Kościół wspomina dziś świętego Izydora, autora pierwszej encyklopedii

Najwybitniejszy nauczyciel wiary w Hiszpanii, autor pierwszej encyklopedii – pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. 4 kwietnia wspominamy św. Izydora (ok. 560 - 636), biskupa i doktora Kościoła. Kanonizował go Papież Klemens VIII w 1598 r. Doktorem Kościoła został na mocy decyzji Innocentego XIII. Jego relikwie znajdują się w hiszpańskim Leon. Jest patronem Hiszpanii, internautów, informatyków, programistów.
św. Izydor z Sewilli
św. Izydor z Sewilli / wikimedia.commons/CC BY-SA 4.0/Jl FilpoC - Own work

Młodość

Św. Izydor urodził się w bardzo religijnej rodzinie w Kartagenie (Hiszpania). Dwóch jego braci zostało biskupami, a siostra przełożoną klasztoru (wszyscy z czasem zostaną ogłoszeni świętymi). Wcześnie osierocony, Izydor wychował się u swego brata Leandra, biskupa Sewilli. Pod jego okiem, korzystając z bogatej biblioteki kościelnej, zdobył staranne wykształcenie. 

Biskup

Po śmierci brata, objął po nim biskupstwo i dał się poznać jako gorliwy pasterz: nawracał Wizygotów, organizował synody, zakładał domy zakonne i przytułki dla biednych, zyskując z czasem miano najwybitniejszego nauczyciela wiary w Hiszpanii. Świadom znaczenia wiedzy i wykształcenia, starał się, aby w każdej hiszpańskiej diecezji powstała biblioteka i szkoła katedralna, w której oprócz teologii, uczono by także prawa, medycyny i literatury. Sam był wielkim miłośnikiem książki. Widział w niej narzędzie do poznania Boga i stworzonego przez Niego świata. Nieustannie zachęcał więc swoich wiernych do czytania.

Autor

Z ksiąg „Sentencji” św. Izydora: „Kto chce być zawsze z Bogiem, powinien często modlić się i czytać. Albowiem, kiedy modlimy się, rozmawiamy z samym Bogiem, kiedy natomiast czytamy, Bóg mówi z nami. Wszelki postęp ma swój początek w czytaniu i w rozważaniu. To, czego nie wiemy, poznajemy z lektury, to zaś, czego nauczyliśmy się, utrwalamy w pamięci przez rozważanie. Czytanie świętych ksiąg przynosi podwójną korzyść: wyrabia zdolność umysłu do pojmowania, oraz odwraca człowieka od marności światowych i prowadzi do umiłowania Boga”. (3, 8-10)

Legendy

Legenda głosi, że w dzieciństwie Izydor miał kłopoty z nauką. Któregoś dnia, zrozpaczony tym, że nie może opanować zadanego materiału, wybiegł za miasto, usiadł przy studni i gorzko płakał. W pewnej chwili podeszła tam kobieta po wodę i ciągnąc wiadro narzekała na powstałe na walcu bruzdy i dziurawe od spadających kropel kamienie. „Jeśli sznur może wyżłobić twarde drewno, a miękka woda skruszyć kamień, to dlaczego ja, z pomocą Bożą, nie miałbym zdobyć wiedzy” – pomyślał Izydor. Zdobył ją szybko i to jaką! Mówiono, że polotem dorównywał Platonowi, wiedzą – Arystotelesowi, wymową – Cyceronowi, a nauką – św. Augustynowi. Rzeczywiście, był jednym z najbardziej uczonych mężów swego czasu, a jego główne dzieło 20-tomową „Etymologię”, uznaje się za pierwszą w świecie encyklopedię, zawiera bowiem syntezę całej ówczesnej wiedzy. Z tego powodu, jako twórca pierwszej w historii bazy danych wybrany został przez hiszpańskich internautów za patrona Internetu.

Patriota

Był też Izydor gorącym patriotą. Z miłości do swojej ojczyzny napisał pierwszą historię Hiszpanii. Ktoś powiedział, że Opatrzność powołała go, aby po okresie najazdów barbarzyńskich przywrócił Hiszpanii utracony blask, i aby po tylu klęskach, jakich doznała, jej dzieci nie zgubiło nieuctwo i zacofanie.

Śmierć

Trawiony nasilającą się chorobą, Izydor spędził ostatnie miesiące swego życia na modlitwie. Przeczuwając zbliżającą się śmierć, kazał zanieść się do katedry, gdzie w obecności kapłanów i ludu zdjął swoje biskupie szaty, wdział wór pokutny, posypał głowę popiołem i ze łzami odbył publiczną spowiedź. Błagał, aby odpuszczono mu winy i modlono się za niego. Po przyjęciu Wiatyku pożegnał się z wszystkimi pocałunkiem pokoju. Zaniesiony do swojej celi, zmarł trzy dni później, 4 kwietnia 636 roku. Do dnia dzisiejszego uchodzi za najwybitniejszego z biskupów, jakich wydała Hiszpania.

Ks. Arkadiusz Nocoń / vaticannews.va/pl
 


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

Kościół wspomina dziś świętego Izydora, autora pierwszej encyklopedii

Najwybitniejszy nauczyciel wiary w Hiszpanii, autor pierwszej encyklopedii – pisze ks. Arkadiusz Nocoń w felietonie dla portalu www.vaticannews.va/pl i Radia Watykańskiego. 4 kwietnia wspominamy św. Izydora (ok. 560 - 636), biskupa i doktora Kościoła. Kanonizował go Papież Klemens VIII w 1598 r. Doktorem Kościoła został na mocy decyzji Innocentego XIII. Jego relikwie znajdują się w hiszpańskim Leon. Jest patronem Hiszpanii, internautów, informatyków, programistów.
św. Izydor z Sewilli
św. Izydor z Sewilli / wikimedia.commons/CC BY-SA 4.0/Jl FilpoC - Own work

Młodość

Św. Izydor urodził się w bardzo religijnej rodzinie w Kartagenie (Hiszpania). Dwóch jego braci zostało biskupami, a siostra przełożoną klasztoru (wszyscy z czasem zostaną ogłoszeni świętymi). Wcześnie osierocony, Izydor wychował się u swego brata Leandra, biskupa Sewilli. Pod jego okiem, korzystając z bogatej biblioteki kościelnej, zdobył staranne wykształcenie. 

Biskup

Po śmierci brata, objął po nim biskupstwo i dał się poznać jako gorliwy pasterz: nawracał Wizygotów, organizował synody, zakładał domy zakonne i przytułki dla biednych, zyskując z czasem miano najwybitniejszego nauczyciela wiary w Hiszpanii. Świadom znaczenia wiedzy i wykształcenia, starał się, aby w każdej hiszpańskiej diecezji powstała biblioteka i szkoła katedralna, w której oprócz teologii, uczono by także prawa, medycyny i literatury. Sam był wielkim miłośnikiem książki. Widział w niej narzędzie do poznania Boga i stworzonego przez Niego świata. Nieustannie zachęcał więc swoich wiernych do czytania.

Autor

Z ksiąg „Sentencji” św. Izydora: „Kto chce być zawsze z Bogiem, powinien często modlić się i czytać. Albowiem, kiedy modlimy się, rozmawiamy z samym Bogiem, kiedy natomiast czytamy, Bóg mówi z nami. Wszelki postęp ma swój początek w czytaniu i w rozważaniu. To, czego nie wiemy, poznajemy z lektury, to zaś, czego nauczyliśmy się, utrwalamy w pamięci przez rozważanie. Czytanie świętych ksiąg przynosi podwójną korzyść: wyrabia zdolność umysłu do pojmowania, oraz odwraca człowieka od marności światowych i prowadzi do umiłowania Boga”. (3, 8-10)

Legendy

Legenda głosi, że w dzieciństwie Izydor miał kłopoty z nauką. Któregoś dnia, zrozpaczony tym, że nie może opanować zadanego materiału, wybiegł za miasto, usiadł przy studni i gorzko płakał. W pewnej chwili podeszła tam kobieta po wodę i ciągnąc wiadro narzekała na powstałe na walcu bruzdy i dziurawe od spadających kropel kamienie. „Jeśli sznur może wyżłobić twarde drewno, a miękka woda skruszyć kamień, to dlaczego ja, z pomocą Bożą, nie miałbym zdobyć wiedzy” – pomyślał Izydor. Zdobył ją szybko i to jaką! Mówiono, że polotem dorównywał Platonowi, wiedzą – Arystotelesowi, wymową – Cyceronowi, a nauką – św. Augustynowi. Rzeczywiście, był jednym z najbardziej uczonych mężów swego czasu, a jego główne dzieło 20-tomową „Etymologię”, uznaje się za pierwszą w świecie encyklopedię, zawiera bowiem syntezę całej ówczesnej wiedzy. Z tego powodu, jako twórca pierwszej w historii bazy danych wybrany został przez hiszpańskich internautów za patrona Internetu.

Patriota

Był też Izydor gorącym patriotą. Z miłości do swojej ojczyzny napisał pierwszą historię Hiszpanii. Ktoś powiedział, że Opatrzność powołała go, aby po okresie najazdów barbarzyńskich przywrócił Hiszpanii utracony blask, i aby po tylu klęskach, jakich doznała, jej dzieci nie zgubiło nieuctwo i zacofanie.

Śmierć

Trawiony nasilającą się chorobą, Izydor spędził ostatnie miesiące swego życia na modlitwie. Przeczuwając zbliżającą się śmierć, kazał zanieść się do katedry, gdzie w obecności kapłanów i ludu zdjął swoje biskupie szaty, wdział wór pokutny, posypał głowę popiołem i ze łzami odbył publiczną spowiedź. Błagał, aby odpuszczono mu winy i modlono się za niego. Po przyjęciu Wiatyku pożegnał się z wszystkimi pocałunkiem pokoju. Zaniesiony do swojej celi, zmarł trzy dni później, 4 kwietnia 636 roku. Do dnia dzisiejszego uchodzi za najwybitniejszego z biskupów, jakich wydała Hiszpania.

Ks. Arkadiusz Nocoń / vaticannews.va/pl
 



 

Polecane