Nowe informacje ws. śmierci Polaka w Szwecji

Wiele osób, także znanych, organizuje w Szwecji zbiórki dla rodziny zamordowanego w Sztokholmie mężczyzny polskiego pochodzenia. Celem jest przede wszystkim zabezpieczenie finansowe przyszłości 12-letniego chłopca, który stracił ojca.
Szwedzka policja
Szwedzka policja / Calle Eklund/V-wolf, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons

Wśród zbierających pieniądze jest urodzony w Afganistanie były szwedzki policjant, autor książek na temat integracji Mustafa Panshiri oraz pochodzący z Iranu były parlamentarzysta, a dziś felietonista gazety "Expressen" Hanif Bali. Obaj przekazali w poniedziałek PAP, że ich zbiórki cieszą się powodzeniem. "Są to oddzielne inicjatywy, ale mamy wspólny cel" - podkreślił Panshiri.

Czytaj także: Znany biskup zaatakowany podczas nabożeństwa

Zniczy przybywa 

W miejscu morderstwa pod wiaduktem w dzielnicy Skarholmen wciąż przybywa kwiatów i zniczy. W sobotę setki mieszkańców Sztokholmu, w tym wielu przedstawicieli Polonii, uczciło chwilą ciszy pamięć zamordowanego mężczyzny. W pobliskiej szkole rodzina przyjmowała kondolencje, wyłożono również księgę pamięci. W czwartek do Skarholmen udał się premier Szwecji Ulf Kristersson oraz inni politycy.

Według mediów mieszkający w Sztokholmie mężczyzna polskiego pochodzenia został w środę wieczorem zastrzelony, gdy był w drodze na basen z 12-letnim synem. W przejściu pod wiaduktem spotkał grupę młodzieży. Między nim, a nastolatkami doszło do wymiany zdań, a następnie w jego kierunku padł śmiertelny strzał.

W sobotę policja poinformowała o zatrzymaniu w związku z morderstwem dwóch osób.

Czytaj także: Rada UE zatwierdziła dyrektywę budynkową zwaną również wywłaszczeniową

Kontekst: kim był zamordowany? 

Wiceszef polskiego MSZ Andrzej Szejna wyjaśnił w piątek, że mieszkający w Sztokholmie mężczyzna był narodowości polskiej, ale nie miał polskiego obywatelstwa i w związku z tym morderstwo będzie wyjaśniane przez szwedzką prokuraturę.

Szejna podkreślił, że polska strona, w tym polska prokuratura, nie ma tytułu prawnego i podstaw do udziału w postępowaniu w sprawie tego morderstwa. To dlatego, że mężczyzna nie był obywatelem Polski, jego rodzice w latach 80. zrzekli się obywatelstwa polskiego - wyjaśnił Szejna.

W okresie PRL Polacy emigrujący do Szwecji, aby móc uzyskać szwedzkie obywatelstwo, nie mogli jednocześnie posiadać polskiego.


 

POLECANE
Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce Wiadomości
Śnieżyca w świętokrzyskim. Komunikat GDDKiA Kielce

Intensywne opady śniegu w województwie świętokrzyskim utrudniają ruch na głównych trasach. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Kielcach, na drodze krajowej nr 7 pojazdy zimowego utrzymania pracują w tzw. systemie kaskadowym.

Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama Wiadomości
Pałac Buckingham: Zaskakujące doniesienia ws. księcia Williama

Książę Walii zdecydował się na wprowadzenie nowego wsparcia w Pałacu Kensington, zatrudniając specjalistę od zarządzania kryzysowego. Jak podaje Daily Mail, chodzi o Lizę Ravenscroft, opisywaną jako „niezawodne słońce”, znaną z tego, że „pracuje ramię w ramię z wielkimi nazwiskami w obliczu najtrudniejszych chwil”.

The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię Wiadomości
The Telegraph: Polska wyprzedza Wielką Brytanię

Polska staje się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem do życia i pracy - nie tylko dla swoich obywateli, którzy wracają z Wielkiej Brytanii, ale też dla samych Brytyjczyków. Według The Telegraph, kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako postkomunistyczny, dziś dogania i wyprzedza Wielką Brytanię pod wieloma względami.

Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje Wiadomości
Tragedia w szwajcarskim kurorcie. Są nowe informacje

Ciała 34 osób z 40 ofiar pożaru w barze w Crans- Montanie w Szwajcarii znaleziono przy schodach, prowadzących z najniższego poziomu lokalu na parter- poinformowały w niedzielę włoskie media. Według nich największy dramat rozegrał się u stóp schodów, których szerokość zmniejszono o połowę w 2015 r.

Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku? z ostatniej chwili
Grafzero: Premiery książkowe 2026, czyli na co czekam w tym roku?

Grafzero vlog literacki o to co będzie czytane w 2026 - wznowienie słynnego tomu poetyckiego, dalszy ciąg powieści fantasy, książka dla młodzieży, powieść historyczna i wiele, wiele innych.

Komunikat dla mieszkańców Warszawy Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Warszawy

Warszawski Zarząd Oczyszczania Miasta (ZOM) poinformował, że na ulice stolicy wyjechało 170 pługoposypywarek. Pracują one przede wszystkim na ulicach, po których kursują autobusy miejskie. Akcja zimowego oczyszczania obejmuje łącznie 1500 km dróg.

Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe tylko u nas
Blackout w Berlinie. Co wiadomo o Vulkangruppe

Po blackoutcie, który na początku stycznia sparaliżował część Berlina, niemieckie służby badają działalność radykalnych grup podejrzewanych o sabotaż infrastruktury energetycznej. Według Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji za atakami stoi zdecentralizowana sieć małych komórek znanych jako Vulkangruppe. Co dotąd wiadomo o sprawcach i przebiegu śledztwa?

Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi Wiadomości
Kamil Stoch poza finałem w Zakopanem. Trudne pożegnanie na Wielkiej Krokwi

Konkurs Pucharu Świata w Zakopanem okazał się wyjątkowo trudny dla polskich skoczków. Z rywalizacją na Wielkiej Krokwi pożegnał się Kamil Stoch, który nie awansował do serii finałowej i był to jego ostatni skok w niedzielnym konkursie.

Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego z ostatniej chwili
Ambasada Izraela oskarżyła Polaków o atak na turnieju judo. Organizatorzy: To Izraelczyk uderzył sędziego

Do incydentu doszło podczas turnieju dzieci i młodzieży w judo w Bielsku-Białej. Ambasada Izraela podała, że drużyna z tego kraju "została zaatakowana słownie i fizycznie". Według organizatorów, to trener jednej z izraelskich ekip zaatakował sędziego.

TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach Wiadomości
TOPR podsumowuje początek roku. Liczne interwencje w trudnych warunkach

Pracowity początek roku mają ratownicy TOPR; udzielili pomocy już 23 osobom. Jak informują ratownicy, najwięcej interwencji dotyczyło turystów, którzy doznali urazów w wyniku potknięcia lub poślizgnięcia w trudnych, zimowych warunkach. Zdarzały się też pobłądzenia.

REKLAMA

Nowe informacje ws. śmierci Polaka w Szwecji

Wiele osób, także znanych, organizuje w Szwecji zbiórki dla rodziny zamordowanego w Sztokholmie mężczyzny polskiego pochodzenia. Celem jest przede wszystkim zabezpieczenie finansowe przyszłości 12-letniego chłopca, który stracił ojca.
Szwedzka policja
Szwedzka policja / Calle Eklund/V-wolf, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons

Wśród zbierających pieniądze jest urodzony w Afganistanie były szwedzki policjant, autor książek na temat integracji Mustafa Panshiri oraz pochodzący z Iranu były parlamentarzysta, a dziś felietonista gazety "Expressen" Hanif Bali. Obaj przekazali w poniedziałek PAP, że ich zbiórki cieszą się powodzeniem. "Są to oddzielne inicjatywy, ale mamy wspólny cel" - podkreślił Panshiri.

Czytaj także: Znany biskup zaatakowany podczas nabożeństwa

Zniczy przybywa 

W miejscu morderstwa pod wiaduktem w dzielnicy Skarholmen wciąż przybywa kwiatów i zniczy. W sobotę setki mieszkańców Sztokholmu, w tym wielu przedstawicieli Polonii, uczciło chwilą ciszy pamięć zamordowanego mężczyzny. W pobliskiej szkole rodzina przyjmowała kondolencje, wyłożono również księgę pamięci. W czwartek do Skarholmen udał się premier Szwecji Ulf Kristersson oraz inni politycy.

Według mediów mieszkający w Sztokholmie mężczyzna polskiego pochodzenia został w środę wieczorem zastrzelony, gdy był w drodze na basen z 12-letnim synem. W przejściu pod wiaduktem spotkał grupę młodzieży. Między nim, a nastolatkami doszło do wymiany zdań, a następnie w jego kierunku padł śmiertelny strzał.

W sobotę policja poinformowała o zatrzymaniu w związku z morderstwem dwóch osób.

Czytaj także: Rada UE zatwierdziła dyrektywę budynkową zwaną również wywłaszczeniową

Kontekst: kim był zamordowany? 

Wiceszef polskiego MSZ Andrzej Szejna wyjaśnił w piątek, że mieszkający w Sztokholmie mężczyzna był narodowości polskiej, ale nie miał polskiego obywatelstwa i w związku z tym morderstwo będzie wyjaśniane przez szwedzką prokuraturę.

Szejna podkreślił, że polska strona, w tym polska prokuratura, nie ma tytułu prawnego i podstaw do udziału w postępowaniu w sprawie tego morderstwa. To dlatego, że mężczyzna nie był obywatelem Polski, jego rodzice w latach 80. zrzekli się obywatelstwa polskiego - wyjaśnił Szejna.

W okresie PRL Polacy emigrujący do Szwecji, aby móc uzyskać szwedzkie obywatelstwo, nie mogli jednocześnie posiadać polskiego.



 

Polecane