Szukaj
Konto

Neoprokuratura usiłuje zastraszyć adwokata Fundacji Profeto?

28.03.2024 08:53
Toga adwokacka, zdjęcie poglądowe
Źródło: PAP/Jakub Kaczmarczyk
Komentarzy: 0
Mec. Krzysztof Wąsowski, adwokat Fundacji Profeto, opisuje w mediach społecznościowych szokujące zachowanie prokuratorów po zatrzymaniu ks. Michała O., którzy mieli namawiać go, aby… zrezygnował z obrony duchownego. 

Zanim pozwolono mi się zobaczyć z moim Mandantem [ks. Michałem O. - red.] to zostałem poproszony do innego prokuratora, który postanowił wręczyć mi swoisty apel, abym zrezygnował z obrony mojego Mandanta…

- pisze na platformie X mec. Wąsowski.

Czytaj również: Rafał Trzaskowski zapowiedział zwolnienie brata "Pablo Moralesa"

Szokujące zachowanie neoprokuratury

Mecenas przyznał, że taka sytuacja spotkała go po raz pierwszy w jego karierze zawodowej.

Powodem owej "sugestii" jest to, że teraz (nagle) prokuratura planuje mnie przesłuchać w charakterze świadka (!) gdyż od lat jako adwokat współpracuję z Fundacją Profeto prowadząc dla niej obsługę prawną (!) Na moją odpowiedź, że potraktowanie adwokata Fundacji jako "świadka" nie jest prawnie dopuszczalnie ze względu na zakaz wyraźnie ustanowiony w art. 178 pkt. 1 KPK (zainteresowanych odsyłam choćby do internetu), usłyszałem odpowiedź, że prokuratura może tu mieć inne zdanie… mało tego usłyszałem też, że "teoretycznie" mógłbym jako adwokat Profeto mieć postawione zarzuty (!) a wtedy mój status ewentualnego podejrzanego "zwalniał by mnie z tajemnicy adwokackiej"

- relacjonuje mecenas.

Pozwoliłem się nie zgodzić z tak śmiałą tezą, gdyż uczono mnie, że największą dumę adwokatury, jaką jest "tajemnica adwokacka" należy chronić nawet za cenę "więzienia" i należy ją zabrać ze sobą "do grobu" (tak wiem, że to górnolotne i że niektórzy adwokaci nie są aż tak "pryncypialni")

- wskazuje mec. Wąsowski.

Czytaj także: Szef KPRM: Nie należy się spodziewać, że konsultacje z Ukrainą przyniosą jakiś przełom

"To rzecz nieprawdopodobna"

Sprawę krótko i dosadnie skomentował mec. Bartosz Lewandowski z Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Grożenie obrońcy przedstawieniem zarzutów i nawoływanie do rezygnacji z reprezentacji klienta jest rzeczą nieprawdopodobną. Naprawdę trudno to skomentować

- napisał mec. Lewandowski.

Zatrzymanie ks. Michała

Prokuratura postawiła w środę zarzuty pięciu osobom w związku ze sprawą wykorzystania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. Wśród nich jest czterech urzędników resortu sprawiedliwości i rzekomy "beneficjent funduszu" ks. Michał O. W ramach Funduszu ośrodkowi "Archipelag" miała zostać przyznana dotacja na kwotę blisko 100 milionów złotych.

- Ks. Michał O., działając wspólnie w porozumieniu z tymi urzędnikami, doprowadził do wypłaty tych środków. Tutaj istotną kwestią jest to, że działali wspólnie i w porozumieniu - poinformował dziś podczas konferencji rzecznik prasowy prok. Przemysław Nowak. Zapowiedział, że będą kierowane wnioski o tymczasowy areszt wobec trzech osób, a zebrany materiał dowodowy będzie analizowany pod kątem uchylenia immunitetu politykom. Powstające na warszawskim Wilanowie centrum terapeutyczne ma na celu pomoc ofiarom przemocy.

Ataki medialne skierowane są w stronę ks. Michała O. SCJ oraz Fundacji Profeto w sposób rażąco niesprawiedliwy oceniają ich działalność, bez rzeczywistego zagłębienia się w istotę podjętego przez nich dzieła, pogłębiają też cierpienie tych, którzy oczekują wsparcia i nadziei. Potrzeba stworzenia Archipelagu - Wysp Wolnych od Przemocy jest pilna i niezwykle ważna dla dobra całego społeczeństwa, bez względu na wyznanie, czy wyznawane wartości i przekonania polityczne

- głosi oświadczenie Zespołu Komisji Episkopatu Polski ds. Nowej Ewangelizacji.

Czytaj więcej: Znany sercanin zatrzymany przez ABW. W tle Fundusz Sprawiedliwości

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.03.2024 08:53
Źródło: x.com