Ilu wolontariuszy zginęło od 2023 roku w Strefie Gazy?

Ta liczba jest niemal trzykrotnie większa od liczby pracowników pomocowych, którzy zginęli w jakimkolwiek innym konflikcie zbrojnym w ciągu ostatniego roku. Strefa Gazy stała się jednym z najtrudniejszych miejsc dla działalności humanitarnej na świecie. Nie ma tam już bezpiecznych obszarów - oświadczył McGoldrick.
Uwzględniając siedem ofiar śmiertelnych poniedziałkowego ostrzału, wymierzonego w wolontariuszy amerykańskiej organizacji humanitarnej World Central Kitchen (WCK), należy przyjąć, że faktyczna liczba zabitych wynosi już ponad 200 - zauważył portal Times of Israel.
Czytaj także: Izraelczycy zabili Polaka w Strefie Gazy: Do stanowiska polskiego MSZ dodano wstydliwą informację kontekstową
Co się stało?
WCK zawiesiła działalność w Strefie Gazy po śmierci wolontariuszy. Jak poinformowała w komunikacie, siedmioro członków jej zespołu "zostało zabitych w ataku Sił Obronnych Izraela (Cahal)" w poniedziałek. Wśród ofiar śmiertelnych znaleźli się obywatele Australii, Polski i Wielkiej Brytanii oraz jedna osoba z obywatelstwem amerykańsko-kanadyjskim. Zginął także palestyński kierowca.
Był to "tragiczny przypadek nieumyślnego trafienia niewinnych ludzi" przez siły izraelskie. "To się zdarza na wojnie i zbadamy to gruntownie. Jesteśmy w kontakcie z odpowiednimi rządami i uczynimy wszystko, by to się nie powtórzyło" - oświadczył we wtorek premier Izraela Benjamin Netanjahu.
Czytaj także: Polski wolontariusz zginął w Strefie Gazy. Ambasador USA zabiera głos
Kontekst: Bierne zachowanie MSZ-u
Mimo jasnego wskazania, kto stoi za ostrzałem konwoju humanitarnego, wskutek czego zginął polski obywatel, reakcja naszego kraju wzbudza wiele wątpliwości. W pierwszych komunikach nie wskazywano, kto jest odpowiedzialny za atak.
Dopiero po kilku godzinach głos zabrał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, ale z jego strony także zabrakło jasnego stanowiska potępiającego izraelski atak na konwój humanitarny. - Osobiście poprosiłem ambasadora Izraela w Polsce Yacova Livnego o pilne wyjaśnienia. Zapewnił mnie, że Polska wkrótce otrzyma wyniki badania tej tragedii - przekazał.
Wpis zamieszczony w serwisie X przez MSZ wzbudza szereg kontrowersji. Po pierwsze, nie wskazano, kto dokonał ataku, po drugie, nie wynika nawet z niego, że zginął Polak. Zabrakło także słów potępienia dla tego, co się stało.
Turcja obawia się, że będzie kolejnym celem Izraela

Nieznane oblicze ataku na Iran. „Po dwóch stronach są narody rozgrzane gorączką mesjańską”

Biblijna historia wraca do kin - ale czy "Dawid" naprawdę porusza?

Trump: Powiedziałem Netanjahu, by był bardziej powściągliwy

