Ukraiński minister atakuje Polskę i Francję. "Przedłużą wojnę"

Forsowane przez Polskę i Francję ograniczenia w imporcie produktów spożywczych z Ukrainy uderzą w gospodarkę Kijowa i "zwiększą szanse na przeciągnięcie wojny" - oświadczył ukraiński minister rolnictwa Mykoła Solski, wypowiadając się dla dziennika "Financial Times".
Mykoła Solski
Mykoła Solski / Wikipedia - CC BY-SA 4.0 / Kmu.gov.ua

Warszawa i Paryż przewodzą wysiłkom na rzecz zaostrzenia reguł proponowanych w zawartym w zeszłym tygodniu tymczasowym porozumieniu, które dotyczą ograniczenia importu niektórych produktów spożywczych z Ukrainy w zamian za przedłużenie o kolejny rok umowy o bezcłowym handlu między Unią Europejską a Kijowem.

Czytaj również: Czas minął. Zamiast stu konkretów mamy sto konfliktów

Kluczowa postawa Włoch

Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść w tym tygodniu. Polska i Francja chcą dodania do listy podlegających ograniczeniom towarów zboża oraz dalszego zmniejszenia kwot importowych na ukraiński drób, jaja, cukier, owies, kukurydzę, kasze i miód - relacjonuje brytyjski dziennik.

Propozycja musi zostać poparta przez większość państw członkowskich UE. Kluczowa będzie postawa Włoch, jeżeli przychylą się do stanowiska Warszawy i Paryża, pozostałe kraje będą musiały zgodzić się na dalsze ograniczenia - pisze "FT".

Ukraiński minister na posiedzeniu ministrów rolnictwa państw UE w Brukseli

Rozwiązaniem problemów rolnictwa UE nie są kolejne subsydia i zwiększenie protekcjonizmu, europejscy farmerzy muszą stać się bardziej wydajni, by konkurować na światowych rynkach - ocenił Solski. Podkreślił, że "80 proc. problemów zazwyczaj wiązanych z eksportem z Ukrainy nie jest prawdziwych; one są wyobrażone".

Ukraiński minister dodał, że światowe ceny zbóż spadły wskutek rekordowych zbiorów w USA i państwach Ameryki Łacińskiej.

Stanowisko Warszawy i Paryża jest reakcją na protesty rolników, którzy blokują granicę polsko-ukraińską, a także rosnące nastroje antyukraińskie we Francji i presję na prezydenta Emmanuela Macrona, by zaostrzyć ograniczenia - zaznacza "FT".

Solski we wtorek uczestniczy w posiedzeniu ministrów rolnictwa państw UE w Brukseli, na którym mają zapaść decyzje dotyczące m.in. rozluźnienia zasad ochrony środowiska, czego domagali się protestujący w całej wspólnocie rolnicy. "Mówiąc szczerze, myślę, że ukraińscy rolnicy (...) wspierają swoich europejskich kolegów i ich żądania złagodzenia Europejskiego Zielonego Ładu" - powiedział brytyjskiemu dziennikowi Solski. (PAP)

Czytaj także: Atak terrorystyczny pod Moskwą. Rosja oskarża trzy kraje


 

POLECANE
Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry z ostatniej chwili
Wypadek w woj. podlaskim. Pociąg uderzył w żubry

W miejscowości Kraskowszczyzna w woj. podlaskim pociąg Intercity uderzył w żubry. Pasażerom nic się nie stało. Zwierzęta nie przeżyły.

IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka

Pogoda na 22 i 23 marca 2026 przyniesie w Polsce sporo zmian. Będzie do 15°C, ale miejscami pojawią się przelotne opady deszczu, w górach także śniegu, a nocami wróci mróz i lokalne mgły.

Garść faktów. Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska z ostatniej chwili
"Garść faktów". Jest lista porodówek zamkniętych za rządów Tuska

Janusz Cieszyński opublikował listę porodówek zamkniętych od lipca 2025 roku. Wpis pojawił się po słowach premiera Donalda Tuska dot. sytuacji w Lesku w woj. podkarpackim.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

W poniedziałek około godz. 9 zostanie zamknięty przejazd przez tory przy stacji Warszawa Falenica. Kierowcy pojadą objazdami, a trasy zmienią autobusy linii 115, 142, 161, 213 oraz nocne N22 i N72.

Trump postawił ultimatum. W ciągu 48 godzin z ostatniej chwili
Trump postawił ultimatum. "W ciągu 48 godzin"

Stany Zjednoczone zniszczą irańskie elektrownie, jeśli cieśnina Ormuz nie zostanie całkowicie otwarta w ciągu 48 godzin – ostrzegł w sobotę wieczorem czasu miejscowego prezydent USA Donald Trump.

Szefowa KRS: To będzie koniec TK z ostatniej chwili
Szefowa KRS: To będzie koniec TK

„Ci, którzy cieszyć się będą z siłowego przejęcia Trybunału Konstytucyjnego, będą płakać już następnego dnia, kiedy zrozumieją. To będzie koniec TK. Autorytetu też nie będzie. Krótkowzroczność nie jest zaletą” - napisała na platformie X Dagmara Pawełczyk-Woicka, przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa.

Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto gorące
Przydacz do Tuska: Usuń twitta, a najlepiej konto

„Usuń twitta, a najlepiej konto” - zwrócił się do Donalda Tuska Marcin Przydacz w odpowiedzi na komentarz premiera odnośnie do planów prezydenckich wizyt.

Media: Prezydent Nawrocki przyjedzie do Budapesztu, by poprzeć Orbana z ostatniej chwili
Media: Prezydent Nawrocki przyjedzie do Budapesztu, by poprzeć Orbana

W poniedziałek, w Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, prezydent Polski Karol Nawrocki przyjedzie z krótką wizytą do Budapesztu, by udzielić poparcia premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi przed wyborami parlamentarnymi 12 kwietnia - podał w sobotę Szabolcs Panyi, dziennikarz śledczy portalu Vsquare.

Czy mikrotubule są rozwiązaniem zagadki ludzkiej świadomości? tylko u nas
Czy mikrotubule są rozwiązaniem zagadki ludzkiej świadomości?

Czy świadomość człowieka powstaje dzięki efektom kwantowym w mózgu? To pytanie od lat dzieli naukowców – a najnowsze badania przynoszą zaskakujące wskazówki. Na dziś nie ma dowodów, że mikrotubule wyjaśniają świadomość – ale część badań sugeruje, że mogą odgrywać w niej rolę.

Konferencja CPAC: Trump z „całkowitym poparciem” dla Orbana z ostatniej chwili
Konferencja CPAC: Trump z „całkowitym poparciem” dla Orbana

Prezydent USA Donald Trump udzielił premierowi Węgier Viktorowi Orbanowi swojego „całkowitego” poparcia w kwietniowych wyborach w nagraniu wideo wyświetlonym w sobotę na konferencji CPAC w Budapeszcie. W swoim przemówieniu premier Orban obiecał zwycięstwo i „zburzenie postępowych bram Brukseli”.

REKLAMA

Ukraiński minister atakuje Polskę i Francję. "Przedłużą wojnę"

Forsowane przez Polskę i Francję ograniczenia w imporcie produktów spożywczych z Ukrainy uderzą w gospodarkę Kijowa i "zwiększą szanse na przeciągnięcie wojny" - oświadczył ukraiński minister rolnictwa Mykoła Solski, wypowiadając się dla dziennika "Financial Times".
Mykoła Solski
Mykoła Solski / Wikipedia - CC BY-SA 4.0 / Kmu.gov.ua

Warszawa i Paryż przewodzą wysiłkom na rzecz zaostrzenia reguł proponowanych w zawartym w zeszłym tygodniu tymczasowym porozumieniu, które dotyczą ograniczenia importu niektórych produktów spożywczych z Ukrainy w zamian za przedłużenie o kolejny rok umowy o bezcłowym handlu między Unią Europejską a Kijowem.

Czytaj również: Czas minął. Zamiast stu konkretów mamy sto konfliktów

Kluczowa postawa Włoch

Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść w tym tygodniu. Polska i Francja chcą dodania do listy podlegających ograniczeniom towarów zboża oraz dalszego zmniejszenia kwot importowych na ukraiński drób, jaja, cukier, owies, kukurydzę, kasze i miód - relacjonuje brytyjski dziennik.

Propozycja musi zostać poparta przez większość państw członkowskich UE. Kluczowa będzie postawa Włoch, jeżeli przychylą się do stanowiska Warszawy i Paryża, pozostałe kraje będą musiały zgodzić się na dalsze ograniczenia - pisze "FT".

Ukraiński minister na posiedzeniu ministrów rolnictwa państw UE w Brukseli

Rozwiązaniem problemów rolnictwa UE nie są kolejne subsydia i zwiększenie protekcjonizmu, europejscy farmerzy muszą stać się bardziej wydajni, by konkurować na światowych rynkach - ocenił Solski. Podkreślił, że "80 proc. problemów zazwyczaj wiązanych z eksportem z Ukrainy nie jest prawdziwych; one są wyobrażone".

Ukraiński minister dodał, że światowe ceny zbóż spadły wskutek rekordowych zbiorów w USA i państwach Ameryki Łacińskiej.

Stanowisko Warszawy i Paryża jest reakcją na protesty rolników, którzy blokują granicę polsko-ukraińską, a także rosnące nastroje antyukraińskie we Francji i presję na prezydenta Emmanuela Macrona, by zaostrzyć ograniczenia - zaznacza "FT".

Solski we wtorek uczestniczy w posiedzeniu ministrów rolnictwa państw UE w Brukseli, na którym mają zapaść decyzje dotyczące m.in. rozluźnienia zasad ochrony środowiska, czego domagali się protestujący w całej wspólnocie rolnicy. "Mówiąc szczerze, myślę, że ukraińscy rolnicy (...) wspierają swoich europejskich kolegów i ich żądania złagodzenia Europejskiego Zielonego Ładu" - powiedział brytyjskiemu dziennikowi Solski. (PAP)

Czytaj także: Atak terrorystyczny pod Moskwą. Rosja oskarża trzy kraje



 

Polecane