„Rosja zabija cywilów!” Doszło do ataków na dzielnice mieszkalne

"Przez rosyjską agresję zginęły trzy osoby" - napisał szef chersońskiej administracji obwodowej Ołeksandr Prokudin. W jego obwodzie Rosjanie ostrzelali dziesięć miejscowości, w tym Chersoń.
"Rosyjscy wojskowi celowali w dzielnice mieszkalne miejscowości w obwodzie (chersońskim), w wyniku czego uszkodzone zostały dwa bloki, elewator i samochód"
- relacjonował na Telegramie Prokudin.
Czytaj także: Sukces Solidarności w Polregio. Zakończono spór zbiorowy
Co się stało?
Jedna osoba zginęła, a pięć zostało rannych w obwodzie donieckim - powiadomił szef tamtejszych władz Wadym Fiłaszkin.
"Rosja zabija cywilów!"
- oświadczył.
Ołeh Syniehubow z charkowskiej administracji obwodowej poinformował, że w ciągu ostatniej doby okupanci ostrzelali około 20 miejscowości.
Czytaj także: Rzekomy prokurator krajowy się odgraża: "Nie obejdzie się bez dyscyplinarek"
Kontekst: rosyjskie ataki
W obwodzie sumskich okupanci dokonali około 50 ostrzałów terenów przy granicy z Rosją, wskutek czego ucierpiało 11 hromad, będących odpowiednikami polskich gmin.
Węgry zakręcają gaz Ukrainie. Orban stawia warunek

Imperialny odwrót Rosji. Putin przegrywa kolejne bitwy

Rosja atakuje przy polskiej granicy. Poderwano myśliwce
Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
Alarm w polskiej przestrzeni powietrznej. Wojsko zakończyło operację


