Zbigniew Kuźmiuk: Zamach na media publiczne, prokuraturę, a teraz bank centralny

Wczoraj na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Tusk zapowiedział: – Wniosek o Trybunał Stanu dla Adama Glapińskiego jest już gotowy. Zostanie złożony w najbliższych dniach. Premier nie wyjaśnił, jakiego rodzaju argumenty merytoryczne znajdą się w uzasadnieniu tego wniosku, ale w sejmowych kuluarach krąży informacja, że głównym będzie „upolitycznienie banku centralnego”. Jeżeli tego rodzaju miałki i trudno mierzalny argument miałby być rzeczywiście podstawą zamachu na niezależny bank centralny i destabilizacji najważniejszej instytucji prowadzącej politykę monetarną w państwie, to byłoby wydarzenie bez precedensu, do którego nie doszło w żadnym demokratycznym kraju na świecie.
Donald Tusk | Adam Glapiński
Donald Tusk | Adam Glapiński / PAP/Radek Pietruszka | gov.pl

Absurdalne zarzuty

Do tej pory politycy obecnej koalicji rządzącej zarzucali prezesowi Adamowi Glapińskiemu nieskuteczną walkę z inflacją, ale po ostatnim komunikacie GUS, że inflacja za luty wyniosła 2,8% , a więc znalazła się blisko celu inflacyjnego RPP (2,5% +/- 1 pkt procentowy), więc ten zarzut chyba jest już nieaktualny. Ponadto miało to być także zaburzenie stabilności polskiego złotego, pośrednie finansowanie budżetu państwa poprzez skup obligacji Skarbu Państwa, a także interwencje na rynku walutowym osłabiające złotego. Rzeczywiście Konstytucja RP przewiduje postawienie prezesa NBP przed Trybunałem Stanu, ale w sytuacji kiedy naruszył on ustawę zasadniczą i inne ustawy w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania. Tyle tylko, że przed Trybunałem Stanu odpowiada się za decyzje indywidualne, a oskarżenia polityków dotyczące stóp procentowych, czy tzw. luzowania ilościowego, to decyzje kolektywne, ta pierwsza Rady Polityki Pieniężnej liczącej 10 osób razem z prezesem NBP, w której każdy członek ma jeden głos, ta druga 9-osobowego Zarządu NBP, w której także każdy członek ma jeden głos.

Oznacza to, że politycy rządzącej koalicji (choć do końca nie jest jasne, czy wszystkie partie tworzące rząd Tuska ten wniosek popierają) uruchamiają publiczną machinę oskarżeń pod adresem prezesa NBP, która może przynieść Polsce ogromne finansowe szkody, nawet nie sprawdzając, czy jest możliwe pod względem formalnym uruchomienie procesu przez Trybunałem Stanu, w sytuacji kiedy chodzi o decyzje kolektywne, a nie indywidualne. Co więcej, pojawiają się wyjaśnienia konstytucjonalistów, że nawet postawienie prezesa NBP przed TS nie może skutkować jego zawieszeniem w sprawowaniu tej funkcji, nie przewiduje tego ani Konstytucja PR, ani ustawa NBP i ustawa o TS, podobnie rozstrzygnął ostatnio także Trybunał Konstytucyjny.

Czytaj również: Austriacki gigant skarży na Orbana w Brukseli

List prezes Europejskiego Banku Centralnego

Przypomnijmy także, że na początku grudnia poprzedniego roku na ręce prezesa Glapińskiego list skierowała prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde, która stwierdza, że „każdy środek wpływający na Twoją zdolność wykonywania obowiązków jako prezesa NBP może, jeżeli jest niezgodny z prawem, naruszyć Twoją niezależność”. I dodała, że „art. 14 ust. 2 Statutu Europejskiego Systemu Banków Centralnych i EBC, aby zagwarantować niezależność prezesów krajowych banków centralnych, zapewnia ich ochronę, właśnie w takich przypadkach”. 

Po tej zapowiedzi premiera Tuska faktycznie o zamachu na NBP należy mocno podkreślić, że ataki polityków na niezależny bank centralny są ewenementem w demokratycznym kraju i uderzają w jego międzynarodowy prestiż. Mogą także spowodować poważne negatywne skutki finansowe, między innymi spekulacyjną grę na dewaluację złotego i podrożenie kosztów obsługi polskiego długu. Mówiła o tym ostatnio w jednym z wywiadów wiceprezes NBP Marta Kightley. Przypomnijmy także, że NBP należy do systemu europejskich banków centralnych, a to oznacza że na straży jego niezależności stoi Europejski Bank Centralny i inne instytucje unijne, w tym TSUE, który zablokował niedawno decyzję o pozbawieniu funkcji prezesa łotewskiego banku centralnego.

Czytaj również: Nie żyje mężczyzna potrącony podczas blokady rolników

To budzi zdumienie

Może budzić tylko zdumienie, że w tak poważnej sytuacji międzynarodowej, gdy za naszą granicą toczy się już przez ponad 2 lata regularna wojna, premier decyduje się na zamach na tak ważną instytucję polskiego państwa. Co więcej, tak się składa, że ze względu na bardzo wysoki deficyt budżetowy, przekraczający w tym roku 184 mld zł, mamy najwyższe w historii potrzeby pożyczkowe brutto wynoszące blisko 450 mld zł i netto wynoszące ponad 252 mld zł, a więc jakiekolwiek zawirowania dotyczące postrzegania niezależności banku centralnego mogą spowodować problemy, z jakimi jeszcze do tej pory nie mieliśmy do czynienia. W tej sytuacji zapowiedź przez Tuska dokonania zamachu na niezależny bank centralny jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną.   


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

Zbigniew Kuźmiuk: Zamach na media publiczne, prokuraturę, a teraz bank centralny

Wczoraj na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu premier Tusk zapowiedział: – Wniosek o Trybunał Stanu dla Adama Glapińskiego jest już gotowy. Zostanie złożony w najbliższych dniach. Premier nie wyjaśnił, jakiego rodzaju argumenty merytoryczne znajdą się w uzasadnieniu tego wniosku, ale w sejmowych kuluarach krąży informacja, że głównym będzie „upolitycznienie banku centralnego”. Jeżeli tego rodzaju miałki i trudno mierzalny argument miałby być rzeczywiście podstawą zamachu na niezależny bank centralny i destabilizacji najważniejszej instytucji prowadzącej politykę monetarną w państwie, to byłoby wydarzenie bez precedensu, do którego nie doszło w żadnym demokratycznym kraju na świecie.
Donald Tusk | Adam Glapiński
Donald Tusk | Adam Glapiński / PAP/Radek Pietruszka | gov.pl

Absurdalne zarzuty

Do tej pory politycy obecnej koalicji rządzącej zarzucali prezesowi Adamowi Glapińskiemu nieskuteczną walkę z inflacją, ale po ostatnim komunikacie GUS, że inflacja za luty wyniosła 2,8% , a więc znalazła się blisko celu inflacyjnego RPP (2,5% +/- 1 pkt procentowy), więc ten zarzut chyba jest już nieaktualny. Ponadto miało to być także zaburzenie stabilności polskiego złotego, pośrednie finansowanie budżetu państwa poprzez skup obligacji Skarbu Państwa, a także interwencje na rynku walutowym osłabiające złotego. Rzeczywiście Konstytucja RP przewiduje postawienie prezesa NBP przed Trybunałem Stanu, ale w sytuacji kiedy naruszył on ustawę zasadniczą i inne ustawy w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania. Tyle tylko, że przed Trybunałem Stanu odpowiada się za decyzje indywidualne, a oskarżenia polityków dotyczące stóp procentowych, czy tzw. luzowania ilościowego, to decyzje kolektywne, ta pierwsza Rady Polityki Pieniężnej liczącej 10 osób razem z prezesem NBP, w której każdy członek ma jeden głos, ta druga 9-osobowego Zarządu NBP, w której także każdy członek ma jeden głos.

Oznacza to, że politycy rządzącej koalicji (choć do końca nie jest jasne, czy wszystkie partie tworzące rząd Tuska ten wniosek popierają) uruchamiają publiczną machinę oskarżeń pod adresem prezesa NBP, która może przynieść Polsce ogromne finansowe szkody, nawet nie sprawdzając, czy jest możliwe pod względem formalnym uruchomienie procesu przez Trybunałem Stanu, w sytuacji kiedy chodzi o decyzje kolektywne, a nie indywidualne. Co więcej, pojawiają się wyjaśnienia konstytucjonalistów, że nawet postawienie prezesa NBP przed TS nie może skutkować jego zawieszeniem w sprawowaniu tej funkcji, nie przewiduje tego ani Konstytucja PR, ani ustawa NBP i ustawa o TS, podobnie rozstrzygnął ostatnio także Trybunał Konstytucyjny.

Czytaj również: Austriacki gigant skarży na Orbana w Brukseli

List prezes Europejskiego Banku Centralnego

Przypomnijmy także, że na początku grudnia poprzedniego roku na ręce prezesa Glapińskiego list skierowała prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde, która stwierdza, że „każdy środek wpływający na Twoją zdolność wykonywania obowiązków jako prezesa NBP może, jeżeli jest niezgodny z prawem, naruszyć Twoją niezależność”. I dodała, że „art. 14 ust. 2 Statutu Europejskiego Systemu Banków Centralnych i EBC, aby zagwarantować niezależność prezesów krajowych banków centralnych, zapewnia ich ochronę, właśnie w takich przypadkach”. 

Po tej zapowiedzi premiera Tuska faktycznie o zamachu na NBP należy mocno podkreślić, że ataki polityków na niezależny bank centralny są ewenementem w demokratycznym kraju i uderzają w jego międzynarodowy prestiż. Mogą także spowodować poważne negatywne skutki finansowe, między innymi spekulacyjną grę na dewaluację złotego i podrożenie kosztów obsługi polskiego długu. Mówiła o tym ostatnio w jednym z wywiadów wiceprezes NBP Marta Kightley. Przypomnijmy także, że NBP należy do systemu europejskich banków centralnych, a to oznacza że na straży jego niezależności stoi Europejski Bank Centralny i inne instytucje unijne, w tym TSUE, który zablokował niedawno decyzję o pozbawieniu funkcji prezesa łotewskiego banku centralnego.

Czytaj również: Nie żyje mężczyzna potrącony podczas blokady rolników

To budzi zdumienie

Może budzić tylko zdumienie, że w tak poważnej sytuacji międzynarodowej, gdy za naszą granicą toczy się już przez ponad 2 lata regularna wojna, premier decyduje się na zamach na tak ważną instytucję polskiego państwa. Co więcej, tak się składa, że ze względu na bardzo wysoki deficyt budżetowy, przekraczający w tym roku 184 mld zł, mamy najwyższe w historii potrzeby pożyczkowe brutto wynoszące blisko 450 mld zł i netto wynoszące ponad 252 mld zł, a więc jakiekolwiek zawirowania dotyczące postrzegania niezależności banku centralnego mogą spowodować problemy, z jakimi jeszcze do tej pory nie mieliśmy do czynienia. W tej sytuacji zapowiedź przez Tuska dokonania zamachu na niezależny bank centralny jest decyzją skrajnie nieodpowiedzialną.   



 

Polecane