Ujawniono nazistowskie korzenie niemieckiego Bundesbanku

"Od Reichsbanku do Bundesbanku" - tak zatytułowana została broszura, w której przedstawiono korzenie Duetsche Bundesbanku. Prezentacja odbyła się we Frankfurcie nad Menem i przedstawili ją: prezes Joachim Nagel oraz dwóch profesorów historii.
Z badania wynika, że personel z czasów nazistowskich został przywrócony w banku na swoje stanowiska z Reischsbanku w Bundesbanku. Ujawnione zostały także nowe informacje na temat pierwszego prezesa - Karla Blessinga.
Blessing szkolił się w Reichsbanku i już w wieku 37 lat został członkiem jego zarządu, kiedy prezesem był Hjalmar Schacht.
"Niemieckie zbrojenie nie byłoby możliwe bez finansowania, które zapewnił Hjalmar Schacht"
- mówił Magnus Brechtken z monachijskiego Instytutu Historii Współczesnej.
Czytaj także: Przewodniczący "S" RI: Nie wyraziliśmy zgody na porozumienie w proponowanym przez Artura Balazsa kształcie
Co robił w czasie wojny?
W 1939 roku Blessing przeszedł do sektora prywatnego jako menadżer ds. surowców. Jednym z celów nazistów w czasie wojny było wydobycie surowców, zwłaszcza ropy, z okupowanej Europy Wschodniej. Blessing odegrał "główną rolę w planowaniu"
- powiedział Brechtken.
Chociaż Blessing znajdował się w miejscach odległych od miejsca zbrodni, oczywiście istniały z nim powiązania w centrali. - W żadnym wypadku nie należy tego lekceważyć - dodał historyk gospodarczy Ritschl.
Niewiele jednak wiadomo na temat szczegółów dotyczących zaangażowanych firm z powodu braku źródeł.
Czytaj także: Hołownia wycofuje się z flagowej obietnicy i przekonuje, że nigdy nie padła
Kontekst: Rodzina Blessingów
Karl Blessing to założyciel niemieckiej dynastii bankowej. Jego syn Werner był dyrektorem generalnym Deutsche Bank, wnuk Martin był dyrektorem generalnym Commerzbanku. Dziś Martin Blessing pracuje w dużym duńskim banku Danske Bank.
Kontrole na granicach z Niemcami i Litwą przedłużone do 1 października
Niemcy szturmują polskie stacje przy granicy. Taniej nawet 2 zł na litrze

Prof. Szeremietiew: Gdyby Niemcy zbudowały broń nuklearną, stanowiłyby zagrożenie

Świnoujście oblężone. Paliwowa turystyka z Niemiec trwa
80 mln euro publicznych pieniędzy na ratowanie niemieckiej firmy. „To złamanie traktatów”


