Szukaj
Konto

"Tusk wykastrował, rozmontował i wy***ał na śmietnik Biełsat". Białoruska propaganda zachwycona

16.03.2024 19:38
Donald Tusk
Źródło: EPA/HANNIBAL HANSCHKE Dostawca: PAP/EPA
Komentarzy: 0
Kilka dni temu Agnieszka Romaszewska poinformowała o tym, że została zwolniona a budowana od lat białoruskojęzyczna stacja telewizyjna "Białsat" ma zostać "rozkawałkowana"

- Właśnie zostałam zwolniona po 17 latach z Biełsatu i po 32 latach z TVP - przekazała w mediach społecznościowych Agnieszka Romaszewska - Stacja ma zostać rozkawałkowana czyli programy rosyjskojęzyczne mają prawdopodobnie przejść docelowo do TVP World . To według mnie wielki błąd i zasadnicze złamanie tworzonej przez lata koncepcji.

Dziennikarka miała odrzucić ugodę z neo-TVP w ramach której miała "odejść na własną prośbę i ze złotym spadochronem".

Po 32 latach pracy Agnieszka Romaszewska zwolniona z Biełsatu. "Stacja ma zostać rozkawałkowana"

Marcin Bąk: Nie ma litości dla wrogów Zielonego Ładu!

Zachwyt białoruskiej propagandy

Białoruska propaganda jest zachwycona zniszczeniem przez Tuska "Białsatu".

- Polski, ekstremistyczny, terrorystyczny i po prostu cuchnący kanał został rozgromiony. 30 lat walki z Łukaszenką, całe życie, całe pokolenie i wszystko do kibla, zezłomowane, na dno. A gospodyni tego burdelu została wystawiona na ulicę (...) Babę Agnieszkę, kur**ę wystawili, poszła precz stara brudna dz*wko (...)

- mówił w swoim programie w białoruskiej telewizji propagandowej ni to "publicysta", ni to "satyryk", na pewno prołukaszenkowski propagandysta Ryhor Azaronak.

Tusk wykastrował, rozmontował i wy***ał na śmietnik Biełsat. Baba Agnieszka pije ze smutku

- pisał w mediach społecznościowych.

Z narracją Azaronka współgrają wpisy białoruskich kanałów propagandowych na Telegramie

- Z powodu porażki opozycji Warszawa osobiście niszczy rusofobiczne informacyjne szambo, które sponsoruje, po prostu odcinając mu finansowanie

- czytamy na profilu Readovka.

- O to nam chodziło panowie decydenci?

- pyta znana dziennikarka zajmująca się wschodem Maria Przełomiec

Biełsat

Biełsat TV jest jedynym, niezależnym, białoruskojęzycznym kanałem telewizyjnym. Został powołany w 2007 roku przez grupę białoruskich i polskich dziennikarzy, jako część polskiego nadawcy publicznego - Telewizji Polskiej S.A., we współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych RP i przy wsparciu rządów kilku europejskich krajów oraz szeregu fundacji.

Biełsat TV nadaje około 21 godzin programu dziennie. Oryginalną ofertę stacji przygotowuje prawie 300 współpracowników - dziennikarzy przebywających w krajach postsowieckich, a także wydawców, managerów i techników w Polsce. Dodatkowe materiały dostarczają korespondenci pracujący w głównych, europejskich stolicach. Trzy i pół godziny codziennego programu emitowanego na żywo jest poświęcone bieżącym informacjom. Stacja wyprodukowała prawie 200 filmów dokumentalnych, które odkrywają nieznane aspekty białoruskiego dziedzictwa lub prezentują rozmaite zagadnienia związane z codziennym życiem w dawnych republikach sowieckich. Produkcje Biełsatu otrzymały około 80 nagród na międzynarodowych festiwalach. Niedawne protesty przeciwko Łukaszence na Białorusi, kryzys na wschodniej granicy UE oraz rosyjska inwazja na Ukrainę pokazały, że kanał wpływa na opinię publiczną nie tylko na Białorusi, lecz i w całym regionie. Poszerzeniu audytorium stacji ma służyć nadawanie części audycji w językach rosyjskim i ukraińskim. Zaangażowanie Biełsatu w walkę z białoruską i rosyjską propagandą w krajach postsowieckich spotkało się z brutalnymi represjami wobec jego dziennikarzy. Stacja istnieje i wciąż się rozwija, mimo opresyjnego prawa w Rosji oraz uznania na Białorusi Biełsatu za organizację ekstremistyczną.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.03.2024 19:38
Źródło: Biełsat/ "X"