Tłum Rosjan chce pożegnać Aleksieja Nawalnego – czy dojdzie do manifestacji antyputinowskiej?

Nabożeństwo rozpocznie się w cerkwi Ikony Matki Bożej "Ukój Mój Smutek" o godz. 14:00 czasu moskiewskiego (godz. 12:00 w Polsce). Tymczasem rzeczniczka Aleksieja Nawalnego Kira Jarmysz po godz. 10:00 czasu polskiego poinformowała w mediach społecznościowych, że władze nadal nie wydały rodzinie ciała Aleksieja Nawalnego, więc harmonogram uroczystości może się zmienić.
Tłumy Rosjan zbierają się od rana. Policja na cmentarzu Borisowskim
Przed cerkwią od rana przybywa Rosjan, którzy chcą pożegnać Aleksieja Nawalnego. Na ulicy utworzyła się długa kolejka do świątyni. Z kolei na cmentarz Borisowski skierowane zostały odziały policji. Wstęp na nekropolię jest od wczoraj możliwy jedynie po okazaniu dokumentów. Władze Rosji obawiają się politycznej manifestacji w związku z pogrzebem opozycjonisty.
Jak informował media współpracownik Nawalnego Iwan Żdanow, Kreml próbował przenieść pogrzeb w inne miejsce. Rodzinie sugerowano też zorganizowanie małej, cichej uroczystości, aby uniknąć większego zgromadzenia. W środę żona opozycjonisty Julia Nawalna przemawiała na forum Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Wyraziła obawę, że władze Rosji będą aresztować osoby, które przyjdą pożegnać Aleksieja Nawalnego. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział dziś, że Kreml nie komentuje pogrzebu, a nieupoważnione zgromadzenia łamią rosyjskie prawo.
Dowództwo prostuje: Polska nie prowadzi działań ofensywnych przeciwko Rosji

Ukraińskie MON: Na nagraniach z frontu widać, jak ranni Rosjanie są dobijani przez kolegów

Politico: Każdy uczeń szkoły średniej na Łotwie uczy się strzelać z broni
Prezydent Nawrocki: Rosja nie broni konserwatyzmu; reprezentuje korupcję i przemoc

Gen. Wroński: Wojna z Ukrainą nie jest epizodem, ale modelem funkcjonowania Rosji

