„Nowa” polityka imigracyjna UE w oparach hipokryzji

„Nowa” polityka imigracyjna UE w oparach hipokryzji

Kreślę te słowa kilkanaście godzin po przyjęciu przez Parlament Europejski nowej polityki migracyjnej UE. Rzecz cała sprowadza się do eksportu problemów z imigrantami( z Azji i Afryki) do tej części Starego Kontynentu, która dotychczas bądź z racji historycznych (brak kolonii, a potem obecność w bloku wschodnim), gospodarczych (mniejsza zamożność niż państw Europy Zachodniej), czy też dzięki własnej, mądrej polityce antyimigracyjnej ma bardzo mało azylantów i w związku z tym nie ma bólu głowy.

 

Europa Zachodnia, która przez wieki budowała swoją potęgę gospodarczą na koloniach i wyzysku tubylców - już w XVI wieku w dramatyczny sposób opisywany przez Hiszpana Bartolome de Las Casasa – teraz gdy trzeba płacić bardzo wysokie „odsetki” od tego bogactwa w postaci problemów społecznych, kulturowych, cywilizacyjnych, religijnych, a także związanych ze wzrostem przestępczości, w tym zorganizowanej oraz terroryzmem, chce podzielić się tymi bardzo wysokimi kosztami i kolonializmu i fatalnej polityki migracyjnej, trwającej przez dekady – z państwami „Nowej Unii”, a więc przede wszystkim z naszym regionem Europy.

Apele, zwłaszcza Niemiec, ale też Królestwa Niderlandów, Belgii, Francji i krajów Europy Południowej są czystą hipokryzją, bo gdy państwa te przez setki lat zbijały majątek, a przez to i budowały swoją pozycję polityczną dzięki eksploracji kolonii – tym, co stamtąd przywozili, nie dzielili się z Polską, Węgrami czy z krajami bałkańskimi. Szczególnie razi ta gigantyczna hipokryzja w wykonaniu Berlina, który gdy dla własnych korzyści gospodarczych i politycznych zawierał „pakt z diabłem”, tworząc z Rosją Nord Stream 1 i 2, czyli Gazociąg Północny, jakoś nie pytał nas o zdanie, ani nie obiecywał gazowych korzyści naszemu krajowi i naszym sąsiadom. Ale jak na własne życzenie ma gigantyczny problem z imigrantami, który także zmienia wewnętrzną scenę polityczną i powoduje odruch buntu części elit intelektualnych, bankowych oraz w środowiskach służb – to teraz zmusza się Rzeczypospolitą i inne mniej zamożne państwa regionu do wsparcia w tej sprawie najbogatszego państwa UE.

 

To fatalna regulacja z olbrzymimi negatywnymi konsekwencjami nie tylko na lata, ale i na dekady. Za rządów obozu patriotycznego nie została przegłosowana i przyjęta. UE poczekała z tym na zmianę władzy w Polsce...

 

*tekst ukazał się na portalu niezalezna.pl (12.04.2024)


 

POLECANE
Napięcie w Cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku z ostatniej chwili
Napięcie w Cieśninie Ormuz. USA pokazały nagranie z ataku

Napięcie wokół Cieśniny Ormuz gwałtownie rośnie. CENTCOM poinformowało o zniszczeniu irańskich statków minowych, a Donald Trump zapowiedział zdecydowaną odpowiedź na ruchy Teheranu.

Polacy czują się nabici w butelki. Sondaż nie pozostawia złudzeń z ostatniej chwili
Polacy czują się nabici w butelki. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Ponad połowa obywateli źle ocenia funkcjonowanie mechanizmu zwrotu opakowań, a prawie połowa w ogóle w nim nie uczestniczy – wynika z badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" opublikowanego w tym dzienniku w środę.

Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi tylko u nas
Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi

Relacje szyickiego Iranu z sunnickimi monarchiami arabskimi leżącymi po drugiej stronie Zatoki Perskiej nigdy do najlepszych nie należały. Jednak w ostatnich latach – przy mediacji Chin- doszło do pewnego resetu tych stosunków. Obecna wojna wszystko zaprzepaściła. Reżim ajatollahów walczy o życie i na ołtarzu tej walki o przetrwanie złożył relacje z Rijadem, Abu Zabi i innymi. Dlaczego podjął takie ryzyko?

Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE z ostatniej chwili
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE

Węgierskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło uchwałę odrzucającą członkostwo Ukrainy w UE, dalsze finansowanie wojny i wysiłki na rzecz przekształcenia Unii Europejskiej w sojusz wojskowy. Ustawa została przyjęta 142 głosami za, przy 28 głosach przeciw i 4 wstrzymujących się – poinformował na platformie X Zoltan Kovacs, rzecznik prasowy premiera Viktora Orbana.

Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle tylko u nas
Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle

W styczniu 2026 roku niemiecki przemysł doświadczył dramatycznego spadku zamówień, co zaskoczyło ekspertów i wzbudziło obawy o kondycję gospodarki. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), nowe zamówienia w sektorze przetwórczym spadły o 11,1% w porównaniu do grudnia 2025 roku.

Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE z ostatniej chwili
Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE

Tusk chce spłacić 365 miliardów zł, czyli aż 180 miliardów zł kosztów unijnego SAFE – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów Donalda Tuska zapożyczenia Polski w ramach SAFE.

Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały gorące
Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały

„Jeżeli pojawi się weto prezydenta, będziemy gotowi z projektem uchwały ws. SAFE” - zapowiedział premier Donald Tusk.

Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%” gorące
Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%”

Kancelaria Prezydenta przedstawiła we wtorek ramy programu „Polski SAFE 0%”.

Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem” z ostatniej chwili
Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem”

Jeden z najwyższych urzędników Iranu ostrzegł prezydenta Donalda Trumpa, aby “uważał, aby nie zostać wyeliminowanym” podczas operacji Epic Fury, amerykańskiego zaangażowania wojskowego mającego na celu zneutralizowanie najbardziej płodnego państwa terrorystycznego na świecie – poinformował portal Breitbart.

REKLAMA

„Nowa” polityka imigracyjna UE w oparach hipokryzji

„Nowa” polityka imigracyjna UE w oparach hipokryzji

Kreślę te słowa kilkanaście godzin po przyjęciu przez Parlament Europejski nowej polityki migracyjnej UE. Rzecz cała sprowadza się do eksportu problemów z imigrantami( z Azji i Afryki) do tej części Starego Kontynentu, która dotychczas bądź z racji historycznych (brak kolonii, a potem obecność w bloku wschodnim), gospodarczych (mniejsza zamożność niż państw Europy Zachodniej), czy też dzięki własnej, mądrej polityce antyimigracyjnej ma bardzo mało azylantów i w związku z tym nie ma bólu głowy.

 

Europa Zachodnia, która przez wieki budowała swoją potęgę gospodarczą na koloniach i wyzysku tubylców - już w XVI wieku w dramatyczny sposób opisywany przez Hiszpana Bartolome de Las Casasa – teraz gdy trzeba płacić bardzo wysokie „odsetki” od tego bogactwa w postaci problemów społecznych, kulturowych, cywilizacyjnych, religijnych, a także związanych ze wzrostem przestępczości, w tym zorganizowanej oraz terroryzmem, chce podzielić się tymi bardzo wysokimi kosztami i kolonializmu i fatalnej polityki migracyjnej, trwającej przez dekady – z państwami „Nowej Unii”, a więc przede wszystkim z naszym regionem Europy.

Apele, zwłaszcza Niemiec, ale też Królestwa Niderlandów, Belgii, Francji i krajów Europy Południowej są czystą hipokryzją, bo gdy państwa te przez setki lat zbijały majątek, a przez to i budowały swoją pozycję polityczną dzięki eksploracji kolonii – tym, co stamtąd przywozili, nie dzielili się z Polską, Węgrami czy z krajami bałkańskimi. Szczególnie razi ta gigantyczna hipokryzja w wykonaniu Berlina, który gdy dla własnych korzyści gospodarczych i politycznych zawierał „pakt z diabłem”, tworząc z Rosją Nord Stream 1 i 2, czyli Gazociąg Północny, jakoś nie pytał nas o zdanie, ani nie obiecywał gazowych korzyści naszemu krajowi i naszym sąsiadom. Ale jak na własne życzenie ma gigantyczny problem z imigrantami, który także zmienia wewnętrzną scenę polityczną i powoduje odruch buntu części elit intelektualnych, bankowych oraz w środowiskach służb – to teraz zmusza się Rzeczypospolitą i inne mniej zamożne państwa regionu do wsparcia w tej sprawie najbogatszego państwa UE.

 

To fatalna regulacja z olbrzymimi negatywnymi konsekwencjami nie tylko na lata, ale i na dekady. Za rządów obozu patriotycznego nie została przegłosowana i przyjęta. UE poczekała z tym na zmianę władzy w Polsce...

 

*tekst ukazał się na portalu niezalezna.pl (12.04.2024)



 

Polecane