Obalić mity. Czy ograniczenie handlu w dni świąteczne odbiło się na naszej gospodarce?

Kiedy w 2007 roku trwała batalia o wprowadzenie dwunastu dni świątecznych wolnych od handlu, przeciwnicy tego rozwiązania lamentowali i snuli czarne wizje likwidacji tysięcy miejsc pracy. Nic takiego się nie stało.
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
Izabela Kozłowska

Obywatelski projekt ustawy ograniczającej handel w niedziele został przez NSZZ Solidarność złożony w Sejmie we wrześniu 2016 roku. Przez ponad rok nikt – ani politycy, ani publicyści, ani eksperci, nie byli zainteresowani tematem. Ale nie zapomniało o nim kilkaset tysięcy osób, które pod projektem się podpisały. Czeka też niezliczona rzesza pracowników handlu, którzy oczekują wolnych niedziel. I kiedy wydawałoby się, że nic nie stoi na przeszkodzie, że uda się im odzyskać niedziele, Solidarność zbiera baty z lewa i prawa.

Na bruk
W pierwszym szeregu krytyków projektu stoją ci, którzy będą musieli przeorganizować system pracy – właściciele sieci handlowych. Wtórują im czołowi opozycyjni politycy, strasząc likwidacją miejsc pracy, spadkiem obrotów, a nawet koniecznością zamykania sklepów. Gdyby przyjąć ich tok myślenia, nad Polską wisi groźba powrotu do ciemnych czasów komunistycznych, gdzie towar na sklepowej półce był luksusem, a kolejki ciągnęły się w nieskończoność.



#REKLAMA_POZIOMA#

 

POLECANE
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy Wiadomości
Turyści w Barcelonie zapłacą więcej. Nowa decyzja lewicy

Od 1 kwietnia pobyt w Barcelonie stanie się wyraźnie droższy. Regionalny parlament Katalonii zatwierdził podwyżkę podatku turystycznego do poziomu, który stawia miasto wśród najdroższych w Europie.

Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku pilne
Tusk zaczepił Orbana po węgiersku. Dostał szybką ripostę - po niemiecku

Publiczna wymiana zdań między premierami Polski i Węgier pokazała, jak głęboki jest dziś spór między Warszawą a Budapesztem. Viktor Orban odpowiedział Donaldowi Tuskowi jednym zdaniem - i zrobił to w języku niemieckim.

Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych Wiadomości
Samochody spoza UE mogą jeździć w Polsce bez przeglądów technicznych

Przez lata zagraniczne samochody mogły poruszać się po polskich drogach bez obowiązkowych badań technicznych. Teraz Ministerstwo Infrastruktury zapowiada zmiany, które mogą objąć kierowców spoza Unii Europejskiej.

Niemcy chcą być suwerenne tylko u nas
Niemcy chcą być suwerenne

Cyfrowa suwerenność stała się jednym z kluczowych haseł niemieckiej polityki. Kanclerz Friedrich Merz zapowiada ograniczanie technologicznych zależności, a eksperci z Deutsche Gesellschaft für Auswärtige Politik ostrzegają przed strategiczną podatnością Europy na USA i Chiny. O co naprawdę chodzi w sporze o kontrolę nad danymi i infrastrukturą cyfrową?

Pilny komunikat dla klientów PKO BP Wiadomości
Pilny komunikat dla klientów PKO BP

PKO BP poinformował o utrudnieniach w korzystaniu z części swoich usług elektronicznych. Bank zapewnia, że karty płatnicze działają bez zakłóceń i trwają prace nad usunięciem problemu.

Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt pilne
Prezydent Częstochowy usłyszał zarzuty ws. korupcji. Jest wniosek o areszt

Prezydent Częstochowy Krzysztof M. usłyszał zarzuty przyjmowania korzyści majątkowych. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.

Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE z ostatniej chwili
Prezydent: Niemcy powinny zapłacić reparacje, wtedy nie trzeba byłoby SAFE

Prezydent Karol Nawrocki wrócił do tematu reparacji wojennych od Niemiec i powiązał go z bieżącą debatą o bezpieczeństwie. - Gdyby Berlin rozpoczął spłatę należnych Polsce reparacji, dyskusja o programie SAFE mogłaby wyglądać inaczej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki.

Bank Pekao S.A. ostrzega klientów. Oszuści nie próżnują Wiadomości
Bank Pekao S.A. ostrzega klientów. Oszuści nie próżnują

Klienci bankowości internetowej powinni zachować wzmożoną ostrożność. Bank Pekao S.A. poinformował o nasilających się próbach wyłudzeń, w których przestępcy podszywają się pod instytucję finansową i rozsyłają spreparowane wiadomości e-mail.

Barbara Nowacka: zamiast prac domowych poleca kartkówki Wiadomości
Barbara Nowacka: zamiast prac domowych poleca kartkówki

Zmiany w pracach domowych miały odciążyć uczniów, ale pojawiają się wątpliwości co do efektów. Minister edukacji Barbara Nowacka przyznaje wprost, że część młodzieży „przestała się uczyć”.

Pracownica gabinetu stomatologicznego podejrzana o wyłudzenia. Grozi jej 8 lat więzienia Wiadomości
Pracownica gabinetu stomatologicznego podejrzana o wyłudzenia. Grozi jej 8 lat więzienia

Policjanci z Garwolina zatrzymali 29-letnią pracownicę gabinetu stomatologicznego, która według ustaleń śledczych manipulowała wycenami planów leczenia i przywłaszczała różnice w płatnościach. Oszustwa spowodowały straty przekraczające 200 tys. zł – poinformowała w czwartek policja.

REKLAMA

Obalić mity. Czy ograniczenie handlu w dni świąteczne odbiło się na naszej gospodarce?

Kiedy w 2007 roku trwała batalia o wprowadzenie dwunastu dni świątecznych wolnych od handlu, przeciwnicy tego rozwiązania lamentowali i snuli czarne wizje likwidacji tysięcy miejsc pracy. Nic takiego się nie stało.
T. Gutry
T. Gutry / Tygodnik Solidarność
Izabela Kozłowska

Obywatelski projekt ustawy ograniczającej handel w niedziele został przez NSZZ Solidarność złożony w Sejmie we wrześniu 2016 roku. Przez ponad rok nikt – ani politycy, ani publicyści, ani eksperci, nie byli zainteresowani tematem. Ale nie zapomniało o nim kilkaset tysięcy osób, które pod projektem się podpisały. Czeka też niezliczona rzesza pracowników handlu, którzy oczekują wolnych niedziel. I kiedy wydawałoby się, że nic nie stoi na przeszkodzie, że uda się im odzyskać niedziele, Solidarność zbiera baty z lewa i prawa.

Na bruk
W pierwszym szeregu krytyków projektu stoją ci, którzy będą musieli przeorganizować system pracy – właściciele sieci handlowych. Wtórują im czołowi opozycyjni politycy, strasząc likwidacją miejsc pracy, spadkiem obrotów, a nawet koniecznością zamykania sklepów. Gdyby przyjąć ich tok myślenia, nad Polską wisi groźba powrotu do ciemnych czasów komunistycznych, gdzie towar na sklepowej półce był luksusem, a kolejki ciągnęły się w nieskończoność.



#REKLAMA_POZIOMA#


 

Polecane