Atak nożownika w Gdańsku. Są nowe informacje

Prokuratura czeka na opinię biegłych co do obrażeń, jakich doznali poszkodowani i analizuje zapisy monitoringu z tego rejonu - powiedziała PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku prok. Grażyna Wawryniuk.
Czytaj także: Straż Graniczna podpisała umowy. Granica z Białorusią ma być jeszcze szczelniejsza
Co się stało?
Oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku podinspektor Magdalena Ciska powiedziała PAP w niedzielę, że o godzinie 1.30 policjanci odebrali zgłoszenie, że na ul. Elektryków doszło do zranienia nożem sześciu mężczyzn.
Czytaj także: W Odrze znaleziono ciało
Kontekst: atak nożownika
Wyjaśniła, że jeden z pokrzywdzonych po opatrzeniu medycznym wrócił do domu, a pięć osób trafiło do szpitala.
"W związku z tym zdarzeniem policjanci zatrzymali 24-latniego obywatela Węgier i 30-latka z Elbląga. Na miejscu zdarzenia pod nadzorem prokuratura pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz policyjny technik kryminalistyki, którzy wykonali oględziny, zabezpieczyli ślady i sporządzili dokumentację fotograficzną"
- podała w niedzielę podinsp. Ciska.
Komentarze
Śledczy badają dramatyczny wypadek posła Litewki. Najnowsze ustalenia prokuratury
Kongres Pracy 2026. "Rynek pracy nie powinien być konkurencyjny od strony kosztów pracy"

Kongres Pracy 2026. Piotr Duda: W miejscu pracy "S" zawsze stawia człowieka na pierwszym miejscu

Chaos w śledztwie ws. Zondakrypto. Prokurator: majątek może zostać ukryty


