Szukaj
Konto

Tak Donald Tusk uciekł przed pytaniem o benzynę po 5,19 zł [WIDEO]

17.04.2024 12:55
Donald Tusk
Źródło: PAP/Marcin Obara
Komentarzy: 0
„Druga najchętniej oglądana stacja informacyjna w Polsce TV Republika nie może zadać pytania na konferencji. Donald Tusk, Panie Premierze – odwagi. Kierowcy czekają na informacje, kiedy paliwo po 5,19. Tak wygląda cenzura po stronie KPRM” – pisze Adrian Borecki, reporter TV Republika.

Dziennikarz TV Republika opublikował fragment nagrania, na którym widać, jak premier Donald Tusk unika pytania o cenę benzyny, która jak obiecywał w czasie swojej kampanii, powinna teraz kosztować 5,19 zł. Tymczasem rzeczywistość wygląda zgoła inaczej.

Tymczasem benzyna drożeje

Najnowsze badanie sytuacji cenowej na stacjach, zrealizowane przez e-petrol.pl, pokazuje, że benzyna Pb98 podrożała o 10 groszy do poziomu 7,29 zł/l. O 8 groszy więcej niż przed tygodniem tankujący płacą za litr 95-tki, oferowanej w detalu po 6,64 zł/l. Od drugiej połowy marca litr oleju napędowego kosztuje średnio 6,69 zł, potaniał natomiast o 2 grosze autogaz, za którego litr płaci się 2,87 zł

- czytamy doniesienia opublikowane na stronie e-petrol.pl.

Premier Tusk się tłumaczy

W ostatnich dniach Tusk pytany był również o ten temat podczas konferencji prasowej po posiedzeniu rządu. Premier mówił wówczas, że cena benzyny to nie jest jego kompetencja.

Paliwo powinno kosztować w Polsce 5,19 zł wtedy, kiedy mówiłem te słowa. Nie biorę odpowiedzialności za ceny benzyny, bo to nie jest decyzja premiera. Pan Obajtek jako prezes Orlenu bawił się cenami w zależności od tego, co się opłacało PiS w wyborach

- mówił szef polskiego rządu.

Dodał również, że od nowego prezesa Orlenu będzie oczekiwał "zwiększenia poczucia bezpieczeństwa oraz dostępności paliwa w Polsce".

Mam nadzieję, że wywiąże się z tego zadania szybko i skutecznie

- zaznaczał Tusk.

"Rząd nie ma wpływu"

O swojej bezradności w tej sprawie zapewniał również niedawno wiceminister finansów Jarosław Neneman, który przyznał, że "ceny detaliczne paliw należą do kategorii cen umownych, tj. ustalanych przez producentów w oparciu o mechanizmy rynkowe".

- Oznacza to, że rząd nie ma bezpośredniego wpływu na kształtowanie ich poziomu - tłumaczył wiceminister.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: "Jest pani zdumiewającą ignorantką". Red. Mazurek nie miał litości dla aktywistki klimatycznej

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Co z polską tarczą antyrakietową? Mariusz Błaszczak żąda wyjaśnień

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.04.2024 12:55
Źródło: tysol.pl / portal X / TV Republika