Niemieckie media: Rząd Tuska stosuje pushbacki, a Bruksela milczy

"Die Welt" poruszył kwestię sprzecznego z prawem unijnym odsyłania migrantów (tzw. pushback) z granic UE. Dziennik przypomina, że od lat Rosja i Białoruś systematycznie kierują migrantów do zewnętrznych granic UE.
Rząd Tuska stosuje pushbacki, a Bruksela milczy
Teraz Finlandia chce uregulować prawnie możliwość odsyłania osób ubiegających się o azyl do Rosji, za co krytykowana jest przez niemiecki rząd. Tymczasem Polska stosuje pushbacki od lat i uregulowała to ustawą
- pisze "Die Welt".
Nowy rząd w Polsce, "którego wybór po latach rządów PiS był świętowany jako powrót Polski na łono UE", nie próbuje cofnąć ustawy przyjętej przez poprzedni rząd. W swoim przemówieniu inauguracyjnym w grudniu ubiegłego roku Donald Tusk podkreślił znaczenie bezpiecznej granicy, a w styczniu zignorował apel ponad 100 organizacji pozarządowych o zaprzestanie pushbacków
- wskazują niemieccy dziennikarze.
Zdaniem "Die Welt" nowy premier Polski stara się unikać tematu. Niemiecka gazeta wskazuje, że "Polska tłumaczy swoje działania bezpieczeństwem narodowym - podobnie jak Finlandia, z tą jednak różnicą, że Warszawa nie jest krytykowana przez Brukselę za podtrzymywanie kursu PiS".
"Die Welt" twierdzi, że "prędzej czy później temat migracji prawdopodobnie stanie się kością niezgody między Warszawą a Brukselą, bo nawet nowy polski rząd nie jest przygotowany do udziału w unijnej redystrybucji uchodźców".
CZYTAJ TAKŻE: Piotr Duda: Wielka manifestacja 10 maja i referendum ws. Zielonego Ładu
CZYTAJ TAKŻE: Żałoba w Polsacie. Nie żyje uczestnik popularnego programu
Ceny paliw ostro w górę. Polacy domagają się reakcji rządu
"Garść faktów". Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska
Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto
Reforma szkolnictwa? Barbara Nowak: „Depolonizacja, deprawacja i debilizacja społeczeństwa polskiego”

"Rz": Lesko nie tylko bez porodówki. Nie będzie nawet tzw. pokoju narodzin



