Jarosław Kaczyński zabrał obraźliwy wieniec spod pomnika smoleńskiego. Policja wydała oświadczenie

Do sieci trafiło nagranie, na którym widać Jarosława Kaczyńskiego, który w środę po południu zabiera spod Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej wieniec z tablicą. Niektóre media i sprzyjający im komentatorzy piszą w mediach społecznościowych o „złodziejstwie” czy „wandalizmie” prezesa PiS, zupełnie pomijając fakt, że wieniec miał charakter obraźliwy i prowokacyjny.
Politycy PiS z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim Jarosław Kaczyński zabrał obraźliwy wieniec spod pomnika smoleńskiego. Policja wydała oświadczenie
Politycy PiS z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim / PAP/Paweł Supernak

Interwencja Jarosława Kaczyńskiego pod pomnikiem smoleńskim

Na nagraniu, które krąży po sieci, widać, jak Jarosław Kaczyński przez kilkadziesiąt sekund przy użyciu narzędzia usiłuje zerwać tabliczkę z jednego z wieńców złożonych pod pomnikiem smoleńskim. Próby nie okazały się skuteczne, w związku z czym prezes PiS po chwili wziął cały wieniec spod pomnika i odszedł z nim. 

Czytaj również: „Tego kanclerz nie powiedział publicznie”. Zełenski zdradził kulisy rozmów z Scholzem

Niektóre media, przedstawiając interwencję prezesa PiS, sugerują „wandalizm”, w mediach społecznościowych padają nawet oskarżenia o „złodziejstwo”. Tymczasem wieniec został położony przez demonstrantów kilka godzin wcześniej i zawierał poniższą treść:

Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury, nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród polski. 

Pod spodem znajdował się dopisek: 

Stop kreowaniu fałszywych bohaterów!

Policja wydała oświadczenie

W związku z powyższym Komenda Stołeczna Policji wydała oświadczenie.

Dzisiaj na pl. Piłsudskiego przy Pomniku Ofiar Tragedii Smoleńskiej doszło do incydentu z udziałem parlamentarzysty, który zabrał wieniec złożony w tym miejscu przez inną osobę. Policjanci dokumentowali przebieg zdarzenia, w którego czasie czynności prowadził także nasz Zespół Antykonfliktowy starając się zapobiec naruszeniu prawa i informując posła o zgodnym z nim zachowaniu

– głosi komunikat. Dodano, że „z uwagi na to, że całe zajście zostało nagrane, a parlamentarzysta jest osobą powszechnie znaną – jego zatrzymanie nie było niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania, a więc nie zachodziły przesłanki wymagane dla podjęcia takiego działania”.

Dalsze czynności w powyższej sprawie będą procedowane zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami

– podsumowała policja. 

Czytaj także: Parlament Europejski przyjął pakt migracyjny. Jest komentarz Tuska


Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

POLECANE
Bank of China zawiesza współpracę z rosyjskimi bankami Wiadomości
Bank of China zawiesza współpracę z rosyjskimi bankami

Rosyjski oddział Bank of China zawiesił współpracę z objętymi sankcjami USA bankami w Rosji, aby uniknąć wtórnych amerykańskich retorsji – podał w poniedziałek rosyjski dziennik „Kommiersant”, powołując się na rozmówców z sektora bankowego.

Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat z ostatniej chwili
Niepokojące doniesienia z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

Straż Graniczna regularnie publikuje raporty dotyczące wydarzeń na granicy polsko-białoruskiej.

Facebook usunął wpis o niemieckim obozie Auschwitz-Birkenau, bo „wprowadzał w błąd” gorące
Facebook usunął wpis o niemieckim obozie Auschwitz-Birkenau, bo „wprowadzał w błąd”

Facebook zdecydował się usunąć post stowarzyszenia Polaków w Wielkiej Brytanii dotyczący niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.

Chory Ziobro powinien zostać wezwany przed sejmową komisję? Polacy zabrali głos polityka
Chory Ziobro powinien zostać wezwany przed sejmową komisję? Polacy zabrali głos

Ponad połowa Polaków nie chce, by wezwano na przesłuchanie przez sejmową komisję śledczą ds. Pegasusa byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę, niezależnie od jego aktualnego stanu zdrowia — wynika z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie Radia ZET.

Zagraniczna prywatna firma chce rywalizować z PKP Intercity na polskich torach Wiadomości
Zagraniczna prywatna firma chce rywalizować z PKP Intercity na polskich torach

„Dwóch przewoźników z Czech wnioskuje o dostęp do polskich torów. Mogą rozkręcić konkurencję na kolei” – pisze we wtorek „Rzeczpospolita”.

Nachodzi czas meczu o honor Wiadomości
Nachodzi czas meczu o honor

Polscy piłkarze wtorkowym meczem z Francją, aktualnym wicemistrzem świata, pożegnają się z Euro 2024. Bez względu na wynik na pewno zajmą ostatnie miejsce w grupie D, a Trójkolorowi walczą o pierwszą lokatę. Początek spotkania w Dortmundzie o godz. 18.

Niemiecki gigant planuje przeniesienie produkcji do Chin gorące
Niemiecki gigant planuje przeniesienie produkcji do Chin

„Berliner Zeitung” donosi, że znana niemiecka firma chemiczna BASF grozi opuszczeniem Niemiec i przeniesieniem się do Chin.

Eksplozja w Zakładach Azotowych „Puławy” pilne
Eksplozja w Zakładach Azotowych „Puławy”

Na terenie Zakładów Azotowych „Puławy” doszło do niewielkiego wybuchu; dwie lekko poszkodowane osoby zostały przetransportowane do szpitali – poinformowała PAP w poniedziałek lubelska straż pożarna.

Klamka zapadła: jest decyzja w sprawie członkostwa Fideszu w EKR polityka
Klamka zapadła: jest decyzja w sprawie członkostwa Fideszu w EKR

Premier Węgier Viktor Orban oświadczył w poniedziałek po spotkaniu z szefową włoskiego rządu Giorgią Meloni w Rzymie, że w PE jego partia Fidesz nie przystąpi do Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, w której jest jej ugrupowanie. Jako powód wskazał przyjęcie do tej grupy antywęgierskiej formacji z Rumunii.

Robert Lewandowski zabrał głos na temat swojej przyszłości w reprezentacji Wiadomości
Robert Lewandowski zabrał głos na temat swojej przyszłości w reprezentacji

Robert Lewandowski, w przeciwieństwie do Kamila Grosickiego, nie zamierza kończyć kariery w reprezentacji narodowej. – Mam 36 lat i wciąż ogień w sobie. Nikt z zewnątrz nie wpłynie na moją decyzję – powiedział dzień przed wtorkowym meczem Euro 2024 z Francją w Dortmundzie.

REKLAMA

Jarosław Kaczyński zabrał obraźliwy wieniec spod pomnika smoleńskiego. Policja wydała oświadczenie

Do sieci trafiło nagranie, na którym widać Jarosława Kaczyńskiego, który w środę po południu zabiera spod Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej wieniec z tablicą. Niektóre media i sprzyjający im komentatorzy piszą w mediach społecznościowych o „złodziejstwie” czy „wandalizmie” prezesa PiS, zupełnie pomijając fakt, że wieniec miał charakter obraźliwy i prowokacyjny.
Politycy PiS z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim Jarosław Kaczyński zabrał obraźliwy wieniec spod pomnika smoleńskiego. Policja wydała oświadczenie
Politycy PiS z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim / PAP/Paweł Supernak

Interwencja Jarosława Kaczyńskiego pod pomnikiem smoleńskim

Na nagraniu, które krąży po sieci, widać, jak Jarosław Kaczyński przez kilkadziesiąt sekund przy użyciu narzędzia usiłuje zerwać tabliczkę z jednego z wieńców złożonych pod pomnikiem smoleńskim. Próby nie okazały się skuteczne, w związku z czym prezes PiS po chwili wziął cały wieniec spod pomnika i odszedł z nim. 

Czytaj również: „Tego kanclerz nie powiedział publicznie”. Zełenski zdradził kulisy rozmów z Scholzem

Niektóre media, przedstawiając interwencję prezesa PiS, sugerują „wandalizm”, w mediach społecznościowych padają nawet oskarżenia o „złodziejstwo”. Tymczasem wieniec został położony przez demonstrantów kilka godzin wcześniej i zawierał poniższą treść:

Pamięci 95 ofiar Lecha Kaczyńskiego, który ignorując wszelkie procedury, nakazał pilotom lądować w Smoleńsku w skrajnie trudnych warunkach. Spoczywajcie w pokoju. Naród polski. 

Pod spodem znajdował się dopisek: 

Stop kreowaniu fałszywych bohaterów!

Policja wydała oświadczenie

W związku z powyższym Komenda Stołeczna Policji wydała oświadczenie.

Dzisiaj na pl. Piłsudskiego przy Pomniku Ofiar Tragedii Smoleńskiej doszło do incydentu z udziałem parlamentarzysty, który zabrał wieniec złożony w tym miejscu przez inną osobę. Policjanci dokumentowali przebieg zdarzenia, w którego czasie czynności prowadził także nasz Zespół Antykonfliktowy starając się zapobiec naruszeniu prawa i informując posła o zgodnym z nim zachowaniu

– głosi komunikat. Dodano, że „z uwagi na to, że całe zajście zostało nagrane, a parlamentarzysta jest osobą powszechnie znaną – jego zatrzymanie nie było niezbędne do zapewnienia prawidłowego toku postępowania, a więc nie zachodziły przesłanki wymagane dla podjęcia takiego działania”.

Dalsze czynności w powyższej sprawie będą procedowane zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami

– podsumowała policja. 

Czytaj także: Parlament Europejski przyjął pakt migracyjny. Jest komentarz Tuska



Oceń artykuł
Wczytuję ocenę...

 

Polecane
Emerytury
Stażowe