Szukaj
Konto

Zapytaliśmy ministra Siekierskiego, czy Tusk przyjedzie do rolników. „Łaski nie robi”

03.04.2024 12:47
Zdjęcie ilustracyjne
Źródło: grafika własna
Komentarzy: 0
Na pytanie, czy jest szansa, że Donald Tusk przyjedzie do rolników, Siekierski odpowiedział: – Nie wiem, nie sądzę. Powiedział też, że wiceminister Kołodziejczak „koordynuje te sprawy”.

Komentarz Tomasza Obszańskiego

Pan premier Tusk powinien przyjechać do nas i powinniśmy tutaj negocjować i ustalać te rzeczy, o które walczymy, czyli Zielony Ład i sytuację z Ukrainą. Jest tutaj delegacja liderów związków zawodowych, którzy reprezentują rolników. Pan premier łaski nie robi, żeby przyjechać i z nami rozmawiać. Mamy dzisiaj sytuację nadzwyczajną, w której polskie rolnictwo przeżywa bardzo duży kryzys i pan premier powinien łaskawie przyjechać do nas, by uzgadniać, co jest potrzebne

- skomentował przewodniczący Solidarności RI Tomasz Obszański.

Ministerstwo jest w tym momencie zablokowane, czekamy na stronę rządową, która przyjdzie do nas z konkretami, bo jak na razie tych konkretów nie ma. Apeluję do wszystkich mieszkańców Warszawy, by przyjeżdżać spontanicznie pod ministerstwo i wspierać rolników, bo tak naprawdę walczymy w sprawie rolnictwa i w sprawie Polski

- dodał.

Okupacja ministerstwa rolnictwa

Trwa okupacja ministerstwa rolnictwa. Z informacji naszej reporterki Moniki Rutke, która jest na miejscu, wynika, że niebawem do dziennikarzy ma wyjść wiceminister Michał Kołodziejczak. Ani on jednak, ani sam minister Siekierski nie deklarują, czy w ministerstwie pojawi się premier Donald Tusk. A tego oczekują protestujący rolnicy.

CZYTAJ TAKŻE: Strajk okupacyjny rolników w ministerstwie rolnictwa. Nowe informacje

Marcin Krzeszowiec ,
Komentarzy: 0
Data publikacji: 03.04.2024 12:47
Źródło: tysol.pl