Burza w Pałacu Buckingham. Wszczęto śledztwo

Brytyjski urząd ochrony danych osobowych i swobody informacji (ICO) wszczął w środę dochodzenie w sprawie domniemanej próby dostania się przez nieuprawnionego pracownika szpitala, w którym przebywała księżna Kate, do jej dokumentacji medycznej.
Książę William i księżna Kate
Książę William i księżna Kate / fot. YouTube / The Prince and Princess of Wales

Informację o tym podał w środę dziennik "Daily Mirror", według którego co najmniej jedna osoba została przyłapana na próbie dostania się do dokumentacji medycznej żony brytyjskiego następcy tronu, księcia Williama.

Gazeta podkreśla, że doniesienia te są poważnym ciosem dla reputacji The London Clinic, prywatnego szpitala, z którego usług korzystają członkowie rodziny królewskiej, premierzy czy celebryci.

To poważne naruszenie bezpieczeństwa i (jest) niezwykle szkodliwe dla szpitala, biorąc pod uwagę jego nieskazitelną reputację w zakresie leczenia członków rodziny królewskiej. Kierownictwo szpitala skontaktowało się z Pałacem Kensington natychmiast po zgłoszeniu incydentu i zapewniło, że zostanie przeprowadzone pełne dochodzenie. Cały personel medyczny był całkowicie zszokowany i przybity zarzutami, i bardzo dotknięty tym, że zaufany kolega mógł być odpowiedzialny za takie naruszenie zaufania i etyki

– mówi cytowane przez "Daily Mirror" źródło.

Rzecznik ICO potwierdził wszczęcie dochodzenia w sprawie informacji podanych przez tę gazetę.

Możemy potwierdzić, że otrzymaliśmy raport o naruszeniu i oceniamy dostarczone informacje – powiedział.

CZYTAJ TAKŻE: Rosyjskie korporacje podbiją Europę? Umowa Berlin–Moskwa nadal obowiązuje

Choroba księżnej Kate

42-letnia księżna Kate w połowie stycznia przebywała przez prawie dwa tygodnie w The London Clinic z powodu operacji jamy brzusznej.

Pałac Kensington nie sprecyzował, co było powodem operacji, zapewnił jedynie, że nie była ona związana z chorobą nowotworową i była uprzednio zaplanowana. Poinformowano też, że nie należy się spodziewać, by księżna wróciła do wykonywania obowiązków publicznych przed Wielkanocą. Skąpo dawkowane informacje i długi okres rekonwalescencji Kate zaowocowały zalewem domysłów i teorii spiskowych na temat jej stanu zdrowia.

CZYTAJ TAKŻE: Spięcie w koalicji. Poseł Lewicy atakuje Hołownię: "Jest kłamcą"


 

POLECANE
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem z ostatniej chwili
Prof. Czarnek: Jeżeli Tusk będzie chciał obejść weto prezydenta ws. SAFE uchwałą, stanie przed sądem

„Herr Kamerad Czarzasty, Herr OberTusk i popychadła Tuska z Koalicji 13 grudnia chcą zrobić Polsce wielką krzywdę, i jeśli będą ją robili, to za nią odpowiedzą” - zapowiedział podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie prof. Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina gorące
Ważny komunikat dla mieszkańców Szczecina

Mieszkańcy Szczecina powinni zachować ostrożność. Służby ostrzegają przed ryzykiem przekroczenia poziomu informowania dla pyłu PM10 w powietrzu. Zanieczyszczenie może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu oddechowego i serca.

Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy z ostatniej chwili
Zełenski wzywa Europę, aby opracowała „Plan B“ finansowania Ukrainy

W obliczu blokady przez Węgry obiecanej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wzywa Europę do znalezienia alternatywnego rozwiązania.

Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS z ostatniej chwili
Ursula von der Leyen: Potrzebujemy ETS

„Potrzebujemy więc ETS, ale musimy go zmodernizować. Z niecierpliwością czekam na kontynuację tej debaty z Państwem tutaj, w Parlamencie Europejskim” - powiedziała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podczas sesji plenarnej w Parlamencie Europejskim.

SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski tylko u nas
SAFE. Z ziemi tuskiej do Polski

Nie ustaje spór o SAFE. Czy ten unijny, czy ten prezydencki. Argumentów padło wiele, ale wymowne jest to, że nikt nie jest w stanie podać konkretnej wysokości należnych odsetek. Dlaczego? Bo to niemożliwe.

Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego” z ostatniej chwili
Zamach PE na suwerenność państw UE. „Autonomia Europy zaczyna się od jednolitego rynku obronnego”

Posłowie do Parlamentu Europejskiego przyjęli propozycje mające na celu utworzenie wspólnego rynku obronnego i podjęcie działań w sprawie sztandarowych projektów obronnych Unii Europejskiej.

Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota oznaczałby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej – wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

REKLAMA

Burza w Pałacu Buckingham. Wszczęto śledztwo

Brytyjski urząd ochrony danych osobowych i swobody informacji (ICO) wszczął w środę dochodzenie w sprawie domniemanej próby dostania się przez nieuprawnionego pracownika szpitala, w którym przebywała księżna Kate, do jej dokumentacji medycznej.
Książę William i księżna Kate
Książę William i księżna Kate / fot. YouTube / The Prince and Princess of Wales

Informację o tym podał w środę dziennik "Daily Mirror", według którego co najmniej jedna osoba została przyłapana na próbie dostania się do dokumentacji medycznej żony brytyjskiego następcy tronu, księcia Williama.

Gazeta podkreśla, że doniesienia te są poważnym ciosem dla reputacji The London Clinic, prywatnego szpitala, z którego usług korzystają członkowie rodziny królewskiej, premierzy czy celebryci.

To poważne naruszenie bezpieczeństwa i (jest) niezwykle szkodliwe dla szpitala, biorąc pod uwagę jego nieskazitelną reputację w zakresie leczenia członków rodziny królewskiej. Kierownictwo szpitala skontaktowało się z Pałacem Kensington natychmiast po zgłoszeniu incydentu i zapewniło, że zostanie przeprowadzone pełne dochodzenie. Cały personel medyczny był całkowicie zszokowany i przybity zarzutami, i bardzo dotknięty tym, że zaufany kolega mógł być odpowiedzialny za takie naruszenie zaufania i etyki

– mówi cytowane przez "Daily Mirror" źródło.

Rzecznik ICO potwierdził wszczęcie dochodzenia w sprawie informacji podanych przez tę gazetę.

Możemy potwierdzić, że otrzymaliśmy raport o naruszeniu i oceniamy dostarczone informacje – powiedział.

CZYTAJ TAKŻE: Rosyjskie korporacje podbiją Europę? Umowa Berlin–Moskwa nadal obowiązuje

Choroba księżnej Kate

42-letnia księżna Kate w połowie stycznia przebywała przez prawie dwa tygodnie w The London Clinic z powodu operacji jamy brzusznej.

Pałac Kensington nie sprecyzował, co było powodem operacji, zapewnił jedynie, że nie była ona związana z chorobą nowotworową i była uprzednio zaplanowana. Poinformowano też, że nie należy się spodziewać, by księżna wróciła do wykonywania obowiązków publicznych przed Wielkanocą. Skąpo dawkowane informacje i długi okres rekonwalescencji Kate zaowocowały zalewem domysłów i teorii spiskowych na temat jej stanu zdrowia.

CZYTAJ TAKŻE: Spięcie w koalicji. Poseł Lewicy atakuje Hołownię: "Jest kłamcą"



 

Polecane