Zastępca przewodniczącego "S": Zapisy Zielonego Ładu dotkną finansowo każdego obywatela
- Mam wrażenie, że nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, że zapisy Zielonego Ładu dotkną finansowo każdego obywatela. My zauważamy, że w naszych strukturach mamy wiele organizacji, które bezpośrednio zostaną dotknięte tymi rozwiązaniami. Mamy u siebie górników, hutników, branżę samochodową, branżę spożywczą, leśników ,drzewiarzy oraz wiele innych specjalistycznych branż. Z naszych informacji wynika że Zielony Ład sprawi, że ci wszyscy ludzie ucierpią. Mówimy o bardzo wielu aktach prawnych dotykających bardzo istotnych dla polskiej gospodarki branż
- powiedział Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność".
Zapewnił także, że już wkrótce Polacy będą informowani o tym, gdzie i jak będą mogli podpisywać się pod wnioskiem. W działanie mają być włączone lokalne struktury.
"W demokratycznym państwie o takie rzeczy należy pytać obywateli"
- Mamy też powołany zespół ekspercki, który przygotuje raport na temat kosztów Zielonego Ładu. To bardzo znane w Polsce i na świecie nazwiska. Gdy tylko zespół skończy swoją pracę przedstawimy wyliczenia na ten temat. Chcemy, aby opinia publiczna zapoznała się z rzetelnymi danymi. Mamy nadzieję, że ludzie zaczną się zastanawiać czy warto przyjmować te założenia w takim kształcie. Ludzie zostaną poinformowani jaki to będzie koszt i będą musieli sobie odpowiedzieć na pytanie, czy warto go ponosić. Uważamy, że w demokratycznym państwie o takie rzeczy należy pytać obywateli. Postaramy się do tego doprowadzić
- dodał Bartłomiej Mickiewicz.
CZYTAJ TAKŻE: Dr Karol Nawrocki: Solidarność w świadomości narodowej jest przejawem działania genu polskiej wolności
Nauczyciele będą pracować po 12 godzin dziennie? Ostry sprzeciw Solidarności
"To kompromitacja państwa". Komisja Krajowa NSZZ "S" murem za Adamem Borowskim po decyzji sądu o osadzeniu go w zakładzie karnym
"Sprawa przestała być wyłącznie sporem pracowniczym". Trzeci pracownik prowadzący głodówkę w Solino trafił do szpitala

"Nasze życie to nie tabelka". Protestowali pracownicy Stokrotki

Piotr Duda spotkał się z ministrem Karolem Rabendą


