Duszpasterz rolników: Rolnicy nie chcą dopłat, tylko uczciwej zapłaty za ich pracę

Nasi rolnicy z diecezji kieleckiej nie chcą dopłat, chcą uczciwej zapłaty za to, co wyprodukują – mówi KAI ks. Marek Tazbir, diecezjalny duszpasterz rolników, odnosząc się do strajku rolników w Kielcach, zapowiedzianego na 14 i 15 marca. Ostatecznie protest w formie blokady centrum miasta, zakończył się wczoraj wieczorem.
Protest rolników, Chyżne
Protest rolników, Chyżne / PAP/Grzegorz Momot

Sytuacja nigdy nie była tak zła

Na podstawie rozmów z rolnikami, m.in. podczas czuwania na Jasnej Górze w nocy z 4 na 5 marca, z udziałem ok. 400 rolników z diecezji kieleckiej, duszpasterz ks. Tazbir stwierdza, że nigdy ich sytuacja nie była tak zła. Ceny zboża są drastycznie niskie, kukurydza została jesienią pozostawiona na wielu polach, bo nie opłacało jej się sprzedać.

– Chodzi o rozwiązanie problemu ze zbożem, o zalew zboża z Ukrainy i dodatkowo o propozycje będące następstwem Zielonego Ładu, które dla polskich rolników są katastrofalne – uważa ks. Tazbir.

– Weźmy dla przykładu unijny postulat zmniejszenia o połowę dawki środków chemicznych stosowanych na jeden hektar. W Polsce przeciętnie dawka ta wynosi 1,9 litra na 1 ha, w świętokrzyskim znacznie mniej, ale już np. w Holandii, Belgii, Niemczach jest to 9 litrów na ha, więc są to ogromne dysproporcje – tłumaczy.

Rolnicy potrzebują wsparcia Kościoła

Kapłan uważa, że rolnicy potrzebują wsparcia od Kościoła i duszpasterzy, zrozumienia ich sytuacji i modlitwy, o którą ks. Tazbir prosi. – Całym sercem jestem z nimi – mówi.

Protest rolników, zapowiedziany na dwa dni, skończył się wieczorem w czwartek 14 marca. 

W czwartek od rana kilkadziesiąt maszyn rolniczych blokowało pasy drogowe na alei IX Wieków Kielc i w innych miejscach centrum. Postulaty przybyłych na miejsce rolników i hodowców są niezmienne: ceny zboża, handel z Ukrainą, kwestie Zielonego Ładu. Były transparenty, kukły polityków, padały mocne słowa, ale protest przebiegał spokojnie.

Rolnicy, ustawieni przed kluczowymi urzędami w Świętokrzyskiem, chcieli wyrazić swój sprzeciw wobec unijnej polityki.

dziar


 

POLECANE
Emmanuel Macron: Potrzebujemy więcej chińskich inwestycji z ostatniej chwili
Emmanuel Macron: Potrzebujemy więcej chińskich inwestycji

– Chiny są mile widziane, ale potrzebujemy więcej chińskich bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Europie – mówił we wtorek w Davos prezydent Francji Emmanuel Macron.

Sułtan Erdogan i tureckie mocarstwo z ostatniej chwili
Sułtan Erdogan i tureckie mocarstwo

Ostatnie wydarzenia w Syrii, gdzie Kurdowie ponoszą z rąk armii rządowej porażkę za porażką to kolejny powód do triumfu Turcji. Od początku wojny domowej u południowego sąsiada głównym celem Ankary było zniszczenie autonomii kurdyjskiej, którą Turcy uważają za przedłużenie zwalczanej jako terrorystyczna organizacji PKK na własnym podwórku. Jeśli obecny konflikt zakończy się ostateczną klęską syryjskich Kurdów, Recep Tayyip Erdogan będzie mógł odtrąbić kolejny sukces w tej części świata. Co więcej, Turcja wiedzie się nie tylko w bezpośrednim sąsiedztwie, ale też z powodzeniem realizuje ona swe mocarstwowe plany w bardziej odległych regionach, choćby w Afryce.

Trump: Rada Pokoju może zastąpić ONZ z ostatniej chwili
Trump: Rada Pokoju może zastąpić ONZ

Prezydent USA Donald Trump powiedział we wtorek, że tworzona przez niego Rada Pokoju może zastąpić Organizację Narodów Zjednoczonych. Stwierdził jednak, że chce, by ONZ kontynuowała działalność i zrealizowała swój potencjał.

Poważna awaria. PKP wydało pilny komunikat z ostatniej chwili
Poważna awaria. PKP wydało pilny komunikat

Z powodu awarii sieci trakcyjnej na stacji w Zbąszynku w powiecie świebodzińskim, do której doszło we wtorkowe popołudnie, wstrzymano ruch na linii kolejowej nr 3 łączącej Poznań z Berlinem.

Prezydent spotkał się z prezesem Banku Światowego z ostatniej chwili
Prezydent spotkał się z prezesem Banku Światowego

Prezydent Karol Nawrocki spotkał się we wtorek na marginesie 56. Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą.

Adam Borowski z wyrokiem bezwzględnego więzienia z ostatniej chwili
Adam Borowski z wyrokiem bezwzględnego więzienia

Adam Borowski, legendarny działacz Solidarności, usłyszał wyrok pół roku bezwzględnego więzienia – informuje Telewizja Republika. Borowski ma 70 lat, jest po udarze i choruje na nowotwór.

„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej tylko u nas
„Szatańska rewolucja” - wiwisekcja destrukcji cywilizacji łacińskiej

Ideologie gender i woke nie wzięły się znikąd, podobnie zresztą jak i ataki na rodzinę i dzieci – wszystko to są narzędzia rewolucji, która niczym potężny walec miażdży świat, który znamy, wartości, którymi się kierujemy i wyznawaną przez nas wiarę. Książka „Szatańska rewolucja” to klucz do zrozumienia procesów zachodzących we współczesnym świecie, które wcale nie są przypadkowe.

Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy z ostatniej chwili
Kate Middleton wrzuciła zdjęcie. Lawina komentarzy

Książę William i księżna Kate rozpoczęli wizytę w Szkocji. Opublikowali zdjęcie, które podbiło serca fanów.

PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA pilne
PE wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej między UE a USA

Parlament Europejski wstrzymał ratyfikację umowy handlowej zawartej w ubiegłym roku między Unią Europejską a USA. Przewodnicząca grupy S&D, europosłanka Iratxe Garcia Perez poinformowała dziennikarzy, że istnieje „większościowe porozumienie” między grupami w tej sprawie.

Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry” z ostatniej chwili
Szefowa rządu Danii: Nie porzucimy Grenlandii. Tworzymy misję na wzór „Baltic Sentry”

Premier Danii Mette Frederiksen powiedziała we wtorek, że jej rząd „nie zamierza porzucić Grenlandii”. Na forum duńskiego parlamentu podkreśliła, że Kopenhaga zaproponuje trwałą obecność wojskową w Arktyce na wzór misji „Baltic Sentry” (Bałtycka Straż).

REKLAMA

Duszpasterz rolników: Rolnicy nie chcą dopłat, tylko uczciwej zapłaty za ich pracę

Nasi rolnicy z diecezji kieleckiej nie chcą dopłat, chcą uczciwej zapłaty za to, co wyprodukują – mówi KAI ks. Marek Tazbir, diecezjalny duszpasterz rolników, odnosząc się do strajku rolników w Kielcach, zapowiedzianego na 14 i 15 marca. Ostatecznie protest w formie blokady centrum miasta, zakończył się wczoraj wieczorem.
Protest rolników, Chyżne
Protest rolników, Chyżne / PAP/Grzegorz Momot

Sytuacja nigdy nie była tak zła

Na podstawie rozmów z rolnikami, m.in. podczas czuwania na Jasnej Górze w nocy z 4 na 5 marca, z udziałem ok. 400 rolników z diecezji kieleckiej, duszpasterz ks. Tazbir stwierdza, że nigdy ich sytuacja nie była tak zła. Ceny zboża są drastycznie niskie, kukurydza została jesienią pozostawiona na wielu polach, bo nie opłacało jej się sprzedać.

– Chodzi o rozwiązanie problemu ze zbożem, o zalew zboża z Ukrainy i dodatkowo o propozycje będące następstwem Zielonego Ładu, które dla polskich rolników są katastrofalne – uważa ks. Tazbir.

– Weźmy dla przykładu unijny postulat zmniejszenia o połowę dawki środków chemicznych stosowanych na jeden hektar. W Polsce przeciętnie dawka ta wynosi 1,9 litra na 1 ha, w świętokrzyskim znacznie mniej, ale już np. w Holandii, Belgii, Niemczach jest to 9 litrów na ha, więc są to ogromne dysproporcje – tłumaczy.

Rolnicy potrzebują wsparcia Kościoła

Kapłan uważa, że rolnicy potrzebują wsparcia od Kościoła i duszpasterzy, zrozumienia ich sytuacji i modlitwy, o którą ks. Tazbir prosi. – Całym sercem jestem z nimi – mówi.

Protest rolników, zapowiedziany na dwa dni, skończył się wieczorem w czwartek 14 marca. 

W czwartek od rana kilkadziesiąt maszyn rolniczych blokowało pasy drogowe na alei IX Wieków Kielc i w innych miejscach centrum. Postulaty przybyłych na miejsce rolników i hodowców są niezmienne: ceny zboża, handel z Ukrainą, kwestie Zielonego Ładu. Były transparenty, kukły polityków, padały mocne słowa, ale protest przebiegał spokojnie.

Rolnicy, ustawieni przed kluczowymi urzędami w Świętokrzyskiem, chcieli wyrazić swój sprzeciw wobec unijnej polityki.

dziar



 

Polecane