Kryzys w polskich skokach narciarskich. Adam Małysz zabrał głos

– Mamy dużo roboty, jeśli chodzi o przygotowania do kolejnego sezonu; nikt nie wiedział, że kryzys będzie aż tak mocny – powiedział prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz po czwartkowych kwalifikacjach do piątkowego konkursu Pucharu Świata w słoweńskiej Planicy.
Adam Małysz
Adam Małysz / zrzut ekranu z serwisu YouTube

Wiedzieliśmy, że po długich latach sukcesów kryzys może przyjść; zrobimy wszystko, żeby znów odzyskać swoją pozycję. Ciężko jest mówić o formie naszych zawodników, może oprócz Olka Zniszczoła. Dzisiaj mamy ostatnie konkursy, kończymy sezon, trochę Piotrek (Żyła) obudził się nam w kwalifikacjach, bo pofrunął daleko. Ale to pokazuje, że się da, że stać nas, naprawdę

– przyznał w rozmowie z dziennikarzami Małysz.

Jak ocenił, podczas przygotowań do sezonu „na pewno były popełnione błędy”.

"Zrobimy wszystko, żeby znów odzyskać swoją pozycję"

Cały ten sezon spowodował, że mamy dużo do nadrobienia i dużo roboty jeśli chodzi o przyszły sezon. Nie ma co się załamywać. Oczywiście wiemy, że musiało kiedyś to nastąpić. Nikt nie wiedział, że kryzys będzie aż tak mocny, ale wiedzieliśmy, że po długich latach sukcesów może przyjść kryzys

– dodał i przyznał, że polska kadra nie była jednak przygotowana „aż na taki” scenariusz.

Zrobimy wszystko, żeby znów odzyskać swoją pozycję

– zapewnił.

Prezes PZN przekazał, że nie wie nic o tym, by którykolwiek z obecnych zawodników kończył karierę po tym sezonie. Poinformował też, że trener polskich skoczków Thomas Thurnbichler pozostanie na swojej funkcji na kolejny sezon.

Pewne zmiany gdzieś tam nastąpią, ale mamy cały czas jako Polski Związek Narciarski, cały zarząd, mocne zaufanie do Thomasa i będziemy robić wszystko w tym kierunku, żeby mu pomóc, żeby naprawdę było dobrze

– powiedział Małysz.

Kwalifikacje do piątkowego konkursu Pucharu Świata na mamuciej skoczni w słoweńskiej Planicy obserwował prezydent Andrzej Duda, który składa oficjalną wizytę w Słowenii. „Ja nie widziałem nigdy z bliska tak wielkiej skoczni. Jak większość naszych rodaków znam skocznię w Wiśle i znam skocznię w Zakopanem. Muszę powiedzieć, że robi to wrażenie” – przyznał podczas spotkania z dziennikarzami polski prezydent.

W czwartkowych kwalifikacjach w Planicy Piotr Żyła był drugi, Aleksander Zniszczoł 16., Kamil Stoch 25., Dawid Kubacki 26., a Maciej Kot 43. Najlepszy był Japończyk Ryoyu Kobayashi. W zawodach wystartuje 41 zawodników.

CZYTAJ TAKŻE: Żałoba w Pałacu Buckingham. Książę William i Kate Middleton wydali oświadczenie

CZYTAJ TAKŻE: „Natychmiast wracajcie”. Burza po emisji popularnego programu TVN


 

POLECANE
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię tylko u nas
USA nie mają wyjścia, muszą kontrolować Grenlandię

Grenlandia jest newralgicznym obszarem, na który łakomym okiem spoglądają i Rosja i Chiny. Jeżeli Stany Zjednoczone nie chcą, aby dostała się pod rosyjskie czy chińskie wpływy, to muszą zapewnić jej bezpieczeństwo.

Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy z ostatniej chwili
Energetyczna sensacja w Szaflarach. Odwiert bije prognozy

Najnowszy odwiert geotermalny w Szaflarach ma znacznie wyższy potencjał złoża niż zakładano. Gmina może zrobić coś, czego nikt wcześniej nie zrobił.

Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny tylko u nas
Łukasz Jasina: W sprawie Grenlandii głos odrębny

Iskrzy się w polskim internecie od szabel wirtualnych i pojedynków. Ci z nasz dla których imię Trumpa jest święte walczą z duńskim kolonializmem i imperializmem, w pełni popierając opinie że Grenlandia może znaleźć się pod kontrolą USA (tak jakby nie była militarnie pod nią od 1941 roku. Inni - ci bar-dziej euroentuzjastyczni oczywiście chcą (równie wirtualnie) bronić Grenlandii. Z realistycznego punktu widzenia obydwa takie sposoby myślenia są nie co śmieszne.

Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem z ostatniej chwili
Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem

W piątek na skrzyżowaniu Alei Niepodległości i Wawelskiej kierujący samochodem marki skoda wjechał w sygnalizację świetlną – informuje serwis Miejski Reporter. Badanie alkomatem wykazało zaskakujący wynik.

REKLAMA

Kryzys w polskich skokach narciarskich. Adam Małysz zabrał głos

– Mamy dużo roboty, jeśli chodzi o przygotowania do kolejnego sezonu; nikt nie wiedział, że kryzys będzie aż tak mocny – powiedział prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz po czwartkowych kwalifikacjach do piątkowego konkursu Pucharu Świata w słoweńskiej Planicy.
Adam Małysz
Adam Małysz / zrzut ekranu z serwisu YouTube

Wiedzieliśmy, że po długich latach sukcesów kryzys może przyjść; zrobimy wszystko, żeby znów odzyskać swoją pozycję. Ciężko jest mówić o formie naszych zawodników, może oprócz Olka Zniszczoła. Dzisiaj mamy ostatnie konkursy, kończymy sezon, trochę Piotrek (Żyła) obudził się nam w kwalifikacjach, bo pofrunął daleko. Ale to pokazuje, że się da, że stać nas, naprawdę

– przyznał w rozmowie z dziennikarzami Małysz.

Jak ocenił, podczas przygotowań do sezonu „na pewno były popełnione błędy”.

"Zrobimy wszystko, żeby znów odzyskać swoją pozycję"

Cały ten sezon spowodował, że mamy dużo do nadrobienia i dużo roboty jeśli chodzi o przyszły sezon. Nie ma co się załamywać. Oczywiście wiemy, że musiało kiedyś to nastąpić. Nikt nie wiedział, że kryzys będzie aż tak mocny, ale wiedzieliśmy, że po długich latach sukcesów może przyjść kryzys

– dodał i przyznał, że polska kadra nie była jednak przygotowana „aż na taki” scenariusz.

Zrobimy wszystko, żeby znów odzyskać swoją pozycję

– zapewnił.

Prezes PZN przekazał, że nie wie nic o tym, by którykolwiek z obecnych zawodników kończył karierę po tym sezonie. Poinformował też, że trener polskich skoczków Thomas Thurnbichler pozostanie na swojej funkcji na kolejny sezon.

Pewne zmiany gdzieś tam nastąpią, ale mamy cały czas jako Polski Związek Narciarski, cały zarząd, mocne zaufanie do Thomasa i będziemy robić wszystko w tym kierunku, żeby mu pomóc, żeby naprawdę było dobrze

– powiedział Małysz.

Kwalifikacje do piątkowego konkursu Pucharu Świata na mamuciej skoczni w słoweńskiej Planicy obserwował prezydent Andrzej Duda, który składa oficjalną wizytę w Słowenii. „Ja nie widziałem nigdy z bliska tak wielkiej skoczni. Jak większość naszych rodaków znam skocznię w Wiśle i znam skocznię w Zakopanem. Muszę powiedzieć, że robi to wrażenie” – przyznał podczas spotkania z dziennikarzami polski prezydent.

W czwartkowych kwalifikacjach w Planicy Piotr Żyła był drugi, Aleksander Zniszczoł 16., Kamil Stoch 25., Dawid Kubacki 26., a Maciej Kot 43. Najlepszy był Japończyk Ryoyu Kobayashi. W zawodach wystartuje 41 zawodników.

CZYTAJ TAKŻE: Żałoba w Pałacu Buckingham. Książę William i Kate Middleton wydali oświadczenie

CZYTAJ TAKŻE: „Natychmiast wracajcie”. Burza po emisji popularnego programu TVN



 

Polecane