9 października 1610 roku Polacy zdobyli Kreml. Rosja przestała istnieć jako suwerenne państwo
09.10.2017 15:13

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Po bitwie pod Kłuszynem hetman Stanisław Żółkiewski na prośbę bojarów 9 października 1610 roku zajął Kreml, w związku z czym do 7 listopada 1612 roku okupowała go polska załoga wojskowa pod dowództwem Aleksandra Korwina Gosiewskiego i Mikołaja Strusia. Mennica w Moskwie rozpoczęła bicie srebrnych kopiejek z wizerunkiem przyszłego nowego cara, Władysława Zygmuntowicza.
407 lat temu doszło do jednej z najbardziej spektakularnych bitew w polskiej historii - 4 lipca pod Kłuszynem wojska hetmana Stanisława Żółkiewskiego pobiły kilkukrotnie liczniejsze siły rosyjskie. Konsekwencją tego zwycięstwa, 3 miesiące później Polacy triumfalnie wkroczyli na moskiewski Kreml, którego stali się gospodarzami.
Bojarzy rosyjscy byli pod takim wrażeniem, że 6 tysięcy husarzy było w stanie pokonać liczące 5 razy więcej oddziały moskiewskie, że podjęli decyzję o usunięciu z tronu Wasyla IV Szujskiego. Zgodzili się tym samym, by carem został syn Zygmunta III Wazy, królewicz Władysław, który miał przejść na prawosławie, a między obu państwami miał być zawarty pokój na następujących warunkach: brak strat terytorialnych, a urzędy w Moskwie miały być obsadzane wyłącznie przez Rosjan.
Warunki te nie zostały jednak przyjęte przez króla Zygmunta III, który chciał sam być na tronie moskiewskim, na co z kolei nie zgodzili się Rosjanie. W związku z tym przeciwko Polakom wybuchło powstanie, które zakończyło się sukcesem Rosjan. Walki pomiędzy wojskami polsko - rosyjskimi trwały aż do 1634 roku - wtedy został podpisany pokój w Polanowie, a polski król zrzekł się pretensji do tronu moskiewskiego.
źródło: niezlomni.com, polskaniepodlegla.pl, wikipedia
Bojarzy rosyjscy byli pod takim wrażeniem, że 6 tysięcy husarzy było w stanie pokonać liczące 5 razy więcej oddziały moskiewskie, że podjęli decyzję o usunięciu z tronu Wasyla IV Szujskiego. Zgodzili się tym samym, by carem został syn Zygmunta III Wazy, królewicz Władysław, który miał przejść na prawosławie, a między obu państwami miał być zawarty pokój na następujących warunkach: brak strat terytorialnych, a urzędy w Moskwie miały być obsadzane wyłącznie przez Rosjan.
Warunki te nie zostały jednak przyjęte przez króla Zygmunta III, który chciał sam być na tronie moskiewskim, na co z kolei nie zgodzili się Rosjanie. W związku z tym przeciwko Polakom wybuchło powstanie, które zakończyło się sukcesem Rosjan. Walki pomiędzy wojskami polsko - rosyjskimi trwały aż do 1634 roku - wtedy został podpisany pokój w Polanowie, a polski król zrzekł się pretensji do tronu moskiewskiego.
407 lat temu - 9 października 1610 w czasie wojny polsko-rosyjskiej - wojska Stanisława Żółkiewskiego zajęły moskiewski Kreml pic.twitter.com/x6JGcQuGPh
— Historia Dyplomacji (@HistDyplomacji) 9 października 2017
źródło: niezlomni.com, polskaniepodlegla.pl, wikipedia

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.10.2017 15:13
Gen. Wroński: Wojna z Ukrainą nie jest epizodem, ale modelem funkcjonowania Rosji
28.03.2026 10:31

Komentarzy: 0
„Rosja - to nie jest wojna na lata, to jest środowisko bezpieczeństwa na całe pokolenia! Rosja - to państwo, które żyje z zagrożenia!” - napisał na platformie X gen. Dariusz Wroński, były dowódca 1 Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych, absolwent studiów podyplomowych na Wydziale Ekonomii u pani prof. Doroty Simpson (Uniwersytet Gdański).
Czytaj więcej
Polska wygrała z Albanią 2:1
26.03.2026 22:02

Komentarzy: 0
Polska wygrała na PGE Narodowym w Warszawie z Albanią 2:1 (0:1) i wystąpi w finale baraży o awans do piłkarskich mistrzostw świata. We wtorek rywalem Biało-Czerwonych w Sztokholmie będzie Szwecja, która pokonała w Walencji Ukrainę 3:1.
Czytaj więcej
Niemieckie Stowarzyszenie Sił Zbrojnych wzywa do przestawienia gospodarki Niemiec na wojenną
26.03.2026 20:51
Czy Polska powinna wyjść z systemu ETS?
26.03.2026 10:38
Najbardziej prorosyjscy na świecie. Piotr Skwieciński o relacjach indyjsko-rosyjskich
25.03.2026 21:06

Komentarzy: 0
– Indie mogą samodzielnie wytyczyć granice Rosji! – powiedział w styczniu w Waszyngtonie znany kongresman Rick McCormick, republikanin. Jego zdaniem handlowa potęga Indii jest w odniesieniu do Moskwy tak wielka, że mogą one dyktować jej warunki, i Delhi powinny odegrać decydującą rolę w „zmiażdżeniu Rosji” – bez zaangażowania do tego wojsk amerykańskich. Republikanin starego, przedtrumpowego typu, Rick McCormick oczywiście przesadził, i to bardzo. Ale ta jego przeskalowana, życzeniowa diagnoza nie wzięła się też znikąd. Nie wzięła się znikąd, mimo że myślenie o „miażdżeniu Rosji” jest Hindusom całkowicie obce.
Czytaj więcej

