"To miała być niespodzianka". Rozenek-Majdan właśnie to ogłosiła

Małgorzata Rozenek-Majdan podzieliła się szczerym wyznaniem. Chodzi o decyzję, jaką właśnie podjęła, a która związana jest z jej synem.
Rozenek Majdan
Rozenek Majdan / zrzut ekranu z serwisu YouTube / tvn.pl

Celebrytka i prezenterka Małgorzata Rozenek-Majdan regularnie dzieli się z fanami szczegółami swojego życia osobistego w mediach społecznościowych. Chętnie udziela również wywiadów.

Szczere wyznanie Rozenek-Majdan

Stanisław Rozenek jest synem prezenterki i jej byłego męża Jacka Rozenka. Już niedługo osiągnie pełnoletność, co dla byłej gwiazdy TVN jest wielkim wydarzeniem. Perfekcyjna pani domu przyznała, że trudno jest jej się pogodzić z tą sytuacją, ponieważ jej pociecha już jakiś czas temu zapowiedziała, że chce studiować za granicą. Stąd też pomysł troskliwej mamy, która, jak podkreśliła, znalazła najlepsze rozwiązanie. Ze słów Rozenek-Majdan wynika, że już niedługo wraz z całą rodziną opuści Polskę. Wszystko po to, by sprawić przyjemność synowi, który fascynuje się obcą kulturą.

"To miała być niespodzianka"

Rozenek-Majdan w szczerej rozmowie wyznała, jaki prezent przygotowała dla swojego syna. 

- To miała być dla Stasia niespodzianka, ale wolałam jednak z nim to przedyskutować. On teraz żyje w ogóle aplikacjami na studia, ponieważ aplikuje do kilku uczelni za granicą i ten cały proces nie jest wcale łatwy, ale to do mnie wciąż nie dociera, że mój syn, ten mały Stasio, którego pamiętam w brzuszku, chodziłam z nim za rączkę, który był takim Heniem, idzie na studia. On marzy o Japonii, w ogóle kocha Japonię, wszystko to, co z tym krajem jest związane. Więc oczywiście myśleliśmy o tym, że możemy mu kupić jakąś fizyczną rzecz albo przekazać jakieś pieniądze, ale to wiem, że zrobią dziadkowie z funduszu dla niego utworzonego

- relacjonowała sytuację Rozenek-Majdan.

- My po prostu wszyscy, całą rodziną lecimy do Tokio, lecimy na Okioto, bo to są rzeczy, które on do końca życia będzie miał ze sobą w pamięci

- oświadczyła. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Iran: Nie mamy zamiaru kontynuować naszych operacji obronnych

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowe informacje ws. Polaka zastrzelonego w Szwecji


 

POLECANE
tylko u nas
Jeśli prawica chce wygrać, musi budować wokół Nawrockiego

Dzielenie skóry na niedźwiedziu w postaci rozważań pt. „kto będzie premierem z PiS-u” nie ma dziś większego sensu. Prawo i Sprawiedliwość nie wygra samodzielnie wyborów. Tak samo nie zrobi tego Konfederacja. Tym, co może się udać, jest stworzenie wspólnego rządu środowisk prawicowych w Polsce. Jeśli szeroko pojęta prawica chce wygrać w 2027 r., powinna budować swoją siłę wokół Karola Nawrockiego i razem z nim – w praktyce tworząc system prezydencki.

Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje z ostatniej chwili
Burza po decyzji Brauna. Ambasador USA w Polsce reaguje

Grzegorz Braun odwiedził ambasadę Iranu w Warszawie i wpisał się do księgi kondolencyjnej po śmierci Alego Chameneiego. Decyzja szefa Konfederacji Korony Polskiej spotkała się z ostrą krytyką ambasadora USA w Polsce.

Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach z ostatniej chwili
Atak na Iran. USA podały dane o poległych żołnierzach

Wczoraj wieczorem amerykański żołnierz zmarł w wyniku obrażeń odniesionych podczas pierwszych ataków irańskiego reżimu na Bliskim Wschodzie – poinformował w niedzielę wieczorem Dowództwo Centralne USA (CENTCOM).

Grafzero: Brzemię pustego morza i Kaduk, czyli wielka niemoc Tadeusz Łopalewski z ostatniej chwili
Grafzero: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" Tadeusz Łopalewski

Grafzero razem z Mirkiem z kanału ‪@emigrant41‬ o dwóch powieściach Tadeusza Łopalewskiego: "Brzemię pustego morza" i "Kaduk, czyli wielka niemoc" . Czyli polskie powieści historyczne o losach Rzeczpospolitej w XVII wieku.

Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos z ostatniej chwili
Iran wybrał nowego przywódcę. Trump zabrał głos

– Następny przywódca Iranu nie przetrwa zbyt długo, jeśli nie będzie miał mojego poparcia – powiedział prezydent USA Donald Trump w niedzielę w wywiadzie dla telewizji ABC. Prezydent nie wykluczył też użycia wojsk lądowych, by przejąć zapasy irańskiego wzbogaconego uranu.

Ks. Janusz Chyła: Boże parytety z ostatniej chwili
Ks. Janusz Chyła: Boże parytety

Czy jesteśmy w stanie ustrzec normalność? W przeżywaniu wiary potrzebujemy zarówno wzorca męskiego, charakteryzującego się racjonalnością i nastawieniem na zewnętrzne działanie, jak i żeńskiego, cechującego się większą sentymentalnością i przeżywaniem wewnętrznym – pisze ks. Janusz Chyła.

Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. Odgrywają w Polsce podmiotową rolę z ostatniej chwili
Prezydent wręczył odznaczenia zasłużonym kobietom. "Odgrywają w Polsce podmiotową rolę"

Prezydent Karol Nawrocki wręczył w niedzielę odznaczenia jedenastu kobietom zasłużonym na różnych polach - kultury, edukacji, opieki zdrowotnej czy historii. – Kobiety w Polsce odgrywają podmiotową rolę, a panie są tego najlepszym przykładem – zwrócił się do odznaczonych.

Jakubiak zapytany o Czarnka. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie z ostatniej chwili
Jakubiak zapytany o Czarnka. "Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie"

– Bardzo podoba mi się zerojedynkowość, bo i czas jest zerojedynkowy. Albo Polska będzie, albo Polski nie będzie. Dla mnie to jest jasne, że zbliża się moment, kiedy dobiegniemy do mety: albo oni wygrają ten bieg i Polski nie będzie, albo my wygramy ten bieg i Polska będzie – twierdzi poseł Marek Jakubiak pytany o kandydata PiS na premiera.

Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji z ostatniej chwili
Ukrainiec wiózł plakaty propagujące nazizm. Szybka akcja Policji

Jak poinformowała na platformie X Policja Lubelska, 68- letni obywatel Ukrainy wiózł plakaty propagujące nazizm. Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa.

Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową z ostatniej chwili
Słupy ognia i czarny dym nad Teheranem. Atak na infrastrukturę naftową

Ciemny dym spowił niebo nad Teheranem po niedzielnych amerykańsko-izraelskich atakach na infrastrukturę naftową w stolicy Iranu – podał portal BBC. Jak donoszą agencje Reutera i AFP, po południu ponownie było słychać silne wybuchy w mieście.

REKLAMA

"To miała być niespodzianka". Rozenek-Majdan właśnie to ogłosiła

Małgorzata Rozenek-Majdan podzieliła się szczerym wyznaniem. Chodzi o decyzję, jaką właśnie podjęła, a która związana jest z jej synem.
Rozenek Majdan
Rozenek Majdan / zrzut ekranu z serwisu YouTube / tvn.pl

Celebrytka i prezenterka Małgorzata Rozenek-Majdan regularnie dzieli się z fanami szczegółami swojego życia osobistego w mediach społecznościowych. Chętnie udziela również wywiadów.

Szczere wyznanie Rozenek-Majdan

Stanisław Rozenek jest synem prezenterki i jej byłego męża Jacka Rozenka. Już niedługo osiągnie pełnoletność, co dla byłej gwiazdy TVN jest wielkim wydarzeniem. Perfekcyjna pani domu przyznała, że trudno jest jej się pogodzić z tą sytuacją, ponieważ jej pociecha już jakiś czas temu zapowiedziała, że chce studiować za granicą. Stąd też pomysł troskliwej mamy, która, jak podkreśliła, znalazła najlepsze rozwiązanie. Ze słów Rozenek-Majdan wynika, że już niedługo wraz z całą rodziną opuści Polskę. Wszystko po to, by sprawić przyjemność synowi, który fascynuje się obcą kulturą.

"To miała być niespodzianka"

Rozenek-Majdan w szczerej rozmowie wyznała, jaki prezent przygotowała dla swojego syna. 

- To miała być dla Stasia niespodzianka, ale wolałam jednak z nim to przedyskutować. On teraz żyje w ogóle aplikacjami na studia, ponieważ aplikuje do kilku uczelni za granicą i ten cały proces nie jest wcale łatwy, ale to do mnie wciąż nie dociera, że mój syn, ten mały Stasio, którego pamiętam w brzuszku, chodziłam z nim za rączkę, który był takim Heniem, idzie na studia. On marzy o Japonii, w ogóle kocha Japonię, wszystko to, co z tym krajem jest związane. Więc oczywiście myśleliśmy o tym, że możemy mu kupić jakąś fizyczną rzecz albo przekazać jakieś pieniądze, ale to wiem, że zrobią dziadkowie z funduszu dla niego utworzonego

- relacjonowała sytuację Rozenek-Majdan.

- My po prostu wszyscy, całą rodziną lecimy do Tokio, lecimy na Okioto, bo to są rzeczy, które on do końca życia będzie miał ze sobą w pamięci

- oświadczyła. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Iran: Nie mamy zamiaru kontynuować naszych operacji obronnych

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nowe informacje ws. Polaka zastrzelonego w Szwecji



 

Polecane