Szukaj
Konto

„Próba eskalowania sytuacji”. Lider Konfederacji potraktowany gazem

06.03.2024 19:57
Protest rolników w Warszawie
Źródło: - PAP/Paweł Supernak
Komentarzy: 0
W Warszawie odbywa się strajk rolników. Policja użyła siły i gazu łzawiącego wobec demonstrantów. Doszło do zamieszek. Byli ranni, a kilka osób zostało aresztowanych. Na miejscu obecny był także lider Konfederacji Sławomir Mentzen, który potwierdził, że doszło do nadużyć ze strony policji. – Nagle policja uderzyła w nas gazem – powiedział.

Sławomir Mentzen, polityk Konfederacji, tak jak wielu innych udał się na protest rolników w stolicy. Jak ujawnił, doszło do niczym niesprowokowanego ataku ze strony policji na niego i stojące obok niego osoby. Dla uwiarygodnienia swoich słów opublikował zdjęcie. Jak sam ocenił, nie wygląda na nim najlepiej.

"Wraca stara, dobra, uśmiechnięta Polska"

Stałem pod Sejmem pomiędzy policją a rolnikami. W pewnym momencie policja potraktowała nas gazem i zaatakowała. Rolnicy w tym miejscu byli zupełnie spokojni, po prostu stali za mną. Interwencja policji nie wyglądała na uzasadnioną, wręcz przeciwnie, wyglądała na próbę eskalowania sytuacji. Wraca stara, dobra, uśmiechnięta Polska z czasów rozbijania Marszu Niepodległości przez służby Donalda Tuska. Tak wyglądałem, zanim gaz zaczął działać, obecnie wyglądam tak, że wolałbym się nie pokazywać. Na szczęście ratownicy medyczni w Sejmie udzielili mi pomocy, za którą bardzo dziękuję

- napisał na portalu X Sławomir Mentzen.

Następnie udał się do Sejmu, gdzie opisał przebieg ostatnich wydarzeń, w których uczestniczył. Zapewnił, że to policja sprowokowała rolników i zaatakowała ich pierwsza. Konfederata przyznał, że ma dosyć "uśmiechniętej Polski", którą rządzi Koalicja Obywatelska. Nie szczędził przy tym uszczypliwości wymierzonej wobec marszałka Szymona Hołowni.

Mentzen: Bili niewinnych ludzi

W miejscu, w którym ja stałem, było całkowicie spokojnie. Stałem między policją a pokojowo protestującymi rolnikami, którzy po prostu stali w miejscu i przyglądali się sytuacji. Nagle policja uderzyła w nas gazem i po prostu w nas wbiegła. Nie była w żaden sposób prowokowana. Po prostu staliśmy sobie w miejscu. Przypomina mi to najgorsze czasy poprzednich rządów Platformy Obywatelskiej, gdy policyjni prowokatorzy rozbijali Marsz Niepodległości, bili niewinnych ludzi. Jeżeli tak ma wyglądać praworządność, tak ma wyglądać "uśmiechnięta Polska"… jeżeli wy tak zaczynacie, to nie chcę wiedzieć, co tu się będzie działo za kilka lat. Mam dosyć "uśmiechniętej Polski". Już wolę, by parlamentarzyści płakali nad konstytucją niż od gazu pieprzowego psikniętego im prosto w oczy

- opowiedział Sławomir Mentzen.

Lider Konfederacji opublikował również inne nagranie, na którym pokazał, jak "wyglądał agresywny tłum, który policjanci musieli potraktować gazem".

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Błaszczak: KE zdementowała informacje o natychmiastowym wycofaniu się z Zielonego Ładu

ZOBACZ RÓWNIEŻ: "Prezent" wielkanocny od Tuska? Müller: To nie prima aprilis

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.03.2024 19:57
Źródło: portal X / wp.pl