki jądrowej, duże inwestycje w zbrojenia i redystrybucja dóbr oparta na szerokich programach społecznych, to przede wszystkim działania mające zabezpieczyć nas, obywateli. Chodzi o nasze bezpieczeństwo – energetyczne, militarne i socjalne. O miejsca pracy dla nas, Polaków. I wreszcie o perspektywę rozwoju całego kraju na przyszłość.

Potrzeba odpowiednich zabezpieczeń

W świecie, w którym – jak przekonaliśmy się w ostatnich latach dobitnie – nic nie jest dane nam raz na zawsze, w którym niemal z dnia na dzień możemy zostać odcięci od podstawowych surowców i dóbr, potrzeba odpowiednich zabezpieczeń. Tworząc je, należy myśleć przede wszystkim o najsłabszych. O tych, których nie będzie stać na drogą „zieloną” energię, na codzienne dojazdy wiele kilometrów własnym środkiem lokomocji, jeśli dotknie ich wykluczenie komunikacyjne, wreszcie którzy być może popadną w ubóstwo, jeśli państwo pozbawi ich wsparcia materialnego. Gdy dochodzi do jakiejkolwiek destabilizacji, przede wszystkim uderza ona w najsłabszych.

Ponad interesami politycznymi

Dlatego staramy się Państwa przekonać, że powyższe inwestycje powinny być realizowane ponad interesami politycznymi z perspektywą nie na cztery czy pięć lat, ale na kolejne dziesięciolecia. Nie ma co się obrażać, że zaczął je poprzedni rząd, jeśli same rozwiązania mają sens. Czy ktoś PiS lubi, czy nie, to właśnie m.in. dzięki jego polityce Polacy wyrwali się z ciągłego myślenia, że w tym kraju nie da się działać z rozmachem i wciąż trzeba zaciskać pasa. Że i tak jesteśmy i będziemy gorsi. To dobry kierunek. Warto myśleć o dobrostanie i godnym życiu dla każdego z nas. Dzięki inwestycjom w cztery opisane przez nas filary będzie się żyło łatwiej nam, naszym dzieciom i wnukom.

 

 

 


 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

M. Ossowski, red. nacz. „TS”: Inwestycje rozpoczęte przez PiS powinny być realizowane ponad interesami politycznymi

„Gigantomania”, „Nieliczenie się z kosztami”, „Pogłębianie nierówności”, „Oaza szczęśliwości” – takie zarzuty kierowano pod adresem ministra Eugeniusza Kwiatkowskiego niemal 90 lat temu, gdy opracowywał i wdrażał kolejne wielkie inwestycje, które nie tylko sprawiały, że o Polsce było głośno w całej Europie, ale które przede wszystkim miały zabezpieczyć Polaków na dziesiątki, a może nawet setki lat, dać im pracę i bezpieczeństwo, którego kilkanaście lat po odzyskaniu własnego państwa tak bardzo potrzebowali.
Współpraca. Ilustracja poglądowa
Współpraca. Ilustracja poglądowa / Freepik.com

Dziś te hasła brzmią zaskakująco aktualnie. O polityce PiS-u wdrażanej przez ostatnie osiem lat często mówiono, że jest niegospodarna i promuje rozdawnictwo, a im bliżej było do wyborów, tym częściej opozycja wskazywała, że polityka ta jest wręcz niebezpieczna. Tymczasem, jak dowodzimy w tym numerze, zarówno duże inwestycje, takie jak CPK, zabezpieczenie energetyczne w postaci energetyki jądrowej, duże inwestycje w zbrojenia i redystrybucja dóbr oparta na szerokich programach społecznych, to przede wszystkim działania mające zabezpieczyć nas, obywateli. Chodzi o nasze bezpieczeństwo – energetyczne, militarne i socjalne. O miejsca pracy dla nas, Polaków. I wreszcie o perspektywę rozwoju całego kraju na przyszłość.

Potrzeba odpowiednich zabezpieczeń

W świecie, w którym – jak przekonaliśmy się w ostatnich latach dobitnie – nic nie jest dane nam raz na zawsze, w którym niemal z dnia na dzień możemy zostać odcięci od podstawowych surowców i dóbr, potrzeba odpowiednich zabezpieczeń. Tworząc je, należy myśleć przede wszystkim o najsłabszych. O tych, których nie będzie stać na drogą „zieloną” energię, na codzienne dojazdy wiele kilometrów własnym środkiem lokomocji, jeśli dotknie ich wykluczenie komunikacyjne, wreszcie którzy być może popadną w ubóstwo, jeśli państwo pozbawi ich wsparcia materialnego. Gdy dochodzi do jakiejkolwiek destabilizacji, przede wszystkim uderza ona w najsłabszych.

Ponad interesami politycznymi

Dlatego staramy się Państwa przekonać, że powyższe inwestycje powinny być realizowane ponad interesami politycznymi z perspektywą nie na cztery czy pięć lat, ale na kolejne dziesięciolecia. Nie ma co się obrażać, że zaczął je poprzedni rząd, jeśli same rozwiązania mają sens. Czy ktoś PiS lubi, czy nie, to właśnie m.in. dzięki jego polityce Polacy wyrwali się z ciągłego myślenia, że w tym kraju nie da się działać z rozmachem i wciąż trzeba zaciskać pasa. Że i tak jesteśmy i będziemy gorsi. To dobry kierunek. Warto myśleć o dobrostanie i godnym życiu dla każdego z nas. Dzięki inwestycjom w cztery opisane przez nas filary będzie się żyło łatwiej nam, naszym dzieciom i wnukom.

 

 

 



 

Polecane