Szukaj
Konto

„Rz” ujawnia „prawdę o Pegasusie”. „Narracja koalicji rządzącej wyleciała w powietrze”

08.03.2024 10:26
Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: fot. cba.gov.pl
Komentarzy: 0
System śledczy Pegasus nie mógł ingerować w zawartość telefonu, a sądy dawały świadomie zgodę na inwigilację szyfrowanych komunikatorów – informuje dziennik „Rzeczpospolita. „Cała narracja koalicji rządzącej z hukiem wyleciała w powietrze” – komentuje mecenas Bartosz Lewandowski.

Według informacji podanych przez "Rzeczpospolitą", system, który mógł włamać się do szyfrowanych komunikatorów, to tak naprawdę zaledwie dwa komputery ulokowane w centrali CBA przy Alejach Ujazdowskich 9 w Warszawie.

Pegasus obrósł wieloma fałszywymi mitami, jak chociażby ten, że może zmieniać treści zawarte w inwigilowanym telefonie. System działał na zasadzie trybu read only - wyłącznie odczytywania zawartości np. telefonu

- podkreśla "Rz".

Nie było "technicznych możliwości"

Rozmówca gazety podkreśla, że "system nie miał technicznej możliwości" zmieniania treści w inwigilowanym telefonie.

Nie może np. wpisywać nowych treści SMS-ów, modyfikować czy kasować już istniejących. Nie może czegokolwiek umieszczać na telefonie. Taka ingerencja i jakiekolwiek modyfikacje z zewnątrz są technicznie niemożliwe

- podkreśla źródło "Rz".

Według gazety program miał także zablokowaną funkcję pobierania z telefonu zdjęć i filmów z galerii jako "zbyt daleko sięgającą w prywatność".

"Można było zobaczyć listę takich plików, ale nie można było pobrać ich na serwery. Sąd, który wydawał zgodę na kontrolę operacyjną, wiedział, że CBA zamierza włamać się do komunikatorów internetowych - bo takie uzasadnienie wpisywano w każdym wniosku z wykorzystaniem Pegasusa" - pisze dziennik.

CZYTAJ TAKŻE: Skandal wokół posła Polski 2050. Adam Gomoła zawieszony

"Cała narracja wyleciała w powietrze"

Zdaniem prawnika Bartosza Lewandowskiego artykuł z artykułu "Rzeczpospolitej" wynika, że "cała narracja koalicji rządzącej o «nielegalnej inwigilacji» Pegasusem, «fabrykowaniu dowodów» czy «szpiegostwie politycznym» bez nadzoru sądu właśnie z hukiem wyleciała w powietrze".

"Ciekawe jak będą teraz wyglądały prace Komisji…" - dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Brutalny atak policji na uczestnika protestu rolników. Jest dalsza część nagrania

Komentarzy: 0
Data publikacji: 08.03.2024 10:26
Źródło: Rzeczpospolita