„Obrzydliwe, brak słów”. Burza po kontrowersyjnej wystawie we Wrocławiu

„To ma być «sztuka»? Takie obrzydliwe plakaty pojawiły się we Wrocławiu. Was już całkiem pogrzało. Należy to natychmiast usunąć, a odpowiedzialnych za to obrzydlistwo pociągnąć do odpowiedzialności!” – pisze na Facebooku były minister cyfryzacji w rządzie PiS Adam Andruszkiewicz. Chodzi o jeden z plakatów, jaki zaprezentowano na ulicach Wrocławia w ramach wystawy „Iron Man” realizowanej w Galerii Szewskiej.
Wrocław
Wrocław / pixabay.com

Kontrowersyjna wystawa „Iron Man” została dofinansowana przez Wydział Kultury Urzędu Miejskiego Wrocławia. W mediach społecznościowych rozpętała się burza.

Burza w komentarzach

Internauci nie ukrywali oburzenia takim rodzajem sztuki. Wielu z nich w komentarzach było zbulwersowanych faktem, że widok ten jest dostępny dla dzieci.

Szkoda słów, no już tak to wszystko poszło stanowczo za daleko

I na takie obrazki patrzą dzieci…

Patologia że na to włodarze miasta pozwalają wstyd ,nie ma moralność zasad

Obrzydliwe, brak słów…

Właśnie taki motłoch dopusciliscie do władzy więc czego się spodziewacie? Teraz wielkie żale?

Ktoś na to pozwala.. jakie władze takie traktowanie ?..tak zwana „sztuka” coraz mniej rozumiana przez ludzi (normalnych), ja mam bardzo dziwne skojarzenia jak to oglądam, jakoś ani to ciekawe ani ładne ale bardziej odpychające. Świat głupieje jak dla mnie

[pisownia oryginalna – przyp. red.]

– czytamy komentarze.

„Co artysta miał na myśli?”

Jako pierwszy o sprawie napisał Janusz Życzkowski, który jest dziennikarzem TV Republiki. Później informację o plakacie udostępniły inne osoby, w tym polityk PiS Adam Andruszkiewicz.

Taka wystawa w centrum Wrocławia. Co artysta miał na myśli i czy prezydent Jacek Sutryk te myśli popiera?

– zakończył swój wpis Życzkowski, zwracając się do włodarza miasta.

Prezydent Wrocławia nie milczał i odniósł się do sprawy wraz z wrocławskimi urzędnikami.

Wydział Kultury UM Wrocławia nie jest organizatorem wystawy prezentowanej w ramach Galerii ulicznej Szewska Pasja. Galeria prowadzona jest przez niezależną organizację Art Transparent. Wydział Kultury UM Wrocławia nie ingeruje w treści wystaw organizowanych przez NGOsy i nie cenzuruje prac twórców

– przekazano.

Tymczasem Jacek Sutryk stwierdził, że nie może blokować swobody nawet tak kontrowersyjnego przekazu artystycznego, stąd też nie zamierza ingerować. Dodał, że osobiście dzieci by tam nie zaprowadził. 

Słyszałem o tej sytuacji, jeżeli pan mnie pyta o sam plakat, bo wystawienia nie widziałem, to nie umiem się do tego odnieść. Sam plakat mi się nie podoba, nie jest to ani moja estetyka, ani rodzaj sztuki, który ja preferuję. Natomiast nie jest to robione przez miasto, nie jest to na miejskich ekspozytorach, z tego, co wiem, zostało to już zdjęte, i bardzo dobrze. Natomiast jest to aktywność prywatnej instytucji. Wrocław nie jest miastem cenzury, miasto finansuje w różnych konkursach bardzo różne instytucje kultury czy sportu – niekoniecznie te pieniądze są związane z tą konkretną wystawą. To, co wystawiane jest w prywatnej galerii, jest oczywiście prywatną sprawą osób, które to robią, i one biorą za to odpowiedzialność

– komentował włodarz miasta.

Okazuje się, że zdecydowany sprzeciw internautów przyniósł skutek. Po pewnym czasie Życzkowski udostępnił kolejne zdjęcia. Tym razem widać na nich, że plakaty zostały zamazane.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Będzie spotkanie Duda–Trump. Podano szczegóły

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rzecznik Departamentu Stanu zabrał głos ws. ewentualnego spotkania Duda–Trump


 

POLECANE
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Łodzi

Dobra wiadomość dla mieszkańców północnej części Łodzi. Coraz bliżej remontu torowiska tramwajowego na ul. Warszawskiej. Do przetargu zgłosiło się aż dziewięciu wykonawców, a wszystkie złożone oferty mieszczą się w budżecie miasta. To oznacza realną szansę na powrót tramwaju na trasę prowadzącą w kierunku Marysina i Rogów.

Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ] z ostatniej chwili
Czy sprawy gospodarcze idą w dobrym kierunku? Polacy dosadnie ocenili rząd Tuska [SONDAŻ]

Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia kierunek, w jakim rozwija się gospodarka w kraju – wynika z najnowszego badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. W lutym 2026 roku optymistyczne spojrzenie na sytuację gospodarczą deklarował zaledwie co trzeci respondent. Wyniki badania pokazują, że nastroje społeczne w tej kwestii pozostają raczej sceptyczne.

Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat z ostatniej chwili
Gaz nie popłynie do Polski? Orlen wydał komunikat

Katarska spółka QatarEnergy poinformowała, że czasowo wstrzymuje produkcję gazu LNG. Orlen wydał komunikat, w którym uspokaja: "wstrzymanie części produkcji gazu LNG nie stanowi zagrożenia".

Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc z ostatniej chwili
Zaginęła polska aktorka. Policja prosi o pomoc

Wrocławska policja prowadzi poszukiwania 41-letniej Magdaleny Majtyka, która zaginęła 4 marca 2026 r.

Prof. Grzegorz Kołodko: Prezydencka propozycja Polski SAFE 0% jest dobra, a łączenie go z SAFE jest pomysłem fatalnym z ostatniej chwili
Prof. Grzegorz Kołodko: Prezydencka propozycja Polski SAFE 0% jest dobra, a łączenie go z SAFE jest pomysłem fatalnym

Propozycja ''Polski SAFE 0%'' przedstawiona przez prezydenta Karola Nawrockiego może być dobrym kierunkiem dla finansowania bezpieczeństwa państwa – ocenia na łamach serwisu money.pl prof. Grzegorz Kołodko, wykładowca, były wicepremier i minister finansów. Ekonomista chwali samą inicjatywę przygotowaną wspólnie z prezesem Narodowego Banku Polskiego, ale jednocześnie ostrzega przed pomysłem łączenia jej z unijnym programem SAFE. Jego zdaniem taki ''kompromis'' byłby najgorszym możliwym rozwiązaniem dla polskich finansów publicznych.

Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Tusk podał dane z ostatniej chwili
Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Tusk podał dane

– Od 1 marca ponad 2800 osób – czy to liniami cywilnymi, czy bezpośrednio przy pomocy naszych placówek konsularnych – ewakuowało się z tych terenów zagrożonych – przekazał w piątek premier Donald Tusk.

Węgry stawiają ultimatum Ukrainie. Orban zapowiada wstrzymanie tranzytu z ostatniej chwili
Węgry stawiają ultimatum Ukrainie. Orban zapowiada wstrzymanie tranzytu

Węgry wstrzymają tranzyt ważnych dla Ukrainy towarów, dopóki kraj ten nie przywróci transportu rosyjskiej ropy naftowej rurociągiem „Przyjaźń” – ogłosił w piątek w radiu Kossuth premier Węgier Viktor Orban.

Gaz może nie popłynąć do Polski. Nieoficjalne doniesienia z ostatniej chwili
Gaz może nie popłynąć do Polski. Nieoficjalne doniesienia

Spółka QatarEnergy z Kataru ogłosiła stan "siły wyższej" i wstrzymała produkcję gazu LNG. Orlen miał otrzymać wiadomość o anulowaniu dwóch dostaw – informuje serwis money.pl.

Kandydat PiS na premiera. Błaszczak zdradził jego wiek z ostatniej chwili
Kandydat PiS na premiera. Błaszczak zdradził jego wiek

Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera będzie "polityk młodego pokolenia, w wieku prezydenta Karola Nawrockiego, poniżej 50 lat" – powiedział w piątek szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak.

Pilne informacje z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat z ostatniej chwili
Pilne informacje z granicy. Straż Graniczna wydała komunikat

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. Z raportu wynika, że 5 marca funkcjonariusze przeprowadzili kilka tysięcy kontroli osób i pojazdów na granicach z Niemcami i Litwą. Służby przekazały również ważną informację dotyczącą odcinka granicy z Białorusią.

REKLAMA

„Obrzydliwe, brak słów”. Burza po kontrowersyjnej wystawie we Wrocławiu

„To ma być «sztuka»? Takie obrzydliwe plakaty pojawiły się we Wrocławiu. Was już całkiem pogrzało. Należy to natychmiast usunąć, a odpowiedzialnych za to obrzydlistwo pociągnąć do odpowiedzialności!” – pisze na Facebooku były minister cyfryzacji w rządzie PiS Adam Andruszkiewicz. Chodzi o jeden z plakatów, jaki zaprezentowano na ulicach Wrocławia w ramach wystawy „Iron Man” realizowanej w Galerii Szewskiej.
Wrocław
Wrocław / pixabay.com

Kontrowersyjna wystawa „Iron Man” została dofinansowana przez Wydział Kultury Urzędu Miejskiego Wrocławia. W mediach społecznościowych rozpętała się burza.

Burza w komentarzach

Internauci nie ukrywali oburzenia takim rodzajem sztuki. Wielu z nich w komentarzach było zbulwersowanych faktem, że widok ten jest dostępny dla dzieci.

Szkoda słów, no już tak to wszystko poszło stanowczo za daleko

I na takie obrazki patrzą dzieci…

Patologia że na to włodarze miasta pozwalają wstyd ,nie ma moralność zasad

Obrzydliwe, brak słów…

Właśnie taki motłoch dopusciliscie do władzy więc czego się spodziewacie? Teraz wielkie żale?

Ktoś na to pozwala.. jakie władze takie traktowanie ?..tak zwana „sztuka” coraz mniej rozumiana przez ludzi (normalnych), ja mam bardzo dziwne skojarzenia jak to oglądam, jakoś ani to ciekawe ani ładne ale bardziej odpychające. Świat głupieje jak dla mnie

[pisownia oryginalna – przyp. red.]

– czytamy komentarze.

„Co artysta miał na myśli?”

Jako pierwszy o sprawie napisał Janusz Życzkowski, który jest dziennikarzem TV Republiki. Później informację o plakacie udostępniły inne osoby, w tym polityk PiS Adam Andruszkiewicz.

Taka wystawa w centrum Wrocławia. Co artysta miał na myśli i czy prezydent Jacek Sutryk te myśli popiera?

– zakończył swój wpis Życzkowski, zwracając się do włodarza miasta.

Prezydent Wrocławia nie milczał i odniósł się do sprawy wraz z wrocławskimi urzędnikami.

Wydział Kultury UM Wrocławia nie jest organizatorem wystawy prezentowanej w ramach Galerii ulicznej Szewska Pasja. Galeria prowadzona jest przez niezależną organizację Art Transparent. Wydział Kultury UM Wrocławia nie ingeruje w treści wystaw organizowanych przez NGOsy i nie cenzuruje prac twórców

– przekazano.

Tymczasem Jacek Sutryk stwierdził, że nie może blokować swobody nawet tak kontrowersyjnego przekazu artystycznego, stąd też nie zamierza ingerować. Dodał, że osobiście dzieci by tam nie zaprowadził. 

Słyszałem o tej sytuacji, jeżeli pan mnie pyta o sam plakat, bo wystawienia nie widziałem, to nie umiem się do tego odnieść. Sam plakat mi się nie podoba, nie jest to ani moja estetyka, ani rodzaj sztuki, który ja preferuję. Natomiast nie jest to robione przez miasto, nie jest to na miejskich ekspozytorach, z tego, co wiem, zostało to już zdjęte, i bardzo dobrze. Natomiast jest to aktywność prywatnej instytucji. Wrocław nie jest miastem cenzury, miasto finansuje w różnych konkursach bardzo różne instytucje kultury czy sportu – niekoniecznie te pieniądze są związane z tą konkretną wystawą. To, co wystawiane jest w prywatnej galerii, jest oczywiście prywatną sprawą osób, które to robią, i one biorą za to odpowiedzialność

– komentował włodarz miasta.

Okazuje się, że zdecydowany sprzeciw internautów przyniósł skutek. Po pewnym czasie Życzkowski udostępnił kolejne zdjęcia. Tym razem widać na nich, że plakaty zostały zamazane.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Będzie spotkanie Duda–Trump. Podano szczegóły

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Rzecznik Departamentu Stanu zabrał głos ws. ewentualnego spotkania Duda–Trump



 

Polecane