Znana dyrektor kończy współpracę z TVP. Pracowała w stacji niemal 30 lat

Jak podaje portal Wirtualne Media, dyrektor kanału TVP Kobieta Iwona Bocian-Zaciewska kończy swoją przygodę zawodową w Telewizji Polskiej, z którą była związana od 1995 roku.
Siedziba TVP w Warszawie
Siedziba TVP w Warszawie / Wikipedia - Adrian Grycuk / CC BY-SA 3.0

Nie planujemy z Iwoną Bocian-Zaciewską kontynuować dalszej współpracy

– przekazał informator Wirtualnych Mediów z TVP.

Czytaj również: „Mógłby być bardziej zainteresowany”. Wicemarszałek Senatu wbija szpilę Trzaskowskiemu

Z TVP odchodzi znana dyrektor

Iwona Bocian-Zaciewska swoją pracę w Telewizji Polskiej rozpoczęła w roku 1995, gdy dołączyła do zespołu TVP jako specjalistka. Pełniła funkcje kierownicze w trakcie trwania kadencji kilkunastu prezesów. Odpowiadała m.in. za start kanału TVP Seriale. 

W 2016 roku, gdy TVP zaczął kierować Jacek Kurski, była wicedyrektorką ds. marketingu. 

Potem została zastępcą dyrektora w biurze spraw korporacyjnych, by w końcu zacząć kierować kanałem TVP Kobieta, który ruszył w 2021 r. 

– podają Wirtualne Media. Bocian-Zaciewska mówiła wówczas, że „stacja będzie się wyróżniać dobrą, nowoczesną i zróżnicowaną ofertą programową”. 

Jestem przekonana, że będziemy nr 1 wśród stacji lifestylowych w Polsce

– podkreślała.

Informacje o zakończeniu współpracy Bocian-Zaciewskiej z TVP są nieoficjalne. Sama zainteresowana nie zabrała dotychczas w tej sprawie głosu.

Czytaj także: Bruksela: Rozpoczyna się posiedzenie ministrów spraw zagranicznych NATO

Skandal wokół siłowego przejęcia TVP

Nie milkną echa wobec skandalu, jaki wybuchł, gdy pod koniec grudnia rząd Donalda Tuska bezprawnie i siłowo przejął media publiczne. Do budynku TVP na Woronicza „nowe władze” weszły razem z osiłkami i z pominięciem prawa i procedur. Podobna sytuacja trwała w budynku TVP na placu Powstańców w Warszawie i w siedzibie TVP. 

Siłowe przejęcie mediów publicznych skrytykowała nawet Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także niektóre media dotychczas jednoznacznie wspierające „demokratyczną opozycję” w Polsce.

Sądy rejestrowe nie uznały ani „nowych władz” mediów publicznych, ani ich „likwidatorów”.


 

POLECANE
Samuel Pereira: Na Nowy Rok tylko u nas
Samuel Pereira: Na Nowy Rok

Końcówka roku ma tę dziwną właściwość, że rzeczywistość lubi dopisać własny, ironiczny scenariusz. Gdy premier zapewnia, że „pokój na Ukrainie jest możliwy”, choć sam nie uczestniczył w kluczowych rozmowach i bazuje na relacjach pośredników, w kraju trwa kolejny pokaz chaosu i improwizacji.

Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche z ostatniej chwili
Coraz więcej migrantów przeprawia się przez kanał La Manche

Według statystyk brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych (Home Office) 41 472 migrantów pokonało w 2025 roku nielegalnie kanał La Manche na łodziach i pontonach, docierając do Anglii. To o 13 proc. więcej w porównaniu z rokiem 2024 i o 41 proc. więcej niż w 2023 roku.

Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji z ostatniej chwili
Wyrwa w wale na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pola, służby w akcji

We wsi Komorowo Żuławskie pod Elblągiem doszło do uszkodzenia wału przeciwpowodziowego na rzece Elbląg. Woda wylewa się na pobliskie pola, a na miejscu pracują strażacy, którzy zabezpieczają wyrwę i monitorują sytuację hydrologiczną po ostatnich dniach cofki.

Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy Wiadomości
Lewandowski w kluczowym momencie kontraktu. Klub wciąż milczy

Początek roku to ważny moment dla piłkarzy, których umowy zbliżają się do końca. Zgodnie z przepisami, zawodnik może negocjować z nowym klubem na sześć miesięcy przed wygaśnięciem kontraktu i podpisać umowę bez kwoty odstępnego.

Oscar dla scenarzysty. To nagranie z „Klanu” stało się viralem Wiadomości
"Oscar dla scenarzysty". To nagranie z „Klanu” stało się viralem

Agnieszka Kaczorowska gra Bożenkę w serialu „Klan” od ponad 25 lat. Niecodzienna scena z jej udziałem z najnowszych odcinków szybko obiegła internet.

Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału z ostatniej chwili
Drugi konkurs TCS: trzech Polaków awansowało do finału

Trzech Polaków - siódmy Kacper Tomasiak, 18. Kamil Stoch i 20. Maciej Kot - awansowało do serii finałowej drugiego konkursu narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen. Na półmetku prowadzi lider Pucharu Świata i TCS Słoweniec Domen Prevc, który uzyskał 143 m.

Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić Wiadomości
Gratka dla miłośników astronomii. Tych zjawisk nie możesz przegapić

Styczeń 2026 roku zapowiada się wyjątkowo interesująco dla wszystkich, którzy lubią spoglądać w nocne niebo. Długie wieczory i sprzyjające warunki sprawią, że wiele zjawisk będzie widocznych nawet bez specjalistycznego sprzętu.

Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy Wiadomości
Koniec social mediów dla dzieci? Ten kraj zaostrza przepisy

Francuski rząd pracuje nad nową ustawą, która ma znacząco ograniczyć dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Projekt zakłada, że od 1 września 2026 roku platformy internetowe nie będą mogły oferować swoich usług osobom poniżej 15. roku życia. W praktyce oznaczałoby to konieczność skutecznej weryfikacji wieku użytkowników.

Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje z ostatniej chwili
Pijany kierowca potrącił 37-latkę. Kobieta nie żyje

37-letnia kobieta zmarła w szpitalu po potrąceniu na chodniku w Ostrowie Wielkopolskim przez pijanego kierowcę. Sprawcę odnaleziono godzinę po zdarzeniu w Przygodzicach – podała ostrowska policja.

Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje z ostatniej chwili
Eksplozja w kurorcie w Szwajcarii. Są nowe informacje

Kilkadziesiąt osób zginęło, a około stu zostało rannych, przeważnie ciężko, w noc sylwestrową wskutek pożaru, który wybuchł w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała w czwartek policja. Polski MSZ ustala, czy wśród rannych bądź ofiar są Polacy.

REKLAMA

Znana dyrektor kończy współpracę z TVP. Pracowała w stacji niemal 30 lat

Jak podaje portal Wirtualne Media, dyrektor kanału TVP Kobieta Iwona Bocian-Zaciewska kończy swoją przygodę zawodową w Telewizji Polskiej, z którą była związana od 1995 roku.
Siedziba TVP w Warszawie
Siedziba TVP w Warszawie / Wikipedia - Adrian Grycuk / CC BY-SA 3.0

Nie planujemy z Iwoną Bocian-Zaciewską kontynuować dalszej współpracy

– przekazał informator Wirtualnych Mediów z TVP.

Czytaj również: „Mógłby być bardziej zainteresowany”. Wicemarszałek Senatu wbija szpilę Trzaskowskiemu

Z TVP odchodzi znana dyrektor

Iwona Bocian-Zaciewska swoją pracę w Telewizji Polskiej rozpoczęła w roku 1995, gdy dołączyła do zespołu TVP jako specjalistka. Pełniła funkcje kierownicze w trakcie trwania kadencji kilkunastu prezesów. Odpowiadała m.in. za start kanału TVP Seriale. 

W 2016 roku, gdy TVP zaczął kierować Jacek Kurski, była wicedyrektorką ds. marketingu. 

Potem została zastępcą dyrektora w biurze spraw korporacyjnych, by w końcu zacząć kierować kanałem TVP Kobieta, który ruszył w 2021 r. 

– podają Wirtualne Media. Bocian-Zaciewska mówiła wówczas, że „stacja będzie się wyróżniać dobrą, nowoczesną i zróżnicowaną ofertą programową”. 

Jestem przekonana, że będziemy nr 1 wśród stacji lifestylowych w Polsce

– podkreślała.

Informacje o zakończeniu współpracy Bocian-Zaciewskiej z TVP są nieoficjalne. Sama zainteresowana nie zabrała dotychczas w tej sprawie głosu.

Czytaj także: Bruksela: Rozpoczyna się posiedzenie ministrów spraw zagranicznych NATO

Skandal wokół siłowego przejęcia TVP

Nie milkną echa wobec skandalu, jaki wybuchł, gdy pod koniec grudnia rząd Donalda Tuska bezprawnie i siłowo przejął media publiczne. Do budynku TVP na Woronicza „nowe władze” weszły razem z osiłkami i z pominięciem prawa i procedur. Podobna sytuacja trwała w budynku TVP na placu Powstańców w Warszawie i w siedzibie TVP. 

Siłowe przejęcie mediów publicznych skrytykowała nawet Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a także niektóre media dotychczas jednoznacznie wspierające „demokratyczną opozycję” w Polsce.

Sądy rejestrowe nie uznały ani „nowych władz” mediów publicznych, ani ich „likwidatorów”.



 

Polecane